hopsiup2
14.06.10, 11:11
Córka ma 13 m-cy.
Od dawna jest na mm.Jak miała niecały rok to wstawała rano ok.8.
Teraz od jakiegoś czasu budzi sie rano o 6,a dzis nawet o 5.30 i jest gotowa
do zabawy.Juz nie zasnie.A o 10.00 pada, spi nawet 2-2,5 godz.Zdarza jej sie
również,spać drugi raz w dzień jeszcze jedna godzine.
Wieczorem zjada kaszke (200ml wody+50g kaszki) ok.19.30-20.00,potem kapiel i
kładzie sie spać.W nocy między 1.30 a 4.00 je mleko (rozrzut godzinowy duży bo
nieraz o 1.30 juz jest głodna a nieraz wytrzymuje nawet do 4).
Już nie mam siły tak wstawać,jestem potem nieprzytomna cały dzień.Wiem,że
pewnie wiele z Was tak ma albo i gorzej.Ale czy moge cos zrobić?
Może 2-3 godz snu w dzień w tym wieku to za dużo?Moze powinnam skracac jej
drzemki w ciagu dnia?Jak spi godzine to ja budzic (tzn nie musiałabym jej
budzic recznie tylko po prostu zacząc sie krzatac koło niej juz nie na
paluszkach)?
Czy mozna ja jakoś "przestawic" na pozniejsze wstawanie?