drzemka a wieczorne zasypianie- doradźcie

02.06.10, 19:20
Mój synek (13mies.) jest usypiany w swoim łóżeczku, ja lub mąż siedzimy
przy nim aż zaśnie. Na dzienną drzemkę kładziemy go o 11, wtedy po około
10-15 minutach zasypia (śpi najczęściej do 13). Ale wieczorem, mimo że
zachowujemy się tak samo, zasypianie trwa nawet 1,5 godziny. Od urodzenia
go kładziemy o tej samej porze, po kąpieli. Przesunęliśmy porę o pół
godziny, ale niczego to nie zmieniło. Czym spowodowane jest to, że przed
południem zasypia bez problemu, a wieczorem tak długo? Jak można sobie z
tym poradzić?
    • maks_olo Re: drzemka a wieczorne zasypianie- doradźcie 02.06.10, 20:26
      nasz synek ma 14 miesięcy i sytuacja wygląda podobnie...

      syn rano wstaje koło 7
      drzemka wypada koło 13 (zasypia w 3 min) - czasami zaśnie szybciej na spacerze w
      wózku
      wieczorem spanie o 19:15 (zasypianie trwa od 10min do godziny sad)

      znalazłam 2 sposoby:
      - gdy drzemka trwa dłużej niż godzinę - wieczorem się męczymy
      - bieganie na dworze 2 godziny przed wieczornym spaniem - pada jak mucha wink
      • eps Re: drzemka a wieczorne zasypianie- doradźcie 02.06.10, 20:35
        za dluga drzemak po południu.
        jak obciełam drzekmę do godziny (budziłam syna) to zasypiał wieczorem ładnie.
        Jak z jakoś względow nie budziłam to późnym popołudniem musiałam przegonić na
        spacerze ze 2 godziny przed snem.
    • anahrea Re: drzemka a wieczorne zasypianie- doradźcie 02.06.10, 21:08
      ja też czasami wybudzałam delikatnie dziecko, bo wiedziałam, że jak
      za długo pośpi w dzień to wieczór mam z głowy.

      Zapraszamy na forum Mamy z Poznania i okolic
      forum.gazeta.pl/forum/f,98247,Mamy_z_Poznania.html
      • synek_lalinek 2 godziny snu w dzień to dużo??? 03.06.10, 14:23
        Naprawdę tak myślicie? I to jeszcze w g. 11-13, czyli do wieczora daleko.
        Nigdy nie myślałam, że to za dużo.
      • lama1977 Re: drzemka a wieczorne zasypianie- doradźcie 03.06.10, 19:45
        mój mały jak śpi tylko przed południem to nie ma problemu,ale jak śpi też po
        południu to idzie spać dopiero koło 23-ej,za dużo snu w dzień.
    • mama-ola Re: drzemka a wieczorne zasypianie- doradźcie 02.06.10, 21:38
      > Mój synek (13mies.) jest usypiany w swoim łóżeczku, ja lub mąż
      > siedzimy przy nim aż zaśnie.

      Proponuję przestać, np. metodą odsuwanego krzesełka coraz bliżej
      drzwi (co dzień krzesło ustawiać kawałek dalej od łóżeczka, a bliżej
      drzwi). Na koniec procesu odzwyczajania od Waszej obecności przy
      zasypianiu siedzicie w progu, potem tuż za progiem, a potem wcale.
      Albo metodą "poczekaj syneczku, mama za minutkę wróci". I wychodzić
      na te minutki, z czasem coraz dłuższe.
      Mój syn też śpi ok. 2 godz. dziennie, z tym że w dwóch rzutach
      (9-10 i 15-16), a wieczorem zasypia k. 20 bez problemów.
      • synek_lalinek Re: drzemka a wieczorne zasypianie- doradźcie 03.06.10, 14:24
        Podoba mi się pomysł z przesuwaniem krzesełka smile Spróbujemy.
        • mamagnoma Re: drzemka a wieczorne zasypianie- doradźcie 03.06.10, 21:03
          Moj synek ma 2,5 i jest podobnie, chociaz drzemka jesli juz ma
          miejsce to pozniej bo ok 15.00 (spi wtedy 30 minut lub godzine). I
          tez wieczorem mamy problem.
          Doszlam do wniosku, ze:
          - po pierwsze synek ma norme na dobe, ktora wynosi ok 9-9,5 godz
          snu. Jesli w dzien spi 30 minut, w nocy 9 godz. Co nie jest
          porazajaco dzuo sad
          - po drugie kazde dziecko potrzebuje innej ilosci snu i tego sie nie
          zmieni sad
          (ja musze spac 8 godz w nocy, zeby sie wyspac, mezowi, 10 tal
          starszemu wystarcza 6 godz! i mysle, ze synek ma po ojcu sad((
          • my_valenciana Re: drzemka a wieczorne zasypianie- doradźcie 04.06.10, 00:27
            O jeej, mój synek ma 16 miesięcy i śpi w nocy ok 11 godzin a potem
            jeszcze w dzień potrafi spać godzinę, dwie.
            9 godzin snu to chyba bardzo mało dla dziecka. Sama nie mając
            dziecka, w weekendy spałam po 12,13 godzin wink
Pełna wersja