Jak pogodzić...

28.04.10, 18:39
.... Opiekę nad niemowlęciem i bawienie się z prawie 3 latką (urodziny w
lipcu)? Kurcze, mała jest baaardzo psotną i niezależną istotką, która kiedy
się nudzi psoci jeszcze bardziej niż zazwyczaj. Z powodu wiecznie głodnego
malucha nie mogę jej poświęcić tak dużo czasu jak bym chciała. Macie jakieś
doświadczenie i pomysły w co możemy się bawić, albo jak ją zająć kiedy np.
mały wisi u cyca, albo musze sie nim zająć? Córa potrafi się bawić sama ale
czasem potrzebuje mamy do zabawy. Niekiedy rysuje, czasem jej poczytam,
układamy puzzle piankowe, a w ostateczności włączam Mini Mini. Podrzućcie
proszę jakiś pomysł smile
    • carmita80 Re: Jak pogodzić... 28.04.10, 19:20
      Moze to czas aby pobawila sie z rowiesnikami w przedszkolu np. 2-3
      razy w tygodniu po 5 godzin.
    • camel_3d Re: Jak pogodzić... 28.04.10, 20:00
      3 latke do przedszkola i juz smile
    • go-jab Re: Jak pogodzić... 28.04.10, 20:21
      ja mam 4 i pol latka, corcie ktora w sierpniu skonczy 3 i synka ktory ma
      miesiac... konkretnych rad ci nie dam - powiem ci ze latwiej mi jest teraz bo
      starsza dwojka mimo ze bardzo aktywna, ruchliwa i psotna jest w stanie sie
      (czasami) soba zajac... gorzej bylo jak dodalismy drugie dziecko a pierwsze
      mialo 22 miesiace... ale jakos w praniu to wychodzi... czasami trzeba bylo
      powiedziec "teraz idz sie chwilke sam pobawic"... zdaje egzamin karmienie w tym
      samym pomieszczeniu w ktorym sa starsze dzieci... czasami odciagam mleko i wtedy
      jestem w stanie karmic maluszka chodzac za starszymi... powodzenia... i pamietaj
      - zawsze moze byc gorzej - mogly byc blizniaki wink
      • edziakrys Re: Jak pogodzić... 28.04.10, 21:12
        No tak, zawsze mogło byc gorzejsmile
        Co do przedszkola- mieszkamy na wsi i jest tu jedno przedszkole, do którego
        przyjmuja dzieci od 3 lat, więc moja się jeszcze nie kwalifikuje. Pytałam,
        chciałam ją wysyłać choć na 2 dni w tygodniu-jak ktoś tu zasugerował. Niestety,
        przedszkole przepełnione więc nie ma szans. Nawet nie wiem czy ją od września
        przyjmą, bo ja jestem w domusad
        Muszę poszperać w internecie,może coś jeszcze wynajdę.
    • slonko1335 Re: Jak pogodzić... 28.04.10, 21:21
      Ja angażowałam córkę w pomoc przy bracie, dostała też swojego własnego bobasa i
      dłuższy czas robiła z nim dokładnie to co ja z synem jak musiałam go obsłużyć, w
      trakcie karmienia czytałam, opowiadałam bajki albo uczyłyśmy się wierszyków.
      Dla mnie czas kiedy młody był niemobilny to był luzik, zaczęło się dopiero jak
      zaczął się przemieszczać i ruszać zabawki...
      • edziakrys Re: Jak pogodzić... 29.04.10, 09:03
        Na początku fascynował ją brat do tego stopnia że swojej lalce podawała
        cyculka-swojego oczywiściewink potem przewijanie i kąpiel. Teraz chyba brat się
        znudził, bo lala też jest mało atrakcyjna. Ale bardzo chce mojej uwagi właśnie
        kiedy go karmię albo usypiam.Piosenki śpiewamy przy kąpieli, ubieraniu i pracach
        domowych; kończy mi się już repertuarsmile
        • lupa_87 Re: Jak pogodzić... 29.04.10, 12:31
          Przecież to trzylatka - do przedszkola winkTam się wychasa, wymęczy i
          już inaczej potem w domu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja