Gość: sylwia_d_13
IP: *.chello.pl
25.02.10, 14:40
Moja córka właśnie skończyła 2 latka i jest dzieckiem lękliwym. Od
jakiś dwóch miesięcy boi się sama wejść do pokoju, kuchni czy innego
pomieszczenia w domu, bo twierdzi że boi się Pana. Na spacerze
również za daleko nie odejdzie, bo boi się Pana. Do niedawna spała
spokojnie a teraz budzi się i nie chce zasnąć, bo boi się Pana.
Domyślam się, że może mieć to związek z Panem, który kiedyś
dwukrotnie zajżał dźwigiem w nasze okna (mieszkamy w bloku na piątym
piętrze), bo naprawiał dach i to może być przyczyną jej lęków.
Najgorsze jest to, że zamiast być lepiej, to ona coraz bardziej się
boi a ja nie wiem jak mam jej pomóc. Nie naśmiewam się i nie
lekceważe jej lęków. Wręcz przeciwnie pytam dlaczego się boi,
tłumacze ale niestety nic to nie pomaga. Poradźcie proszę co mam
zrobić i jakie metody zastosować, aby wszystko było jak dawniej.