jestem leniwa...

18.04.10, 16:39
wygodna nie wiem, ale moja Młoda ma już 3 lata a ja wciąż lulam ją do snu w
wózkuuncertain Zuźka śpi z nami w pokoju (mamy jak na razie tylko jeden) i jest mi na
rękę kiedy o godz. 20.30 po 10 min lulania zasypia a ja mam wolny wieczór.
Wiem że to samolubne ale mogę spokojnie obejrzeć TV, zaprosić znajomych a
Młoda sobie śpi. Wiem że sama zasypiać umie bo w ciągu dnia jak chce iść spać
bierze poduszkę, kocyk kładzie się i śpi, ale wieczorem już nie i nie wiem o
której zasnęła by sama. No i właśnie powiedzcie mi czy warto uczyć ją zasypiać
samą czy lepiej odpuścić i poczekać aż sama do tego dojdzie???? sama nie wiem.
Chyba potrzebuje żeby ktoś mnie porządnie ochrzanił. No i podpowiedzcie jak
się do tego zabrać??? Z góry dziękismile
    • reteczu Re: jestem leniwa... 18.04.10, 16:48
      Jaki wózek pomieści 3-latkę? Chyba że 3-latka drobniutka...
      Leniwcu, w którymś momencie będziesz musiała dać sobie spokój ze swoimi
      osobliwymi praktykami. Proponuję:kawa tak mniej więcej 17-18 codziennie do
      chwili aż córka nauczy się zasypiać sama. Po co kawa? Rozumiem, że wieczorem
      jesteś tak zmęczona, że z wygodnictwa pchasz ją do tego wózka.Kawa postawi Cię
      na nogi. A nie boisz się, że wypadnie i zrobi sobie krzywdę?
      • lullanka07 Re: jestem leniwa... 18.04.10, 18:31
        3 lata to dobry moment by pozegnac wozek wiec bedziesz musiala zmienic sposob zasypiania
    • karro80 Re: jestem leniwa... 18.04.10, 18:43
      Phi, też jestem leniwa -dlatego moja zasypia sama -kto by ją lulałwink

      Słuchaj, a tak czysto logistycznie to opłaca ci sie odzwyczajać czy
      poczekać aż wyrośnie z wózka?

      Matki z tego co widzę i tak usypiają dzieci w rozmaite sposoby - czy
      to ma znaczenie czy bedziesz lulać w wózku, na rękach, dasz butlę
      (przeciez wiele dzieci ciuma w tym wieku i lulane jest, bo
      czytałam), będziesz robić milion innych rzeczy?

      Zwykle matki piszą, bo to je wkurza usypianie w wózkuwink
      • e-kasia_mm9 Re: jestem leniwa... 18.04.10, 19:29
        Skoro Ci tak wygodnie i dziecko jest zadowolone, to w czym problem?
      • leneczkaz karro 19.04.10, 09:56
        Gdzie mieszkasz? Chciałabym zostać Twoją koleżanką.
        • karro80 Re: karro 19.04.10, 11:17
          W Odziwink Zapraszam.
          • leneczkaz Re: karro 19.04.10, 11:32
            Trochę daleko.. na spacer z wózkiem tongue_out
      • mozyna Re: jestem leniwa... 19.04.10, 16:00
        karro80 napisała:
        > Phi, też jestem leniwa -dlatego moja zasypia sama -kto by ją lulałwink


        O, właśnie! Punkt dla karro80! To bardziej leniwe lenistwo niż lulanie w wózku wink
    • vvipp Re: jestem leniwa... 18.04.10, 21:29
      Trzy lata lulania powiadasz. Ja bym była na to za leniwa. Zresztą dwójkę bym
      musiała lulać, a jedną gondolkę miałam. Spały o 19.30 w łóżkach.
    • go-jab Re: jestem leniwa... 18.04.10, 21:33
      latwiej ci bedzie teraz ja nauczyc sama sie klasc do lozeczka niz jak bedzie
      miala 15 lat i nogi jej beda z wozka wystawac smile naprawde duzo fajniej jest jak
      dziecko samo zasypia - ja z pierwszym sie poddalam presji tatusia i 3 lata byl
      "usypiany"... w koncu tatus pojechal na 3 dni na narty a ja "wychowalam" syna...
      corcia sama zasypiala w lozeczku jak miala ok 8 miesiecy... a teraz zobaczymy
      jak bedzie z trzecim... narazie ma 3 i pol tygodnia wiec jeszcze mu wolno
      powymagac... powodzenia smile
      • lenka273 Re: jestem leniwa... 18.04.10, 23:29
        No to ja tez jestem leniwa,moj synek jak mial 3latka to tez jezdzil
        jeszcze w wozku nie wiem tak na dobra sprawe kiedy przestal jezdzic
        tak jakos naturalnie u nas wszystko przychodzibig_grin teraz ma prawie 4
        latka i juz nie jezdzibig_grin tez dlugo zasypial ze mna, a raczej spal z
        nami w lozku,AZ ktoregos dnia zabral zabawki i poszedl do swojego
        pokoju spacbig_grin coz bylo robic musialam sie pogodzic spi sam ,zasypia
        sam.
        U nas odstawiani od piersi,nocniczek wszystko samo przyszlobig_grin taka
        leniwa jestem .Bez placzu ,bez tego ,ze cos MUSI cos TRZEBA bo juz
        POWINNO.
        • e-kasia_mm9 Re: popieram Lenkę273... 19.04.10, 02:01
          Popieram to, co napisała Lenka273 w 100%.
          Tak jest dla dziecka najlepiej, no ale jak się komuś nie chce lulać...(bo jest
          leniwy), albo mu nie za bardzo zależy na tym, żeby dziecko było szczęśliwe...

          to oczywiście może zmuszać do samodzielnego zasypiania we własnym łóżku..., we
          własnym pokoju ....i do różnych innych rzeczy..., tylko
          NIECH NIE MYDLI OCZU INNYM, ŻE TO DLA DOBRA DZIECKA,
          bo robi to tylko i wyłącznie dla swojej egoistycznej wygody.
          • vvipp Re: popieram Lenkę273... 19.04.10, 07:06
            Ty to chyba supernianią powinnaś być. Wiesz co jest dla wszystkich dzieci
            najlepsze. Wyobrażasz sobie dzieci, które lubią swoje łóżeczka?
            Albo płaczące jak się je zamota w chustę?
            • ewikowa Re: popieram Lenkę273... 19.04.10, 07:09
              moja zasypia sama w lozeczku o godz. 19:00 - to dopiero wolny wieczor - moze ja
              usypiaj wczesniej to bedziesz miala wiecej czasu wolnego wieczorami?smile
              • majaaleksandra Re: popieram Lenkę273... 19.04.10, 07:55
                Moja mała śpi sama prawie od skończenia roku.
                Normalie kładłam do łóżeczka i głaskałam ucho aż się ululała.
                system się sprawdzał póki nie wyrosła ze swojego łóżeczka ze szczebelkami bo od tamtej pory chce żeby z nią leżeć a i nad ranem czeasem przychodzi pospać.
                Autorce wątku zostaje mi pogratulować pudzianowskich mięśni smile
                Dla mnie machanie wózkiem skończyło się grubo przed 2 urodzinami.
                A przy tych urodzinach przeszła do parasolki którą i tak się lipnie bujało.
          • karro80 Re: popieram Lenkę273... 20.04.10, 12:52
            Moja np nigdy w zyciu nie zmuszana do niczego, ale spi od zawsze w
            łóżku -chyba uratowała mnie niewiedza i brak dostepu do netawink -
            kładłam w łózku, dawałam pieluszkę i zaraz spała.
            Dopiero kiedyś mama moja zapytała, a jak ją usypiam, co mnie wowczas
            zdziwiło(zaznaczam, że az taki kiep nie jestem-wiem, ze się
            kołysze niemowleta, ale myślałm, że dla uspokojenia, zabawy i przy
            kolkachbig_grin
            )i odparłam, że jak widzę, że jest śpiąca to ją po
            prostu kładę spać i daję święty spokój.

            Kasiu, dzieci są tak kochane i elastyczne w podejsciu do
            rzeczywistości, że często da się mieć szczęsliwe dziecko i zachować
            swoje lenistwo w stanie odrobinę tylko tylko zmodyfikowanym.

            A matka egoistka bywa często bardziej wyluzowana i wsypanawink(dla
            mnie podstawa) niż kobitka zbyt poważnie podchodząca do sprawy
            macierzyństwa, chocby dlatego, że jak człowiek na luzie to jakoś
            łatwiej wszystko wychodzi-własnie samo. Dziecko mam nienerwowe,
            wiecznie uśmiechnięte -znaczy chyba szczęśliwe, nie?
            Na ofiarę terroru matki tyranki nie wyglądasmile
        • mozyna Re: jestem leniwa... 19.04.10, 15:58
          Może pewnego dnia wpadnie sam na to, żeby np. wybrać się do szkoły...
    • alika77 Re: jestem leniwa... 19.04.10, 09:14
      a czy ona tylko zasypia w tym wózku, a potem przenosisz ją do
      normalnego łóżka czy całą noc w tym wózku się kisi? bo jeśli tak, to
      współczuję dziewczynce, przecież to musi być strasznie niewygodne
      dla niej. spróbuj spać całą noc na tak małej powierzchni! gorzej niż
      w trumnie. jeśli przenosisz ją do łóżka to ok, dla mnie dziwne jest
      lulanie trzylatki, ale sposób w sumie jak każdy inny, ale jeśli
      dziecko całą noc spędza w wózku to ze względów zdrowotnych
      zrezygnowałabym z tego.
    • leneczkaz Re: jestem leniwa... 19.04.10, 10:04
      Wiesz.. ja też jestem leniwa, więc czytam (ja lub mąż) 2 książeczki i dziecko
      zasypia samo w 5 min. smile
    • kanna Re: jestem leniwa... 19.04.10, 10:55
      Skoro Tobie i dziecku pasuje, to nie ma problemu.
      Kiedy zacznie cie to złościć - jestem pewna, ze w 3 dni zmienisz
      wieczorny rytuał smile
      • pazdana Re: jestem leniwa... 19.04.10, 20:10
        Dziękuję za wszystkie odpowiedzismile A Małą po zaśnięciu przenoszę do łóżeczka...
    • bacha1979 Re: jestem leniwa... 20.04.10, 12:57
      Chwalisz się czy żalisz??
      Nie wyobrażam sobie usypiania trzylatka w wózku, naprawdę...

      A jeść pewnie tez jada z butli, z "wygody"??
      • pazdana Re: jestem leniwa... 20.04.10, 15:36
        Z butli nie jada. Nie żalę się i nie chwalę się. Po prostu pytam o opinięsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja