josefine
08.03.04, 09:43
kochane, bardzo prosze o pomoc jestem matką 17 miesiecznej julki.
julka odmawia gryzienia (CHOĆ WIE JAK TO SIĘ ROBI DOSKONALE), papki zjada a
wlaściwie połyka. odkąd lekarz powiedzial nam, że tak dalej byc nie może (bo
miedzy innymi mamproblemy z kupami ciagle zatwardzenia, ktore jak tak dalej
pojdzie skonczą się w szpilału na tzw, odetkaniu - lewatywach czy coś w tym
rodzaju) julka odmawia jeśc czegokolwiek. przy każdym posiłku jest wielki
placz, spazmy etc. probowalam ja przetrzymać (nic na silę - tak sobie
tłumaczylam) nawet na jej życzenie pozwolilam jej iść spać bez kolacji (pełna
obaw), mysalam że rano wstanie glodna ale nic z tego dlaej odmawiala
jedzenia. probowalam proźby, groźby, klapsa nic nie dziala. odkąd musi gryżć
nie chce jeść w ogole -nic. julka jeszcze na domiar tego jest alergiczką
pokarmową z wiecznie plonącymi policzkami (hchociaz juz sama nie wiem na co
ona jest tak naprawdę uczulona) BŁAMGAM O POMOC.