Gość: emma
IP: *.adsl.inetia.pl
12.03.10, 14:25
Mam taki problem z moim synkiem dwuletnim, że nie potrafi się sam zająć
zabawą. Nic go nie interesuje. Trzeba mu wynajdować zabawy a i tak jego
zainteresowanie kończy się po minucie.
Mam jeszcze jedno maleństwo i niestety nie daje rady bawić się z nim. Po
prostu nie mam już siły. No i brakuje mi już pomysłów na zabawę.
W jaki sposób zachęcić go do samodzielnych zabaw?