Chrzciny- jaki ubiór i impreza

22.02.04, 00:06
Witajcie,
nie mogłam znaleźć forum, na którym ten wątek mogłabym poruszyć i trafiłam do
Was. Otóż na Wielkanoc planujemy chrzciny naszego synka i chciałam się
zorientować jak to teraz wygląda (pamiętam tylko chrzciny mojej sistry 18 lat
temu). Przede wszystkim chodzi mi o imprezę. My mamy małe mieszkanie i z
pewnością nie pomieścimy wszystkich nawet tylko najblizszych. Chcemy zrobić
imprezę w lokalu. To znaczy impreza to za dużo powiedziane - poczęstunek po
kościele, czyli obiad + deser. Mam jednak wątpliwości, czy to nie za mało.
Kiedyś to chrzciny trwały cały dzień, siedziało sie za stołem i żarło. Mam
nadzieję, że taka "tradycja" już zanikła i nasza koncepcja jest do przyjęcia.
Chciałabym się jednak upewnić. Powiedzcie jak to było u Was, a może jeszcze
inne rozwiązanie przyjeliście.

Druga sprawa to ubranko dla chłopca. Chętnie zobaczyłabym jakieś fotki z
chrzcin chłopców. Co się chłopcu daje na główkę? Dla dziewczynek widziałam
ładniutkie czapeczki, ale dla chłopca to nie mam pomysłu. Napiszcie coś
proszę. Wiem, że to nie jest jakaś nadzwyczaj ważna sprawa, ale chętnie bym
coś podpatrzyła. W końcu forum po to jest by korzystać z doświadczeń innych.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Magda
    • madeyowa Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 22.02.04, 12:02
      Ja robiłam chrzciny dzieciaków w domu(taka impreza w restauracji była dla mnie
      zbyt kosztowna). W przypadku drugiego dzieciątka planowałam ograniczyć się do
      obiadu i deseru po kościele(wiadomo, że przy dwójce małych dzieci człowiek jest
      umęczony i nie ma za bardzo siły i czasu, żeby robić nie wiem jakie
      przyjęcia).Przy chrzcinach pierwszego dziecka pomagała mi mama, na którą teraz
      niestety nie mogłam liczyć. No i co? Jakież było moje zdziwienie, kiedy
      zorientowałam się, że goście czekają na kolację. Zrobiłam coś prędko z tego co
      zostało, ale czułam się szczerze mówiąc cholernie niezręcznie i głupio.
      Wiem, że sporo osób zaprasza na obiad i deser do restauracji. Moi teściowie
      byli właśnie ostatnio na takich chrzcinach, ale potem zostali jeszcze
      zaproszeni do domu na uroczystą kolację. Sama nie wiem co Ci doradzić. U mnie
      właściwie była tylko bliska rodzina:chrzestny, chrzestna z mężem i dwójką
      dzieci, teściowie, moja mama z bratem, brat męża z żoną i dwójką dzieci, babcia
      męża, a i tak na koniec wyszła głupia sytuacja. Co do ubranek to mój synek był
      chrzczony w białym śpiworku z kapturkiem(z weluru), miał białą bawełnianą
      czapeczkę, ubrany był w niebieski pajacyk. Córcia miała białą kurteczkę ze
      spodenkami (z weluru), białe buciki, bawełnianą czapeczkę, a pod spodem tylko
      białą bluzeczkę i rajstopki. Synek miał chrzciny w listopadzie(w wieku 2
      miesięcy), a córka we wrześniu(miała 4 miesiące), więc było niezbyt ciepło.
      Zresztą w kwietniu też nie jest, więc kurteczka, spodenki czy śpiworek by się
      przydały. Jeżeli dziecko ma ok. 2 miesięcy to najlepszy jest właśnie
      śpiworek.Pozdrawiam!
    • dagu75 Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 22.02.04, 12:59
      Cześć.
      Ja z racji posiadanie większego niż Ty, Magdo, lokalu, robiłam imprezę w domu.
      Znalazłam panią, która zajmuje sie gotowaniem na takie imprezy ( co jest
      kapitalnym ułatwieniem ), zamówiłam obiad ( przystawka, zupa i drugie),
      oczywiście ziemniaki itp we własnym zakresie. Ciasta kupiłam. Był obiad i
      deser, siedzieliśmy dość długo ( własny lokal). No i przede wszystkim była
      TYLKO nabliższa rodzina plus chrzestni.( Ja wybrałam na matkę moja
      przyjaciółkę).Razem 15 osób. Myślę, że obchodzenie chrzcin jako całodniowej
      imoprezy to przeżytek. To święto twojego dziecka a nie obiad rodzinny. ( niby
      też, ale zgromadzenie w innym celu).I absolutnie nie daj sie nikomu namówić na
      własnoręczne przygotowanie wszystkiego.. Ja też chciałam robic w knajpie, ale
      nie wiedzieliśmy najpierw ile będzie ludzi a potem nie było miejsc.
      Rób w knajpie. Obiad plus deser jest ok. Zawsze możecie wpaść do domu na
      kolejny deser. Pomieścicie sie. A że ciasno..wszyscy zrozumieją.
      Co do stroju, nie wiem, bo mam córeczkę.
      Daga
      • mama_olgi Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 22.02.04, 13:51
        ja ci dużo nie poradzę bo to też przede mna, w kazdym razie planujemy zrobić
        małą imprezę na tyle osób ile pomieści się w mieszkaniu dwupokojowym, będzie
        tylko najbliższa rodzina, myślałam że może zrobimy w restauracji ale
        ostatecznie doszliśmy do wniosku , że nie ma się co szarpać na restaurację, w
        domu tez będzię świetnie i nawet nie chodzi o koszty , bo nawet nie jest drogo
        ale w domu bedzie przyjemniej, co do ubrania, w naszym przypadku nie będzie
        problemy ponieważ nasza małą bedziemy chrzcić dopiero w jej 1 urodziny, czyli w
        lipcu , będzie ciepło ubierzemy jej jakąś sukienke w jasnym kolorze i na
        własnych nóżkach podrepta na swoje chrzcinysmile
        oto jej najnowsze zdjęcia
    • dorsanto Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 22.02.04, 13:52
      Mój synek był chrzczony 22.09.03. Miał wtedy dwa miesiące.Ponieważ cała nasza
      rodzina mieszka 200 km od nas, postanowilśmy, a raczej moi teściowie
      postanowili, że chrzciny zrobimy u nich. W sumie z mojej i męża rodzinki oraz
      kilkorga przyjaciół zebrało się prawie 40 osób. Oczywiście był kilkudaniowy
      obiad, ciasta, desery i ogólnie fajna zabawa. To fakt, że wieczorem bylismy
      wszyscy bardzo zmęczeni, ale maluszek znósł całą imprezę bardzo dobrze, więc i
      my byliśmy zadowoleni. Także można powiedzieć, że nie całkiem zaginęła tradycja
      hucznych chrzcin. Maluszek był ubrany w białe welurowe wdzianko: spodenki
      ogrodniczki, leciutka kurteczka i śmieszny berecik (cały komplet kupiliśmy za
      bazarze za 80zł). Do kurteczki miał doszyty bukiecik z miniaturowej białej
      różyczki z zielonym przybraniem. Wyglądał naprawdę uroczo i co najważniejsze
      dla mnie, było mu wygodnie i nie za gorąco! Nie wiem w jaki sposób mogę
      załączyć zdjęcia z chrzcin, więc jeśli chciałabyś zobaczyć naszego smyka
      podczas chrzcin tonapisz do mnie, a ja wyslę Ci je na e-maila. Pozdrawiam.
    • anfido Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 22.02.04, 15:12
      Przy pierwszym synku zrobiliśmy chrzciny na 30 osób. Pomagała mi moja mama,
      moje siostry i teściowa. Był obiad ( zupa, drugie) i ciasta (kupne), tylko tort
      robiłam sama. Mały miał 2 m-ce. Po tak wielkiej imprezie rozchorował się. Miał
      tzw. trzydniówkę z goraczką powyżej 39 stopni.
      Drugiego synka będziemy chrzcić na Wielkanoc. Będzie miał 5 m-cy. Nie będziemy
      tym razem robić dużych chrzcin. Będą tylko rodzice chrzestni i dzidkowie.
      Co do ubioru to starszy synek miał ubrany biały kaftanik i białe śpioszki na
      to wełniany komplet - spodenki, sweterek i czapeczkę. Owinięty był w biały
      kocyk z polaru. Drugi synek będzie ubrany podobnie lub lżej. Wszystko zależy od
      tego jaka będzie na święta pogoda. Specjalnie nie wydziwiam z ubrankiem, bo to
      tylko na tą jedną okazję. Swoją drogą jednak widziałam w komisie z art. dla
      dzieci piękne ubranka na chrzciny. Naprawdę mieli bardzo duży wybór. Zawsze
      można kupić taki strój , a później z powrotem wstawić do komisu.
      Pozdrawiam, Anfido (mama Filipka 11.02.02 i Adasia 15.11.03)
      • aolka Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 22.02.04, 20:00
        my tez chrzcimy na wielkanoc. maly bedzie mial 7,5 miesiaca. po kosciele
        idziemy do restauracji i sa dwie opcje: albo obiadek+ciasto i kawa i do
        widzenia (ja jestem za ta wersja) albo kupujemy swiniaka, idziemy do knajpy
        gdzie go mozna upiec na roznie + salatki i piwsko i swietujemy pol nocy (do tej
        wersji przychyla sie moj maz, ktory za jednym zamachem chce zaliczyc pepkowke,
        ktorej jeszcze nie mial okazji wydac) nie wiem na co sie w koncu zdecydujemy...
        co do ubranka to widzialam sliczne garniturki dla chlopcow, razem z
        czapeczkami, czy berecikami bardziej, od 50 zl, specjalnie na chrzciny
        pozdrawiam ola
    • malpig Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 23.02.04, 10:25
      Cześć,
      My, mimo posiadania warunków lokalowych, nie zdecydowaliśmy sie na imprezę w
      domu. Przyjęcie odbyło się w lokalu: przystawka, obiad, deser, kawa/herbata;
      dla chętnych piwo/wino.
      Aby ograniczyć co niektórych apetyt na kilkugodzinna gościnę, informację o
      obiedzie podalismy w zaproszeniu
      Ubiór malucha: było lato, mały miał już rok, stawiał pierwsze kroczki, więc
      napewno było nam łatwiej. Zrezygnowaliśmy z garniturku na rzecz lekkich
      niebieskich ogrodniczek (7/8), białej koszulki. Jedyną ozdoba była mała
      niebieska muszka pod szyjką.
      pozdrawiam

      • aga_mama_zuzy Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 23.02.04, 11:06
        Hej, my planujemy chrzciny na Wielkanoc, Zuzia będzie miała wtedy roczek. Mamy
        malutkie mieszkanko i w naszym przypadku impreza na 12 osób (bo tyle nam się
        zapowiada) w domu nie była by możliwa do zrealizowania. Wynajęliśmy więc salkę
        w restauracji z opcją obiadu i slodkiego deseru, jakieś 3-4 godziny i do domu.
        Kwotowo bedzie to jakieś 35 złotych od osoby, więc nie jest to drogo, a
        przynajmniej po powrocie w domu bedzie czysto, żadnego sprzatania i biegania
        wokół gości. Co do stroju, wszystko zależeć bedzie od pogody, ale generalnie
        szukuję się na kupno jakiejś białej sukienki, bez zbędnych dodatków i upiękrzeń
        typu koronki i tiule, bo nie jestem ich zwolenniczką. Pozdrawiam. Agnieszka
    • brendastar Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 23.02.04, 11:31
      Przede wszystkim nie radziłabym chrzcić dziecka przy okazji świąt (czy to
      Wielkanoc czy Boże Narodzenie), tłok w kościołach, nie można skupić się na
      przeżyciu tej uroczystości a i rodzina w tym okresie jakoś bardziej garnie się
      do spotkań i długich nasiadowek za stołamismile)
      Mój synek był chrzczony w październiku w zwykłą niedzielę, miał trzy miesiące,
      w sumie zaproszonych było 7 osób (plus oczywiscie nasza trójka). Po mszy
      pojechaliśmy do restauracji na obiad z kawką - siedzieliśmy tam ze trzy
      godzinki, po czym wszyscy rozjechali się do domów. I było super, i o to nam
      chodziło.
      A ubrany był w zwkły kombinezon i białą czapeczkę i wyglądał ślicznie. Razem z
      nim chrzczone były inne dzieci poprzebierane jak cudaki i wcale a wcale nie
      wyglądało to ładniesmile)
      • aniaop Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 24.02.04, 07:51
        U nas chrzest bylo o 13, czyli okolo 14.30 znalezlismy sie w knajpce na
        obiedzie. Podano przystawke, zupe, drugie danie i deser z kawa i herbata. Bylo
        nas 10 osob, mielismy naszykowany bardzo elegancki nakryty dla nas stol.
        Impreza trwala kolo 2-3godz i potem wszyscy rozjechali sie do domow. Wcale nie
        kosztowalo nas to duzo, ale ile pracy odpadlo. Naprawde polecam.
    • jakel Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 23.02.04, 13:03
      My chrzciliśmy Helenkę w maju, miała wtedy 4 miesiące. A przyjęcie zrobiliśmy u
      siebie w mieszkaniu 2-pokojowym. Było łącznie 12 osób. Uważam, że chrzest jest
      okazją bardzo kameralną i tylko dla najbliższej rodziny, a więc dla dziadków,
      chrzestnych i ewentualnie rodzeństwa rodziców. Były przystawki, obiad (zupa
      plus drugie danie), deser. Wszystko zrobiłam z moją bratową, zajęło nam to
      jeden dzień. Goście przyjezdni, więc siłą rzeczy nie siedzieli długo. U nas
      innym problemem było, na którą zaprosić gości. Msza mogła być tylko o 13.00.
      Zdecydowaliśmy się zaprosić wszystkich na 11.00. Goście "z drogi" mogli się
      chwilę rozprostować, czegoś się napić, ewentualnie przekąsić ciastko. A całe
      przyjęcie odbyło się po mszy. Z ubraniem trudno było nam utrafić, bo w maju
      różnie może być. Więc warto przygotować się na opcję na cebulkę. Ja jestem
      zwolennikiem prostych rzeczy. Helena miała białe body, na to welurowa biała
      sukienka na grubych ramiączkach (absolutnie bez żadnych dodatków), białe
      rajstopy, bez butów, czapka. A inne dzieci w kościele - ni to pokaz mody, ni to
      pokaz dziwactw (tiule, garnitury). My zrezygnowaliśmy z zapraszania większej
      liczy ludzi, byle tylko imprezę zrobić u siebie w mieszkaniu. EJ
    • gosiola Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 23.02.04, 14:03
      Cześć Magda!
      Tu jest link do zdjęć z chrzcin forumowych dzieciaczków
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10543155 , wiec mozesz podejrzec
      jak przystojniacy byli ubrani. Aaaaaa my zrobilismy obiad w restauracji +
      deser, wszytsko trwalo max 3 godziny. Nie masz obowiazku robic "jumprezy" na
      sto fajerk. To jest sakrament dziecka. Znam pprzypadki u "MOżnych tego świata",
      że po ceremonii w kościele i zdjęciach u fotogr. temat się zamykał, życzenia i
      papa.
      • ry-bka Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 24.02.04, 10:48
        A ja mam pytanie z trochę innej beczki. Bede mama chrzesna synka mojej
        najlepszej przyjaciolki. I ma problem co dac w prezencie. Z czego najbardziej
        ciesza sie rodzice?
    • weronikarb Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 24.02.04, 10:46
      Witaj
      Ja Dominika chrzściłam 13.12.2003r. Był ubrany cały na biało i w białym
      atłasowym beciku, na środku becika była przyczepiona wiązanka od chrzestnego
      (powinna być od chrzestnej). Impreze robiłam w domu także Ci nie pomogę, ale w
      przyszłym tygodniu ide do lokalu do szwagierki to Ci powiem jak było. Wiem
      tylko ze kosztowało ich to 40 zl od osoby i tylko alkohol swoj, reszte zapewnia
      lokal. Załuję że ja robiłam w domu, moglam tez zrobic w knajpie, a nie
      umordowana bylam na imprezie smile
      Pozdrawiam
      Renata
    • buffo10 Re: Dzięki wam wszystkim! 24.02.04, 11:56
      Dziękuję za tak szczegółowe relacje z chrzcin i zdjęcia. ten link do wątku z
      chrzcinami - SUPER! O to m i chodziło by poogladać jak to mniej więcej wyglada.
      W każdym bądź razie dałyście mi do myslenia.
      Dzięki i pozdrawiam
      Magda
    • kajami1 Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 24.02.04, 15:42
      My mieliśmy chrzciny latem, więc rodzinkę zabrałam na działkę. Było ciasto,
      kiełbaski z grila. Nie było mniestać na nic innego.
      Jeżeli chodzi o ubiór jestem tradycjonalistką. Mój synek (wtedy 2 miesięczny)
      miał klasyczną "sukienkę", czyli takie długie (ok.1,20m), satynowe,
      proste "cosik" z wychoftowanymi b.drobnymi niezapominajkami. Na główce miał
      satynową (też szytą) czapeczkę. Ludzie patrzyli dziwnie, ale ksiądz (stary) był
      zachwycony i powiedział, że od 20 lat nie widział dziecka ubranego zgodnie ze
      starymi zwyczajami (wtedy miny innych mam, które się na nas "krzywo" patrzyły
      zrzedły). Szatka u nas to był zwykły satynowy kwadrat z wyhaftowanymi motywami
      religijnymi.
      Chrzciny nie są uroczystością dla ciała tylko dla ducha (to nie wesele), więc
      nie martw się i wypraw je zgodnie ze swoimi możliwościami i chęciami.
      Najważniejszą częścią chrzcin jest uroczystość w Kościele, a jeżeli ktoś z
      rodziny nie jest w stanie tego zrozumieć to jego sprawa a nie Twoja. A raczej
      nie sprawa tylko ignorancja.
      Pozdrawiam.
      Kasia i Michałek
      • magdamroziuk Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 24.02.04, 15:52
        My chrzciliśmy 28 grudnia, mały miał ok 7 tygodni. Ubranko - taki biały
        polarek - spodnie, kurteczka i czapeczka. Prawie cały czas był w wózku i nie
        obudził się nawet przy laniu wody. To zaleta chrzczenia takiego maluszka. Obiad
        w restauracji - tradycyjny + kawa/herbata i ciasto. Ok 2-3 godzin. Potem każdy
        do siebe, tzn my do siebie, rodzina do hotelu (przyjezdni wszyscysad). Impreza
        oczywiście bezalkoholowa.
    • bciechanowicz Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 24.02.04, 15:59
      Ja zrobilam tak jak chcesz Ty zrobic czyli impreza( obiad+deser) w lokalu. Nie
      musialam biegac miedzy pokojem i kuchnia (tez mam male mieszkanie) tylko
      przyjechalam na gotowe i wszyscy wyjechali zadowoleni i najedzeni. Co do ubioru
      to nie bardzo Ci pomoge, bo ja chrzcilam dziewczynke, ale mysle ze dziewczyny z
      forum Ci podpowiedza. Pozdrawiam Basia z Wiktoria
    • agablues Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 24.02.04, 16:10
      My ochrzciliśmy naszą córeczkę w domu - był ksiądz, mieliśmy do wyboru czy
      chcemy sam chrzest czy również Mszę Św. Była tylko najbliższa rodzina -
      rodzice, rodzeństwo, tylko jeden rodzic chrzestny. Potem był domowy obiad. Na
      szczęście mogliśmy skorzystać z takiej okazji, zaoszczędziło nam to wiele
      bieganiny, a my wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni z takiego cichego, domowego
      chrztu. Polecam
    • marshia Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 25.02.04, 16:34
      czesc

      chrzcilismy naszego synka Macieja kiedy mial dokladnie 2 miesiace czyli 27 wrzesnia. chcrzciny byly na 12.00, a na 14.00 pojechalismy na obiad
      (zupa+drugie+deser) do hotelowej restauracji. potem mielismy ciasta i tort z kawa i herbata. aha do obiadu bylo biale wino. bylo 19 osob, a
      zaplacilismy 35 zl od osoby. Wino, soki oraz owoce przywiezlismy sami wiec nie placilismy hoteloej marzy - takie rozwiazanie zaproponowala nam
      pani z gastronomii. bylo bardzo milo, zadnego biegania z jeszcze jedna kawa, albo dodatkowym talerzykiem. goscie wiedzieli, ze zapraszamy na
      obiad i kawe smile)).

      co do ubioru: satyny dla mnie odpadaly wiec ubralam go tak
      - biale body
      - biala koszula (nie kaftanik!!)
      - granatowe spodnie
      -granatowa kamizelka z kieszonka i wyhaftowanym zegarkiem
      - granatowa mucha
      biale rajstopy
      - granatowe buciki

      synek wygladal bardzo elegancko smile)))

      a co do pytania rybki

      dostalismy nastepujace prezenty:

      - kocyk
      - mata do lozeczka
      - zloty lancuszek i medalik
      - sztucce dzieciece z grawerka
      - album na zdjecia
      pieniadze

      chrzestna synka zadzwonila i podala dwie propozycje, a ja sie na jedna zdecydowalam. jakkolwiek sadze, ze nie prezenty sa wtym dniu
      najwazniejsze.
      ania mama macieja
    • magda1711 Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 25.02.04, 18:03
      Jeżeli masz na tyle pieniędzy żeby robić imprezę w lokalu no to ok. Ale dla
      mnie jest to chore!!!! To jest przede wszystkim dzień twojego dziecka a nie
      dzień obrzarstwa!! Naturalnie, że poczęstunek jakis musi być, ale bez przesady!
      Czy nie lepiej kupić cos za te pieniadze dziecku. Chrzciny mojego Kacperka były
      6 stycznia tj.w Trzech Króli(ponieważ wtedy jest KacprasmilePonieważ był to
      powszedni dzień tygodnia, chrzciny były o po mszy z godz.18(dlatego że wtedy
      było swięcenie kredy...)Chrzest skonczył sie ok 20 , a potem udalismy sie do
      domu.Chociaż mamy duże mieszkanie i stać nas na wiele jako poczestunek było
      ciasto.kawa,herbata no i szampan!Mysle że to wystarczy!Przecież to szczególny
      dzień twojego dziecka...! Wszyscy miło posiedzieli!Na sali to się raczej robi
      wesela, obchodzi Sylwestra!Co do ubioru to oczywiści białe ubranko(a nie jakies
      kolorowe ceregielesmileNo a na główkę oczywiście biała czapeczka(a cóż by innego)!
      • katkun Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 26.02.04, 11:30
        chrzciny i pierwsze urodziny robiłam w restauracji. Nikt nie musiał stać przy
        garnkach, kursować na trasie kuchnia-pokój. Na piewrsze urodziny wynajęliśmy
        salę w "Fiku-miku". Dzieciakom zafundowalismy doskonałą zabawę wśród
        zjeżdzali,dmuchanych zabawek i basenu z kulkami. Polecam wszystkim.
        Dokonałym prezentem na chrzciny jest srebna łyżeczka. Na rączce graweruje się
        imię dziecka, datę urodzin, datę chrztu i wagę urodzeniową.
        Młody był ubrany w białe welurowe śpiochy, welurową czapkę i welurową narzutkę.
        Wyglądał przeuroczo.
    • karusia031 Re: Chrzciny- jaki ubiór i impreza 19.03.04, 22:49
      Będę chrzciła dziecko 25 kwietnia i chciałabym po ko?ciele zamówić poczęstunek
      w restauracji. Dziewczyny, ktore macie to już sobš, możecie mi polecić jakie?
      lokale w Warszawie. Najbardziej zależałoby mi, żeby to było na Mokotowie lub
      Ursynowie choć nie koniecznie.
      Dziękuję i pozdrawiam.
      Karusia
Pełna wersja