asiazuber
31.03.10, 08:30
ja mojemu dziecku staram sie kupowac ubranka uzywane - czasem wypatrze cos na
allegro, czasem w second-handzie, generalnie bluzki i spodnie kosztuja mnie w
granicach 5-7 zl, choc ostatnio nabylam super bojoweczki za 1,94 kurteczka,
bezrekawnik ok 15-20 zl - wszystkie ubranka jak nowe, znanych firm - i to nie
dlatego, ze zwracam uwage na metki tylko dlatego, ze sa kolorowe i w 100% z
bawelny, bodziaki, pizamki, pajace kupuje nowe, kapcie tez nowe, ale buty
kupilam ostatnio za 10 zl - pachnace jeszcze nowoscia - firmy clarks,
pytam Was bo na około wszystkie dzieci slicznie ubrane, a ubranka w sklepach
kosmicznie drogie,
ciekawa jestem czy tez tak kombinujecie czy nie patrzycie na cene ?
a.