jedzenie w nocy a ząbki

30.05.10, 20:53
Moja córka ( 15 m-cy )od pewnego czasu domaga sie w nocy jedzenia. W
związku z tym, że od 4 miesiąca nie pije z butelki mleka ani kaszy,
żeby zaspokoić jej głód daję jej sok przecierowy ( soki i wszelkiego
rodzaju picia chętnie pije przez smoczek). Nie daje się oszukać
wodą. Staramy się dbać o zęby, myjemy je codziennie rano i
wieczorem, ale takie picie soków w nocy to nic dobrego dla zębów.
Moja mama mówi, że skoro odczuwa w nocy głód to dawałaby jej ten sok
a za jakiś czas napewno jej przejdzie. Dodam że na kolację najada
się dość dobrze. Zawsze daję jej kaszę na gęsto ze 180ml wody czyli
wychodzi jakieś 240ml. Podpowiedzcie mi co mam z tym zrobić bo
zaczyna mnie to troche niepokoić. Może też przerabiałyście to ze
swoimi maluchami?
    • fioletowy_krokus Re: jedzenie w nocy a ząbki 30.05.10, 21:25
      Noc jest od spania, a nie od jedzenia - żołądek też musi odpocząć! Niepotrzebnie
      zaczęłaś dawać dziecku w nocy te soki, ona pewnie chce tylko, żeby ktoś
      przyszedł i pobył koło niej. teraz będzie się regularnie wybudzać na wypicie
      soku, co nie służy ani zębom, ani żołądkowi. Radzę Ci skończyć to nocne
      dokarmianie jak najszybciej.
      • frida_a Re: jedzenie w nocy a ząbki 30.05.10, 21:59
        Synek został odstawiony od piersi tydzień temu i odpukać ząbki ma zdrowe a
        jeszcze z dwa miesiące temu pił w nocy mleko dwa razysmile

        Uważam że w dużej mierze stan uzębienia zależy od genów no i oczywiście od higieny.
        • bernimy Re: jedzenie w nocy a ząbki 31.05.10, 12:10
          Ale karmienie piersią a podawanie soków słodzonych to nie to samo uncertain

          Zdecydowanie odstaw te soki, bo nie ma sensu wieczorne mycie zębów,
          skoro w nocy pije sok. Albo popracujcie nad wodą albo chyba myłabym
          zęby po tym soku.
          Masz dobre przeczucie, że te soki w nocy to nic dobrego! Naprawdę w
          tym wieku nie chodzi o głód w nocy. Raczej przyzwyczajenie.
      • mama_nikodemka Re: jedzenie w nocy a ząbki 30.05.10, 22:01
        bla bla bla...juz na pewno dzieciak bedzie jadl w nocy do ukonczenia 18 r.z...

        moj maly tez gdzies w okolicach 15 m-cy zaczal domagac sie jedzenia w nocy i
        dawalam mu (nie raz czytalam ze dzieci wlasnie w tym wieku domagaja sie
        jedzenia) trwalo to jakis czas, niedlugo, i znow zaczal ladnie przesypiac noce,
        i bez przesady, jak kilka razy napije sie soku w nocy to swiat sie nie zawali,
        nie dajmy sie zwariowac
        • mamasi Re: jedzenie w nocy a ząbki 31.05.10, 09:31
          dokładnie. Moja jadła w nocy do 2 roku zycia - mleko modyfikowane.
          Za nic nie dało się ją odstawić. Odstawialismy chyba z 3 mce
          stopniowo zmniejszając liczbę daweksmile udało się. Potem miała jeszcze
          2 takie krótkie epizody jedzenia w nocy - trwały ok. 2 tyodnie, sama
          przestała wołać. Zauwazyłam że wtedy bardzo urosłasmile Spytałam
          znajomych, lekarza i wyszło na to że dzieci po odstawieniu maja
          jeszcze z 2-3 takie powrotywink jak chce jeść niech je -w nocy też
          mozna umyc zęby ostateczniesmile nam stomatolog doradził aby po butli
          dać jej popić wodą aby przepłukała buzię no ale ona wtedy przesała
          jeśćwink
          p.s. zęby ma super
    • truscaveczka Re: jedzenie w nocy a ząbki 31.05.10, 12:26
      Czekaj, czekaj.
      15 miesięcy i smoczek? Kaszka na kolację?
      Może pora na normalne kolacje, jajko, wędlinę, warzywa,
      pełnoziarniste pieczywo - będzie syta, im więcej ciałka, tym
      dłużej. Po takiej kolacji będziesz pewna, ze mała kwęka nie z głodu
      a z nawyku. A kilka nocek zarezerwować trzeba na awantury o
      odstawiony sok - przejdzie jej marudzenie smile
    • slonko1335 Re: jedzenie w nocy a ząbki 31.05.10, 12:34
      przeanalizuj dzienny jadłospis dziecka, być może dostaje zbyt mało kaloryczne
      posiłki w ciągu dnia i musi nocą dostarczyć coś organizmowi a kolacja w takim
      wypadku niewielkie ma znaczenie. Mój syn jadł w nocy 18 m-cy, nic mu nie
      zabierałam sam zrezygnował z nocnego jedzenia w końcu - lekarka uważała, że mam
      dawać jak chce jeść bo najwidoczniej jest głodny a nie o przyzwyczajenie chodzi
      bo wytrąbiał po 300 ml kaszy - w tym okresie był strasznie ruchliwy. Teraz
      czasami budzi się w nocy choć są to sporadyczne wypadki ale zauważyłam, że
      zawsze wtedy gdy mniej zjadł w ciągu dnia albo zjadł jedno danie na obiad. Też
      zamartwiałam się o zęby z tym, że on jest na pepti i to pepti z kleikiem
      dostawał w nocy a to słodkie nie jest tak jak soczki.
Pełna wersja