wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi

25.04.10, 22:23
czy wasze pociechy śpiwają deklamują przed rodziną ale taką co nie
mają do czynienia na co dzień ? Czy myślicie że takie występy
pomagają dzieciom oswoić z publicznymi występami. tremą czy w ogole
nie mają sensu? I jakie są reakcje rodziny/znajomych ? Aaa i czy
wasze dzieci chętnie śpiwają mówią wierszyki, robią to same z siebie
czy je o to prosicie? Iczy w ogóle to ma sens? Ale tych pytań... smile
    • joshima Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 25.04.10, 22:34
      maesstra napisała:

      > Czy myślicie że takie występy
      > pomagają dzieciom oswoić z publicznymi występami.
      Osobiście nie podoba mi się idea takich występów. Szczególnie kiedy to rodzice
      wypychają dziecko, żeby się nim popisać albo kiedy jest, mimo niechęci,
      nagabywane o popisy. Zaraz mi się kojarzy taka scena z "Nad Niemnem" z Justyną,
      jej ojcem i psem w rolach głównych.
      • maesstra Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 25.04.10, 22:41
        no ale najczęściej intencją rodziców jest oswojenie dzieci z
        występami publicznymi a nie popisywanie się, a dzieci najczęściej
        śmiłe są tylko do rodziców a jak przyjdzie powiedzieć wierszyk babci
        która widzi raz na tydzień czy dwa to już koniec.
        • joshima Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 25.04.10, 22:51
          maesstra napisała:

          > no ale najczęściej intencją rodziców jest oswojenie dzieci z
          > występami publicznymi a nie popisywanie się,
          Naprawdę? big_grin
          • maesstra Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 25.04.10, 23:08
            no tak, załóżmy że taka jest intencja, bardziej chodzi mi o istote
            pytania, czy takie występy oswajają czy nie.
            • joshima Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 25.04.10, 23:29
              A to jest jakaś bardzo ważna umiejętność?

              Aha, na Twoje pytanie nie umiem odpowiedzieć. Jak już napisałam zawsze z
              niesmakiem odbierałam takie akcje.
            • ik_ecc Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 25.04.10, 23:38
              Nie. Nie oswajaja - jesli dziecko jest zmuszane, zapamietuje z calej
              imprezy wylacznie upokorzenie, niesmak, wstyd, zlosc na tych co
              zmuszaja, strach przed kolejnymi "wystepami".

              Nigdy dziecka nie zmuszam do tkaich rzeczy, moja matka kiedys tak
              robila ale jej wybilam z glowy. Nie znosze.
        • makurokurosek Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 22:18
          > no ale najczęściej intencją rodziców jest oswojenie dzieci z
          > występami publicznymi a nie popisywanie się


          Odnoszę zupełnie inne wrażenie. Jak widzę taką sytuację to mi się na wymioty
          zbiera. Zal tylko dzieciaków którzy mają debili za rodziców, niezdolnych do
          zrozumienia własnych dzieci
    • kinga_owca Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 00:51
      pamiętam z dzieciństwa takie występy, obowiązkowo przy okazji świąt
      dzieci musiały zaprezentowac się w całej okazałości wink
      nie oswoiło mnie to z niczym, zawsze mialam tremę przed wszelakimi
      występami i mam do tej pory...

      mój synek chętnie prezentuje to, co umie gościom - w zależności od
      humoru jest np. ulożenie puzzli, pokaz "jakie znam zwierzęta" albo
      wierszyk i obowiązkowo muszą być brawa wink
      ale on sam występuje z inicjatywą - ciągnie ofiarę do pokoju z
      tekstem: Tomeczek wujka/ciocię zaprowadzi wink
    • leneczkaz Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 09:04
      Ja uwielbiałam publiczne występy, syn także popisuje się czym umie. Także
      napewno jak się nauczy wiersza czy piosenki to będzie mówił każdemu kto choć
      okiem na niego łypnie.

      Obecnie szpanuje "tu tu sroczką", i pokazywaniem jak pada deszczyk, robi grzmot
      i .... pokazuje się tęcza smile

      Baaaaaaa.. Nawet kupkę lubi robić publicznie. Wczoraj kazał całej rodzinie +
      znajomym z córeczką siedzieć w kiblu i patrzeć wink.Do koleżanki mówił "aa Paci aa".
    • budzik11 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 09:07
      Boże broń! Dzieci to nie małpki czy tresowane pieski, żeby pokazywały "sztuczki"
      przed gośćmi. Absolutnie nie zależy mi na "przygotowaniu dziecka do występów
      publicznych" - bo o co??
      Zresztą - dla kogo takie występy są frajdą? Dla dziecka? Wątpię. Dla gości?
      Wątpię jeszcze bardziej. Chyba tylko dla rodziców, bo ci są dumni z tego, że ich
      pociecha taka mądra i ma świetną pamięć. Ja osobiście nie lubię oglądać popisów
      cudzych dzieci.
      • maesstra Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 09:53
        moje obserwacje są takie:
        ja - nie występowałam i teraz powiedzenie coś na forum bardzo mnie
        stresuje

        moja kuzynka teraz l. 27, jako dziecko występowała głownie śpiewałą
        i grała na pianinie, teraz otwarta, smiała

        synowie mojej siostry, jako maluchy zachęcane do mówienia wierszyków
        i śpiewania oraz gry na fortepianie teraz mają lat 15 i 10, przy
        stole z dorosłymi nie mają problemu z zabraniem głosu opowiedzeniem
        czegoś lub opowiedzeniem np. kawału starszy jakiś śmieszny młodszy
        generalnie nieśmieszny ale opowie i już, bardzo otwarci, towarzyscy,

        ayn mojego brata nigdy nie "popisywał się" teraz l. 10 nie odezwie
        się ani słowem, bardzo nieśmiały

        córka mojego drugiego brata śpiewała, opowiadała, tańczyła coś tam
        przed rodziną, teraz l.9 nadal śmiała już z własnej inicjatywy coś
        opowie lub rzuci kawałem dla dorosłych którego sama totalnie nie
        rozumie ale wszyscy się śmieją hehe, no ale to nie wiem czy jest
        plusem

        dzieci brata mojego męża nigdy nie chciały nic powiedzieć, teraz l.
        12 i 10 nic nie odezwą się, są bardzo nieśmiałe i wstydliwe,
        zapytane o coś nie umieją odpowiedzieć, długo zajmuje im oswojenie
        się z dorosłym...

        dzieci drugiego brata męża, nie występowały, chociaż ich młodszy syn
        z własnej inicjatywy potrafił np, zaśpiewać kolędę teraz ma l 10 i
        jest raczej śmiały i otwarty, córka l.15 jest nieśmiała

        syn kuzynki teraz l. 3 za namową swojej mamy wydukał nam "abecadło"
        cieszył się z pochwał i braw chociaż faktycznie rozrywka była to dla
        nas marna

        moja córka 11 miesiecy wiele potrafi pokazać i powedzieć i mąż chce
        się nią bardzo popisywać przy spotkaniach rodzinnych, córka wiadomo
        jak to niemowle raz pokaże a raz nie. W przyszłości upiera się że
        córka ma mówić wierszyki i śpiewać przed dziedkami i ciociami by nie
        czuła się skrępowana w przyszłości. On sam jest typem który przed
        wystąpieniami na dużym forum nie ma żadnych problemów, zawsze głos
        zabierze i swoje racje wyrazi, potrafi się sprzeczać, zupełnie
        odwrotnie niż ja. Dlatego mnie tak nurtuje ten temat.
        • joshima Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 12:13
          Z Twoich opowieści wynika jedynie, że dzieci są różne. Jedne śmielsze inne nie.
          To zasługa ich temperamentu a nie tresury.
        • pacynka27 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 14:01
          Dziecko jest śmiałe, towarzyskie, otwarte albo nie. Na pewno zmuszaniem do
          występu, dziecka kóre sie wstydzi, nie lubi pokazywać publicznie nie zahartujesz
          go na przyszłośc a tylko pogłębisz lęk przed ludżmi.
          Niektóre dzieci o których piszesz były śmiałe od małego, chciały chwalić sie
          swoimi umiejętnościami i swoboda towarzyszka została im w wieku 10-15 lat. Te
          zaś które jako maluszki nie zabierały głosu publicznie jako nastolatki też
          unikają zwracania na siebie uwagi.

          Nie myśl już o tym bo temperamentu dziecka nie zmienisz. Ty jesteś nieśmiała,
          twój mąż przebojowy. Jakie będzie Twoje dziecko - na dwoje babka wróżyła. Musisz
          zaakceptować je takie jakim jest i już.
          • maesstra Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 15:21
            zmuszanie dziecka nie wchodzi tutaj nawet w grę, bardziej wyjście z
            inicjatywą że może coś powiedzieć, że też może zostać wysłuchane i
            nagrodzone pochwałą. Jej ja nie myśle o jakieś tresurze, terrorze
            dziecka.
        • jkl13 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 27.04.10, 11:49
          Ja - zmuszana do mówienia wierszyków itp, do tej pory nie lubię
          publicznych wystąpień

          Mój starszak (lat 5) - nigdy nie zmuszany do tych nieszczęsnych
          wierszyków, zaśpiewa piosenkę z przedszkola "od wielkiego dzwonu",
          za to otwarty i śmiały za dziesięciu. Do rozmowy dorosłych zawsze
          się wtrąci i musi mieć w niej ostatnie słowo ;p

          Morał - nie ma reguły. Moim zdaniem zmuszanie dzieci do
          publicznych "pokazów" jest barbarzyństwem, co innego, gdy dziecko
          samo chce się zaprezentować. Uważam też, że takie zmuszanie/nie
          zmuszanie nie ma przełożenia na późniejsze relacje dziecka z
          otoczeniem, tzn. dziecko nieśmiałe nie zrobi się przez to bardziej
          śmiałe, a wręcz przeciwnie...
        • mamaivcia Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 27.04.10, 14:23
          ja występowałam zawsze i wszędzie
          na akademiach, kółkach recytatorskich, konkursach
          z własnej inicjatywy, mimo że byłam bardzo nieśmiałym dzieckiem

          niczego to nie zmieniło, nadal jestem nieśmiała ;P
          pomogłam ?
    • 0wiolcia0 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 09:43
      jeeeeeej matka 10miesięczniaka zastanawia się na takimi rzeczami, jak tresura
      przed występami publicznymi uncertain
      ty byś chciała żeby Cię traktowano jak małpkę w cyrku??
      Mi zawsze jest żal jakoś dzieci takich właśnie rodziców jak ty. a pokaż.... no
      pokaż...... a powiedz.......... to a powiedz.......
      • maesstra Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 09:55
        no widzisz jaka okrutna matka jestem, bo się zastanawiam i próbuje
        drązyć temat, o ja wyrodna!
        • zazou1980 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 12:43
          moje dziecko nie będzie nic deklamować przed rodziną z nie swojej inicjatywy.
          nie wiem czy ty jesteś wyrodna, ale pewnie choć trochę zakompleksiona (albo mąż)...
    • marghot Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 14:04
      pamietam, ze dziecieciem beda bardzo ni elubiłam gdy np. dziadek
      prosil (w trakcie rodzinnych uroczytosci, gdy wszyscy siedzieli rpzy
      stole), a zaspiewaj nam, powiedz wierszyk, powiedz cos po niemiecku,
      angielksu...
      czułam sie jak na prześłuchaniu czy wywołana do odpowiedzi, niczym
      ziwerzak w cyrku...
      koszmarnie to wspominam, nigdy na zawolanie nie chialam nic ronbic i
      nie robiłam...
      jesli dziecko bedzie czulo potrzebe, to samo cos zaspiewa
      izadedykuje wybranej osobie
    • mondovi Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 14:16
      dziecko moje konsekwentnie odmawia takich popisów. jego prawo - żadne "policz po
      angielsku", powiedz wierszyk, nie interesuje go. występować we własnym
      repertuarze - tzn we freestylu tanecznym/piosenkarskim na miarę 4 latka - chętnie.
    • joanna_poz Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 14:18
      moj syn absolutnie nie daje się namówić na takie występy przed
      rodziną. za to uwielbia występy publiczne w przedszkolu - zero
      tremy, pierwszy showman w grupiesmile

      za to siostrzenica zawsze umila nam rodzinne spotkania, sama z
      siebie, bez namawianiasmile może dziewczynki tak mają.
    • ewag12 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 14:27
      I tak najgorzej maja goście "uraczeni" popisami naszych
      słodziaków... Mnie to osobiście zawsze męczy... Zachwycać to ja się
      moge moimi dziećmi ale nie lubie być przymuszana to podziwiania
      cudzych.
      • 3-mamuska Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 14:32
        ewag12 napisała: > I tak najgorzej maja goście "uraczeni" popisami naszych
        > słodziaków... Mnie to osobiście zawsze męczy... Zachwycać to ja się
        > moge moimi dziećmi ale nie lubie być przymuszana to podziwiania
        > cudzych.
        Ja tak samo,nienawidze jak ide do kogos w gosci,a zamiast pogadac posmiac sie z
        doroslymi,slysze tylko ciocia patrz ja umiem :to i tamto i jeszcze to i to,a
        rodzice siedza i zachwyceni zapatrzeni w dziecie.
        • maesstra Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 15:02
          nie chodzi tu o jakieś półgodzinne popisy tylko powiedzenie
          wierszyka/ zaśpiewanie piosenki/ kawał/ historyjka góra 2 minuty.
          nie chodzi też o natarczywe zmuszanie i wprawianie dziecka w jakieś
          zażenowanie, ale jednak zachęcenie do powiedzenia czegoś. Ja
          rozumiem że dzieci są różne no ale chyba my rodzice mamy też jakiś
          wpływ na kształtowanie poczucia pewności, wartości i przebojowości
          naszych dzieci. No ja nie uzależniam od tego szczęśliwej przyszłości
          swojego dziecka, mąż też w gruncie rzeczy jest elastyczny na
          argumentY, ale jakoś po latach doszedł do wniosku że dzieci które
          wspierane przez rodziców i jakby wypychane do ludzi aby się
          jakoś "popisały" są bardziej przebojowe niż te które nigdy tak
          wsparte nie były, a wręcz w pytaniach wyręczane przez rodziców.
          • budzik11 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 20:10
            Od dwóch dni wszyscy piszą, że to beznadziejny pomysł, a ty dalej swoje. Po co
            więc pytasz, jeśli nie przyjmujesz do wiadomości odpowiedzi?
        • hanalui Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 15:58
          Cytat 3-mamuska napisała:
          slysze tylko ciocia patrz ja umiem :to i tamto i jeszcze to i to,a
          > rodzice siedza i zachwyceni zapatrzeni w dziecie.


          Ale to chyba co innego jesli dzieciak sam chce cos pokazac, czyms
          sie pochwalic a co innego jak jest zmuszany przez rodzicow.
          Do dziecka tez sie poniekad idzie w gosci, ono tez sie cieszy z
          odwiedzin, tak wiec i trzeba czasem zejsc do poziomu rozmowy dziecka
          i z nim porozmawiac, pochwalic w jego poziomie zainteresowan. Swoja
          droga madrzy rodzice potrafia uwolnic o zbyt namolnych maluchow co
          to by chcialy goscia przyjaznego dzieciom "zagarnac" tylko dla siebie
    • magnolia1973 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 14:52
      Nie ma takiej opcji, żeby moja córka wystąpiła. A ja nie zamierzam naciskać.
      Sama nie lubię występów publicznych.

      W przedszkolu mała nie może się wykręcić. Wychodzi z dziećmi na scenę i coś
      mamrocze. Panie widzą, że z niej nie będzie artystki estradowej, więc dostaje
      rólki do statystowania bardziej niż główne role. wink
    • mw144 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 15:25
      Nie robię z dziecka cyrkowej małpy. Nie mówią nikomu wierszyków ani nie śpiewają
      "na pokaz".
      • batutka Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 15:40
        oj, ja swoich córek nawet nie uczę żadnych wierszyków czy piosenek
        uczą się same, jak im coś po raz enty czytam czy śpiewam
        od nich na przyjęciach rodzinnych też nikt nic nie wymaga, nikt nie namawia do
        śpiewania czy mówienia wierszyków
        starsza córka sama czasem zaśpiewa jakąś piosenkę, ale to z własnej chęci, w
        czasie zabawy, a nie specjalnie na życzenie
    • mamaigiiemilki Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 26.04.10, 21:30
      moje dziewczyny są z tych wstydliwych i nie za bardzo pasują im
      występy przed rodziną; z tym, że ja ich nigdy do tego nie zmuszałam;
      i teraz odniosę się do tego, że takie występy to niby sprawdzian
      przed występami publicznymi - chyba nie do końca, skoro córy w
      przedszkolu wystąpiły w akademii i poszło im super; a zgłosiły się
      same; i były to występy indywidualne; aaaaaaa- i wtedy także miały
      moje zapewnienie, że jak się nie uda to świat się nie zawaliwink
    • kasiak37 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 27.04.10, 11:59
      dziecko to nie zwierzatko cyrkowe.
    • anew3 Re: wierszyki /piosenki przed rodziną i znajomymi 27.04.10, 12:18
      serio pytasz? Co za pomysl!Nigdy nie potraktowalabym tak mojego
      dziecka, w koncu to czlowiek a nie pocieszna malpka z cyrku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja