za nic nie pojdzie na nocnik/sedes

26.02.10, 11:32
Witam

bardzo prosze o rade,
moj synek, 3 lata, ZA NIC nie zrobi siku na nocnik!!
robi tylko na stojaco i do pieluchy, kiedy zdejme pieluche to bedzie
trzymac, chocby 10 godzin!!!!
martwie sie ze sie rozchoruje, przeciez to nie jst zdrowe tak dlugo
wstrzymywac mocz..
moze ja wywieram na nim zbyt duza presje???
moze powinnam cierpliwie poczekac.. MOZE kiedys przyjdzie ten moment.
..no ale co z przedszkolem??
a moze ktos tez tak ma? kto ma rade??
jula
    • bukmacherka34 Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 26.02.10, 13:32
      10 godzin bez sikania bez pieluchy? To bestia. Może tata niech pouczy, u mojej
      znajomej dało to efekt, zobaczył jak tata sika i on tez tak chcesmile
      • luka2007 Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 26.02.10, 14:52
        u nas sie udalo na poczatku lutego.maly 2 latka masmile
        zdjelam pieluche i tlumaczylam 1000 razy ze musi na kibelek robic ze mama i tata
        robia ,babcia dziadek ,jego ulubiona kuzynka itd.przez trzy scieralam siuski z
        podlogi,potem nagle zawolal i tak juz zostalosmilez kua byly troche problemy bo
        nadal robil do majtek,ale juz jest wszytsko oksmile
        pomysl z tata tez nie jest zly...nie mu pokaze co i jak.
        tak to juz jest ze jedne dzieciaki potrzebuja dluzej.moja siostrzenica lala do
        trzech lat i pomogla tylko wizyta mikolaja.on powiedzial jej stanowczo ze to
        bardzo nie ladnie sikac do majtek i wyobraz sobie na nastepny dzien zdjela
        pieluche i zaczela wolacsmile
    • ata99 Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 26.02.10, 14:47
      Odpuść na ok. miesiąc, dwa.Niech robi tak jak chce, nie walcz z
      synkiem. Będzie cieplej to może zechce "podlewać" trawkę na dworze?
      • luna333 Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 26.02.10, 18:42
        1. wybrałam się z moim dzieckiem na polowanie w sklepie smileTzn.
        kupowaliśmy nocnik taki jak mu się podobał (z pośród wybranych
        przeze mnie tzn chłopiec - wyższy przód) ale reszta jego. Siadał na
        wielu, wybrał taki za 7 zł smile.
        2.Dostał kierownicę z dźwiękami i przyciskami, siadał bez gaci na
        nocniku i udawał że jedzie autem nawet i pół godziny, a jak się
        zesikał przypadkiem to były zachwyty itd
        3. kupiłam mu caaaaałą masę legginsów czyli spodni obciłsłych, jak
        się zlał to nie tylko gacie mokre ale i całe nogawki - to odczuwalne.
        4. po każdym zsikaniu i tak sadzałam na nocnik tłumacząc, że
        wprawdzie mu się teraz nie udało, ale siusia się do nocniczka.
        5. kupiłam magiczną książkę "kamyczek na nocniczku" czytałam ją sto
        razy dziennie na nocniku, kibelku itd.
        6. wytłumaczyłam jak korzysta się z kibelka (z nakładką i
        stołeczkiem, na kupkę) i pozwalałam spuszczać wodę samodzielnie
        mówiąc że właśnie woduje okręty i one płyną do morza.
        7. Wytłumaczyłam że mama robi siusiu na kibelek, tata na stojąco do
        kibelka, on jest chłopcem więc też na stojąco.
        Że mama robi kupkę i tata i pani w przedszkolu i sąsiedzi i
        wytłumaczyłam czym jest kupka i dlaczego powstaje.
        Nie miałam parcia, presji i obsesji, w tydzień pralka nabiła masę
        obrotów bo leginsy prane codziennie, no ale się udało.
        Tak więc nic na siłę, bez tatusia też można chłopca odpieluchować.
        Najważniejsza to konsekwencja, cierpliwość i pozytywna afirmacja smile
        Książeczkę polecam, bo jest super smile
    • szachula30 Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 27.02.10, 17:49
      Odpuść sobie, dziecku niekoniecznie. Tzn. załóż majtki i niech leje. I
      ani słowa o siadaniu na nocnik/muszlę. Upomni się sam o ile nie
      będziesz go zbyt szybko przebierać. Ty jedynie musisz wykazać się
      cierpliwością i prać, prać, prać...
    • jula_hula Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 08.03.10, 09:28
      czesc
      dzieki za odpowiedzi.
      sorrki za milczenie, ale wlasnie wrocilismy z urlopu
      moj problem polega na tym, moze w ostatnim poscie zbyt malo to
      wyszczegolnilam, ze moj syn nie sika w majtki. wlasnie o to chodzi,
      ze on nie sika kiedy nie ma pieluchy. potrafi tak trzymac i trzymac
      i ... trzymac!!! a kiedy po paru godzinach, np. 6!!!! zaloze mu
      pampers to wyleje z siebie litry!!! lekarz mowi, ze beda klopoty z
      pecherzem..
      chyba dam spokoj..
      moze nie bedzie nosil pieluchy do 18stki ..
      jula
    • tym08 Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 08.03.10, 16:12
      > robi tylko na stojaco

      skoro potrafi sikac na stojaco, to po co zmuszac go do siadania na
      nocnik?
      • jula_hula Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 08.03.10, 16:24
        tym08 napisała:

        > > robi tylko na stojaco
        >
        > skoro potrafi sikac na stojaco, to po co zmuszac go do siadania na
        > nocnik?


        dzieki! nikt nie zmusza go do SIADANIA. chodzi o sikanie na stojaco
        W PIELUCHE. bez pieluchy bedzie trzymac i trzyyyyyyymac..
        • dzoaann Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 08.03.10, 17:23
          a może takie pieluchy do treningu, niby pielucha, a jednak jak dziec ko się
          zsika to ma mokro.
          • mama_kotula Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 08.03.10, 20:24
            Cytat a może takie pieluchy do treningu, niby pielucha, a jednak jak dziecko się zsika to ma mokro.

            Tu nie leży problem, bo dziecko doskonale wie, że sika i doskonale wie, kiedy będzie sikać, ba! regulację i wstrzymywanie ma opanowane do perfekcji, skoro potrafi obyć się bez robienia siku przez kilka godzin i nie leje po nogach.
            Kwestia nie jest w regulacji, tylko w miejscu lądowania siura.

            Ja w takim przypadku zalecam to samo, co w sytuacji "kupa tylko do pieluchy". Czyli - odczekać, chowając temat głęboko i nie wracając do niego, w ogóle nie poruszać kwestii sikania i wypróżniania się, nie zachęcać, nie sugerować, nie zawstydzać, niech temat sikania w domu nie istnieje. Niech dziecko chodzi w tej pielusze ile chce i sika do niej kiedy chce. Bo to nie jest kwestia fizjologii, tylko psychiki.

            Autorko wątku - spójrz na to z tej strony: dziecko kontroluje, potrafi wstrzymać, czyli można właściwie powiedzieć, że cel został osiągnięty, i, niespodzianka, dziecko jest odpieluchowane, mimo, że pieluchy nosi. To teraz tylko pozostaje odczekać, kiedy zaskoczy ta klapka w mózgu i dziecko się przełamie, aby mocz wylądował tam, gdzie powinien.
    • 0-jus-tyna Re: za nic nie pojdzie na nocnik/sedes 08.03.10, 20:03
      A jak z kupka???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja