proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w soboty

21.03.10, 22:47
Jestem ciężko zestresowana na samą myśl o przyszłej jesieni. Moja
córeczka pójdzie do przedszkola (adaptację zacznie po mału już w
maju). Z jednej strony to bardzo dobrze, ale z uwagi na nietypowe
godziny mojej pracy, powoduje to same komplikacje. Do tego nasza
obecna niania kończy studia i podejmie stałe zatrudnienie w
państwowej instytucji, do nas od września więc już nie przyjdzie.
Jak ja mam wszystko zorganizować... Mąż pracuje zagranicą, więc na
stałe nie mogę założyć, że dziecko będzie zostawało z nim. Muszę
zatrudnić nową nianię. Ale nie o to chodzi.
Generalnie liczę na odzew i dobre słowo mam, które były/są w
podobnej sytuacji. Chodzi mi o pracę od 15.00- 18.00 i w soboty. Jak
dać sobie radę? O której zabrać dziecko z przedszkola, żeby nie
traciło zbyt wiele, a zarazem pobyło ze mną przed moją pracą.
(Proszę tylko nie doradzać mi zmiany pracy lub calkowitej rezygnacji
z przedszkola - tych rzeczy robić nie zamierzam.)
Z góry dziękuję za jakiekolwiek rady i dobre slowo.
    • mika_p Re: proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w s 21.03.10, 23:14
      Po obiedzie, przed leżakowaniem. Straci leżakowanie właśnie i podwieczorek oraz
      popodwieczorkową zabawe z coraz mniejsza grupką dzieci.
      • ewa_mama_jasia Re: proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w s 22.03.10, 07:58
        I zajęcia dodatkowe: angielski, rytmika, taniec czy co jest w
        ofercie.
        • ewa_mama_jasia Re: proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w s 22.03.10, 07:59
          Ale chyba nie ma innego wyjścia, żeby zdążyło się nacieszyć mamą.
    • jomat Re: proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w s 22.03.10, 14:11
      A myślałaś o tym żeby Małą zaprowadzać do przedszkola później i
      pobyć z nią rano? Wiem, ze przedszkola mają godziny w których można
      przyprowadzać dzieci ale z uwagi na Twoję wyjątkowe godziny pracy
      być może dogadasz się z dyrekcją. Życzę rozwiązania problemusmile
      pozdrawiam
    • mama-008 Re: proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w s 22.03.10, 14:18
      zabierać córeczkę z przedszkola po obiadku/przed leżakowaniem.
      w 1 roku przedszkola i tak nie ma żadnych zajęć typu ang., rytmika,
      balet, drama. a jak są to minimum i wiele wg mnie nie straci.
      • sabrina_30 Re: proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w s 22.03.10, 14:53
        zalezy do której pracuje przedszkole bo są i takie do 16 i do 18 czy nawet do
        19. jeśli ma dłuższe godziny pracy to może dogadasz sie z dyrekcją i bedziesz
        zawozić małą na porę obiadku i będzie zostawał do zamknięcia przedszkola a
        odbierzesz ją ty lub niania. A w soboty to może babcia da radę, sie nią
        zaopiekować, jeśli nie to niania lub przedszkola na godziny tzw. bawialnie dla
        dzieci.
        • saha_ra Re: proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w s 22.03.10, 23:07
          Dziękuję serdecznie za odzew. W związku z przychylnym zapisem w
          prawie pracy mogę jeszcze do czerwca 2011 jechać na porozumieniu i
          nie wyrabiać całego etatu tylko pół. "Zawalę" w tej sytuacji tylko
          dwa popoludnia w tygodniu (plus sobota). Co byście zrobiły na moim
          miejscu w te feralne dni? Muszę wyjść z domu około 14.00 i wrócę
          parę minut przed 19.00. Nie widzę opcji z pozostawianiem dziecka w
          pustym przedszkolu do 18.45.. Zabrać ją przed obiadem i zjeść w
          domu wspólnie? W ogóle nie zawozić do przedszkola przez te dwa
          dni.?????
          • mineko1 Re: proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w s 28.03.10, 17:31
            Ja i mąż pracujemy w systemie zmianowym, tj.od 8-15 i od 13-21, a w
            soboty od 8-20. Staramy się chodzic na przeciwne zmiany i ten kto
            idzie na popoludnie odprowadza rano do 8.30 do przedszkola, a to
            które idzie na rano odbiera ok. 15.30. W soboty staramy sie tez na
            przemian chodzic, a jak nie wyjdzie to odbiera dziadek.
            • delfina1977a Re: proszę o radę mamy pracujące popołudniu i w s 29.03.10, 14:07
              Też pracuję głównie po południu.
              Moje dziecko chodzi do przedszkola do grupy popołudniowej tj. od 12.15 do 17.15.
              W wielu przedszkolach są już takie grupy, ja bardzo to sobie chwalę.
              Do 12 jesteśmy razem,potem zawożę do przedszkola, sama szykuję się do pracy, z
              przedszkola 0 17.15 odbiera go babcia, bo ja wracam ok.19.
              Mieszkam w Lesznie, u nas w 3 przedszkolach utworzyli grupy popołudniowe.
Pełna wersja