2,5 latek śpi z nami a ja jestem w ciąży...

15.02.04, 18:56
Mam pytanie do rodziców, którzy mają za soba narodziny następnego dziecka, a
spali razem ze starszą pociechą. Trochę sie martwię bo pod koniec marca
urodzę drugie dziecko, a nasz synuś, chociaż zasypia w swoim łóżeczku to w
nocy przychodzi do nas spać. Przy tym tak sie we mnie wtula, że boję się co
to będzie jak pojawi się noworodek i bedę go miała stale przy sobie.
Oczywiście starmy sie tłumaczyć Maciusiowi, że będzie miał rodzeństwo i że
maluch bedzie spał obok mamy, ale on jeszcze nie do końca kapuje o co chodzi.
Proszę niech ktos mi napisze jak sobie z tym poradził ?? Może wyolbrzymiam
problem, ale jestem ciekawa jak to u Was wyglądało. Pozdrawiam. Kasia
    • mharrison Re: 2,5 latek śpi z nami a ja jestem w ciąży... 15.02.04, 19:49
      nasz Adas mial rok i 9 miesiecy kiedy urodzila sie Marysia. Spal z nami na
      szerokim materacu. Miesiac (moze troche wczesniej) przed jej urodzeniem
      wyjelismy materac z jego lozeczka (ktorego notabene nie uzywa i sluzy jako
      skladowisko pluszakow) i polozylismy obok naszego materaca. I tam zaczelismy go
      ukladac spac. Na poczatku mu sie to niezbyt nie podobalo ale szybko sie
      przyzwyczail.

      Bardziej sie obawialismy, ze beda sie nawzajem budzic ale ten problem tez nas
      ominal.

      Wazne jest, zeby jakakolwiek "przeprowadzke" sfinalizowac jakis czas przed
      porodem, tak zeby "senior" tych dwoch faktow ze soba nie wiazal i w zwiazku z
      tym by mu sie brat/siostra zle nie "kojarzyli".

      Pozdrawiam
    • ewa.analityk1 Re: 2,5 latek śpi z nami a ja jestem w ciąży... 15.02.04, 20:53
      Mamy to samo, Asia ma 2 lata 4 miesiące a ja w 5 miesiącu ciąży. Na razie
      kupiliśmy jej rozkładany fotel do spania będzie stał koło naszego łóżka, jak
      coś tatuś pójdzie ją w nocy utulać
      • kite5 Re: 2,5 latek śpi z nami a ja jestem w ciąży... 15.02.04, 22:38
        Dzieki dziewczyny. Właśnie gdybyśmy mieli materac na podłodze to bym sie nie
        martwiła (bo tka zrobiła moja kuzynka), ale my mamy duże łóżko a Mały ma fotel
        rozkladany i chetnie w nim spi tylko do jakiegoś czasu w nocy. Myślę jednak, że
        wszystko się jakoś uloży.
        • jagodapo Re: 2,5 latek śpi z nami a ja jestem w ciąży... 15.02.04, 23:01
          Moja córcia jest 2,5 roku starsza od synka. Przed urodzeniem spała w swoim
          łóżeczku w naszym pokoju ale łóżeczko już wkrótce miało być potrzebne dla
          braciszka. Zaczęliśmy od przygotowania dla niej pokoiku. Ładnie go
          pomalowaliśmy, nowe łóżeczko, obrazki na ścianach i cały czas mówiliśmy: zobacz
          jak tu ładnie, to Twój pokoik itd, aż za którymś razem powiedziała: "Dziś tu
          śpię!" Nawet nie miałam nowej pościeli ale coś wykombinowałam na tę noc i
          powiedzieliśmy jej, że jak się obudzi to może przyjść do nas. Od tej pory
          byliśmy jednak konsekwentni w kładzeniu jej w nowym łóżeczku, a ona wołała lub
          przychodziła w nocy. A braciszek urodził się 2 tygodnie po "przeprowadzce"
          (wcześniak)więc nie było dużo czasu na przyzwyczajanie się ale wystarczająco,
          żeby zaakceptowała fakt, że ona ma swoje łóżko w swoim pokoju, a braciszek
          swoje u rodziców w sypialni. Teraz (minęło 5 m-cy) mała przychodzi do naszego
          łóżka w nocy kiedy chce: czasem jest to zaraz po północy a czasem dopiero nad
          ranem a mały z nami nie śpi tylko odkładam go do łóżeczka. Tak wyszło choć
          starsza córka spała z nami prawie do roku. Mieliśmy ze dwie noce we czwórkę
          (mamy materac szeroki na 160 cm) i wtedy dzieci rozdzielaliśmy. A do 2 m-cy
          młody spał czasem w leżaczku zaraz koło naszego łóżka. Ale się "rozgadałam"!
          Pozdrawiam i powodzenia. J.
    • fiszko Re: 2,5 latek śpi z nami a ja jestem w ciąży... 15.02.04, 23:27
      U nas starszak zasypiał w swoim łóżku,a w nocy przychodził do nas, im bliżej
      porodu tym wcześniej. W końcu ustaliliśmy,że w nocy synkiem zajmuje się tata,
      operacja nie była prosta (szczególnie dla mojego męża).Tata spał na podłodze
      obok łóżka synka, żeby "przełapywać" go w trakcie przemieszczania. Po porodzie
      pół nocy trwały wędrówki : mała do karmienia, synek do nas, mąż z Franiem do
      pokoiku,mała do łóżeczka,Franio do mnie, Franio do taty (który wogóle nie
      zauważył,że dziecko wyszło), mąż do łóżka,mała...,duży... itd Rano nie
      wiedziałam jak się nazywam. Po półroku wpadam na lepszy pomysł: ścielę dzieciom
      na podłodze w ich pokoiku, usypiam ich razem, Franio wie,że pojawiam się i
      znikam (na karmienie) i przestał wreszcie krążyć.Najwyraźniej siostra do
      przytulania mu wystarcza. Mąż ma najlepiej w tym układzie,bo zasypiamy razem,
      karmię córkę ok.północy wracam, idę do dzieci ok.4 i zostaję do rana. A on śpi
      sobie w luksusie bez malutkich piętek, łokci i innych kłujących dziecięcych
      części. Ale ja też wreszcie choć trochę śpię.
      Magda
      • kite5 Re: 2,5 latek śpi z nami a ja jestem w ciąży... 16.02.04, 13:07
        Dzieki. U nas jest ten problem jeszcze, że mój mąż co noc pracuje i po prostu
        go w nocy nie ma. Przychodzi nad ranem ok. 4.00, 5.00 więc w tym względzie nie
        mam od niego pomocy. Pocieszam się , że przeciez nie ja pierwsza bede miala
        wiecej niz jedno dziecko. Bedzie dobrze. Pozdrawiam. kasia
        • madeyowa Re: 2,5 latek śpi z nami a ja jestem w ciąży... 16.02.04, 14:42
          U nas to wyglądało tak, że 2 miesiące przed narodzinami córki synek zaczął spać
          z tatą, a ja przeniosłam się do pokoju gdzie stało łóżeczko. Teraz, gdy córcia
          jest już na świecie od 9 miesięcy śpi w pokoju ze mną, ponieważ często budzi
          się w nocy. Nasze chłopaki śpią razem w sypialni. Synek już nie może się
          doczekać kiedy będzie mógł spać w pokoju z siostrą (co oczywiście nastąpi,
          kiedy Mała przestanie sie w nocy budzić). Pozdrawiam!
Pełna wersja