malamalinkaa
06.04.10, 20:31
witam,
mam maly klopot z moja cora

dotychczas to bylo dziecko aniol wiec
nie zastanawialm się nad takimi rzeczami. ale teraz zaczyna
pokazywac charakterek i nie zawsze wiem jak reagowac.
dokladnie chodzi o to, ze mala straszny nerwus jest, nagle ją coś
zezłości i sie rzuca, szarpie lalki, przewraca wózek itd. problem
jest tez z przewijaniem bo ucieka, wije sie, szarpie.
moje pytanie jak najlepiej wg Was postepowac w takich sytuacjach tzn
pewnie najlepiej nie reagowac tylko nie zawsze sie to udaje jak np w
sytuacji z pielucha gdzie nie moze biegac z golym tylkiem caly
dzien. w tej chwili po prostu na sile probuje ja przytrzymac i
jednak przewinąc, ale nie wiem czy taka szarpanka jest mądra...?