Zazdrosc starszego dziecka.

27.03.10, 15:00
Jestem mama prawie 4 letniej dziewczynki a za kilka tygodni urodzi
sie jej rodzenstwo. Przeraza mnie troche to, ze corka nie chce
wogole slyszec o dziecku. Jak probuje jej tlumaczyc, ze bedzie
dzidzia, bedzie mi pomagac i itd. jest bunt i krzyki ze nie chce.
Nie wiem czy mam sie tym martwic, czy moze jest to normalna reakcja
dziecka i wszystko sie zmieni jak juz dziecko sie urodzi i zamieszka
z nami. Czy mialyscie moze podobne doswiadczenia? Macie jakies rady
co z tym zrobic?
    • ga-ti Re: Zazdrosc starszego dziecka. 27.03.10, 15:26
      Mój synek miał 3 lata i 3 miesiące, czekał na dzidzię całą ciąże, ale jak się urodziła zazdrosny był bardzo. Teraz dzieciaki świata za sobą nie widzą.
      Nie mów, że córka będzie ci pomagać. Powiedz prawdę, jak będzie, jakie zmiany czekają Waszą rodzinkę. Opowiedz co robi taki dzidziuś, czego potrzebuje, pokaż zdjęcia malutkiej córci. I najważniejsze - zapewnij o swojej miłości! Mała boi się detronizacji. Mów najczęściej, jak bardzo ją kochasz, jak jesteś szczęśliwa, że ją masz, że urodziła sie pierwsza, jak bardzo na nią czekaliście. Może trochę opowiadania, jak fajnie być starszą siostrą, jakie ma się przywileje, jak ważną jest się dla młodszego rodzeństwa, możesz podać przykład swój lub męża i waszego rodzeństwa.
      Nic na siłę, nie mów, jaka powinna być szczęśliwa, bo będzie dzidziuś, tylko jak Ty jesteś szczęśliwa, bo ją masz i jak szczęśliwy będzie dzidziuś mając taką siostrę.
      A może ustalcie, co będziecie robić tylko wy dwie, we dwie, coś co się nie zmieni mimo pojawienia się dzidziusia. Warto też troszkę już teraz zaangażować tatę.

      Powodzenia!
    • mama_kotula Re: Zazdrosc starszego dziecka. 27.03.10, 16:58
      CytatJak probuje jej tlumaczyc, ze bedzie
      dzidzia, bedzie mi pomagac i itd. jest bunt i krzyki ze nie chce.


      Wyobraź sobie, że przychodzi do ciebie mąż i mówi:
      - Kochanie, pomyślałem, że wprowadzi się do nas jedna bardzo miła pani. Oczywiście, będę musiał się nią zajmować, aby dobrze się u nas czuła.
      - Nie chcę.
      - Nie chcesz? Kochanie, no co to za smutna minka, będziesz mogła mi pomagać, czyż to nie fajnie? Na pewno ją polubisz.
      - Nie chcę ci pomagać, i nie chcę tutaj żadnej nowej znajomej.
      - Jesteś już dużą dziewczynką, będziesz mogła się nią opiekować. Zobaczysz, jak będzie wspaniale, będziesz miała towarzystwo, to cudownie mieć taką osobę w domu, będziemy wszyscy się bardzo kochać.

      No fajnie, jak cholera fajnie i wspaniale tongue_out.

      Kup - dla siebie i dla córki - książkę Zofii Staneckiej "Basia i nowy braciszek". Może nawet bardziej dla siebie, niż dla córki smile

      Wg mnie zasada nr 1 - staraj się traktować córkę jak przedtem, nie zauważaj w niej wyłącznie starszej siostry i dużej dziewczynki. Zapewne jak przyjedziesz z noworodkiem do domu, będziesz zdziwiona, jaka twoja córka jest ogromna - ale ona nadal ma dopiero 4 lata i nadal jest malutka smile


      • easyblue Re: Zazdrosc starszego dziecka. 27.03.10, 17:31
        Dobre, dobresmile
        • mama_kotula Re: Zazdrosc starszego dziecka. 27.03.10, 17:38
          Dobre - aczkolwiek nie moje. Z tego co kojarzę, to był element spotkania terapeutycznego przeprowadzonego przez autorów ksiązki "Rodzeństwo bez rywalizacji". Chyba, bo głowy sobie nie dam uciąć.
      • emilli3 Re: Zazdrosc starszego dziecka. 27.03.10, 17:33
        U nas róznicy między dziećmi jest 5 lat, na początku było ciężko,ale
        teraz mlodszy 14 m-cy jest strasznie zazdrosny o starszą
        siostre,biję ją i odpycha jak tylko córka zbliży się do mnie.
        • sabrina_30 Re: Zazdrosc starszego dziecka. 27.03.10, 21:38
          u nas jest 3 lata różnicy i syn bardzo czekal na dzidziusia, tłumaczyliśmy to mu
          od poczatku, że mama tata go bardzo kochaj nie cha zeby mu było smutno samemu i
          miał sie z mims bawić i kogoś kochać, że bedzie super bratem i ze dzidziusia
          tezba wszystkiego uczyć ,a on jest już mądry chłopczyk i dużo rzeczy już umie,
          itp. Jak córka przyszła na świat to był cały heppy, zazdrość pojawiłą sie w
          momencie większej aktywności córki czyli ok 5-6 miesiąca i trwała tak do ok 11.
          A teraz nie daj boże, żeby mu ktoś siostrę chciał wiąć na recesmile) to od razu
          jest przy niej i mówi, że ona jest jego i jej nie oddasmile). Dziecko każde
          przechodzi faze zazdrośći, ale jak sie podejdzie odpowiednio do dziecka to ona
          mija. Moja siostra ma córkę, i była ona jedynym dzieckiem w rodzinie, jak miał
          przyjsc na swiat mój syn (miała wtedy 8 lat) to ile mi sie napytała czy ja bede
          lubic nadal i czy bedzie mogła do mnie przychodzićwink).
          • kitka80 Re: Zazdrosc starszego dziecka. 28.03.10, 10:30
            U mnie bardzo podobnie. Jak mala sie rozkrecila pojawila sie troche
            zazdrosc, ale nie jest zle. Starszego musze czasem "dopiescic", nie
            krzycze jak wpycha mi sie na kolana jak mala karmie albo akurat
            wtedy rzuca mi sie na szyje. Nie wyganiamy go tez z lozka jak
            przychodzi w srodku nocy. Duzo tlumaczylismy mu jak to bedzie, gdy
            bylam w ciazy i on bardzo czekal na siostrzyczke. Jak ona placze, to
            nawet sam wraca mi uwage, zebym poszla ja uspokoic szybko smile
    • truscaveczka Re: Zazdrosc starszego dziecka. 28.03.10, 09:57
      U nas będzie 5 lat różnicy. Na razie urabiam Młodą, która sama
      bardzo chce rodzeństwo - póki co wink Oglądałyśmy wczoraj "Było sobie
      życie" o narodzinach, gadamy o tym, jakie są niemowlęta, co mozna z
      nimi robić, czego nie, czy fajnie mieć rodzeństwo i tak dalej.
      Staram się tak kierować tymi rozmowami, żeby "chcenie" wychodziło
      do Małej a nie było narzucone - przykład podany przez Kotulę dobrze
      obrazuje tę kwestię. Wszyscy mają chcieć nowego dziecka, a
      jednocześnie wszyscy mają prawo do tego, by być sfrustrowani,
      zmęczeni itd. gdy owo nowe dziecko da im w kość. I wszystko to są
      normalne, akceptowalne uczucia.
      Nie mogę oczekiwać od Małej, ze będzie kochała brata/siostrę
      bezwarunkowo. Mogę mieć nadzieję, że delikatność i ostrożność w
      pobudzaniu rozwoju związku miedzy nimi pozwoli mi uniknąć błędów
      moich rodziców - ja do dzisiaj nie mam bliskich relacji z siostrą,
      po jej narodzinach zostałam odsunięta na boczny tor.
      Swoją drogą, co jest z tym pomaganiem na siłę. Może trzeba jednak
      podarować sobie przydzielanie ról i pozwolić układom rodzinnym
      rozwinąć się na nowo?
      • mama_kotula Truscaveczka, priv 28.03.10, 11:49
        Czy ja o czymś nie wiem??!! i dlaczego nie wiem??!! winkwink foch
    • efidorek Re: Zazdrosc starszego dziecka. 28.03.10, 11:22
      > Jak probuje jej tlumaczyc, ze bedzie
      > dzidzia, bedzie mi pomagac i itd. jest bunt i krzyki ze nie chce.

      co to znaczy, ze "będzie dzidzia". Ta dzidzia już od dawna jest,
      siedzi sobie w brzuchu i przygotowuje się do wyjścia. Nie wiem, czy
      to ma większe znaczenie, ale ja starszej córce cały czas mówiłam o
      maluchu, który już jest, opowiadałam, co będzie, gdy maluch wyjdzie
      z brzucha. Nie wiem, czy to wiele pomaga, ale mam wrażenie, że na
      moją działała (szczególnie w końcówce ciąży) świadomość, że młodsza
      siostra już istnieje, siedzi sobie w środku i rośnie.
      Poza tym nie skupiałabym uwagi na fakcie, ze starszak będzie
      pomagać, to może przytłaczać czterolatka, może obawiać się nowych
      obowiązków, może bać się, że im nie podoła i rozczaruje mamę.
      Może więcej historii o maluchach, co robią, jak się zachowują
      noworodki, oczywiście w ruch idą zdjęcia starszaka, gdy był mały.
      Ja mocno podkreślałam bezradność maleństwa, to, ze maluch nic nie
      umie, nie umie siedzieć, jeść łyżeczką, robi siku w pieluchę, nie
      umie nic powiedzieć itp, że jest taki malutki i we wszystkim
      potrzebuje pomocy, i - to najważniejsze - maluszek obserwuje i uczy
      się przyglądając się innym, tzn. twoja siostrzyczka będzie uczyć się
      od ciebie, jeśli zechcesz będziesz mogła jej pokazywać nowe rzeczy
      itp. Na moją starszą działało to bardzo pozytywnie, sama wpadała na
      pomysły, czego ona może nauczyć malucha.
      U mnie starsza była bardzo pozytywnie nastawiona do siostry jeszcze
      przed jej narodzeniem, bardzo się bałam, ze zderzenie oczekiwań i
      rzeczywistości może ją zniechęcić, ale starsza zakochała się w małej
      bezwarunkowo od pierwszego wejrzenia (dosłownie od momentu, gdy
      przywieźliśmy małą ze szpitala). Miłość ta kwitnie już 8 miesięcy,
      choć oczywiście stała się bardziej "burzliwa" smile
      Na pocieszenie napiszę Ci, ze moja starsza siostra podobno bardzo
      negatywnie reagowała na mnie, gdy jeszcze byłam w brzuchu (miała
      wtedy ponad 4 lata i z tego, co słyszałam teksty w stylu "wyrzucę
      dzidziusia, jak się urodzi" smile były na porządku dziennym), po czym z
      niewyjaśnionych przyczyn oczarowałam ją po przybyciu do domu wink i
      siostra darła się wniebogłosy do wszelkich ciotek i babć, żeby nie
      dotykać jej siostrzyczki, bo to tylko jej siostrzyczka. Potem
      podobno bardzo się mną opiekowała itp
    • beatulek Re: Zazdrosc starszego dziecka. 28.03.10, 11:38
      Zainwestuj w jakąś fajną lalkę interaktywną i fajną zabawkową
      spacerówkę dla tej lalki, łóżeczko inne akcesoria i "nakręć"
      córeczkę, ze dwie zostaniecie mamusiami i będziecie się zajmowały
      swoimi nowymi dzidziami. Moja była młodsza jak pojawiło się
      rodzeństwo więc jeszcze uwierzyła, ze ten prezent to jest od dzidzi
      dla niej bo dzidzia słyszała jak była w brzuszku jaką będzie miała
      fajną siostrę i jak siostra na nią czeka to jej od aniołków w
      podziekowaniu przyniosła smile Córka "swoją dzidzię" dostała w dniu
      jka ja wróciłam z młodszą ze szpitala. Ważne jest tez to by sratsza
      nie czuła się odrzucona - ja po powrocie od razu maluszka oddałam
      ojcu (zostawiłam sobie tylko karmienie) i czas poświęcałam
      stęsknionej za mna starszej córce. Później samo się jakoś wyrównało.
      Odwagi.
    • jezozwierzynka Re: Zazdrosc starszego dziecka. 28.03.10, 14:18
      to zupełnie normalny etap. Po pierwsze nie zmuszaj i nie naciskaj i staraj się -
      jak już się nowe dziecko pojawi- jak najwięcej czasu spędzać sam na sam ze
      starszym. I podkreślać jak jest ważne i kochane.
Pełna wersja