krokre
03.03.10, 11:01
Mam drogie mamy do was pytanie z prośbą o doradzenie. Otóż mój prawie 4 letni
synek ma swój własny pokój, wkrótce na świat przyjdzie jego rodzeństwo dla
którego też mam osobny pokój. Od samego początku było dla mnie logiczne że
skoro mam warunki mieszkaniowe nie ma co dzieci umiejscawiać w jednym pokoju.
Nawet zaczęliśmy z mężem powoli szykować wolny pokój dla dzidziusia i tu
spotkałam sie od wielu osób ze zdziwieniem. Padały pytania dlaczego nie chcemy
dzieci umieścić w jednym pokoju, bo ponoć dzieci przez pierwsze 2 lata od
pojawienia się nowego członka rodziny lepiej i szybciej się zżywają ze sobą,
że ten starszy nie jest zazdrosny tym że wiekszość czasu poświecam młodszemu
będąc u młodszego w pokoju, że dzieki temu że będą razem starszy będzie mógł
czuć sie potrzebny pomagając mi itp.
Wg mnie wszystko co mówia jest logiczne od strony teorii ale a praktyce nie za
bardzo. Po pierwsze wiadomo przez pierwszych kilka mies dziecko bedzie spało
przy mnie i dopiero w 4-5 mies przeniosę młodsze do pokoju które nota bene
będzie się budziło na cyca budząc przy tym starszego. Po drugie starszy mając
4 latka ma swój świat będzie się chciało bawić w swoim pokoju a nie będzie
mógł bo akurat młodsze zasnęło. Wg znajomych moje argumenty to żadne argumenty
ponieważ można wszystko rozwiązać inaczej. Ja stoję na stanowisku by dzieci
miały osobne pokoje, ale może i wy mamusie macie podobne doświadczenie i swoje
zdanie, które z przyjemnością wysłucham.
Pozdrawiam