"sto dni z życia"

19.02.04, 14:07
Czytałyście w nowym numerze Dziecka pamiętnik Słodko, gorzko...? Zawsze
bardzo lubiłam te pamiętniki, porównywałam swoje przeżycia do przeżyć innych
rodziców, ale zaczynam mieć wątpliwości co do ich autentyczności. Tu autorka
pisze, że rodziła syna w środę 29 listopada 2002. Jak to możliwe? skoro
29.11.2002 był w piątek? Matka pamięta chyba dzień urodzin swoich dzieci.
Chyba że mamy do czynienia z fikcją literacką.
Już kiedyś się z tym spotkałam. W "Polce" M. Gretkowska opisywała 31
listopada, ale to nie był dzień urodzin jej córki.
    • mamaestery Re: "sto dni z życia" 19.02.04, 18:39
      nie wydaje mi sie,moze to zwykle przekrecenie,przy trojce dzieci wszystko jest
      do wytlumaczeniasmilesmileale swoja droga (nie kwestionujac prawdziwosci przezyc
      matki) nie wiem jak mogl ten pamietnik byc nagrodzony,chyba ze zaczynaja jakas
      akcje o cukrzycy.....
    • edytek1 Re: "sto dni z życia" 20.02.04, 00:53
      A ja mam wrażenie, ze to pomyłka drukarska. Pani rodziła w środę w pomyłokow
      napisano, że w piątek. Takie pomyłki się zdażają. Pozdrówka, ale jesteście
      wnikliwe. Ja tego nie zauważyłam.
    • na1978 Re: "sto dni z życia" 01.03.04, 18:37
      Dziewczyny mam do Was wielka prosbe!
      Bardzo chcialabym sie dowiedziec czy byl drukowany pamietnik pani Agnieszki
      Sedrowskiej z Warszawy. Ja nie mam dostepu do "dziecka" a na stronie
      internetowej nie moge go przeczytac - wiem tylko ze zostal nagrodzony.
      Pisalam juz kilka razy z prosba o pomoc w tej sprawie ale jak do tej pory bez
      zadnego rezultatu. Mam nadzieje ze Wy nie przejdziecie obojetnie obok mojej
      prosby i cos w niedlugim czasie bede wiedziala. Bardzo dziekuje za pomoc i
      pozdrawiam
      na, mama Karoliny
      • scully1 Re: "sto dni z życia" 01.03.04, 20:07
        W "Dziecku" nie wydrukowano pamiętnika pani Agnieszki Sędrowskiej z Warszawy.
        Pozdrawiam.
        Magda
        • na1978 Re: "sto dni z życia" 01.03.04, 20:30
          Dziekuje Ci Bardzo za odpowiedz!
          Pozdrawiamsmile
          na
Pełna wersja