dawaliście po roczku tylko mleko krowie

19.06.10, 14:30
starszemu podawalam teraz przy drugim sie waham a moze nie powinnam
sie wahać?Podawaliście?
    • dympysia Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 14:55
      Ja podawalam,najpierw pol na pol z woda potem codziennie
      eliminowalam wode az zostalo samo mleko,ktore moja corcia pije z
      upodobaniem rano i wieczorem smile
      I do tej pory ma sie dobrze a ma juz 20 m-cy
      • motylek-28 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 15:02
        generalnie jak to się mówi..kiedyś wszystkie dzieci piły tylko krowie i żyły i
        miały się dobrze...no ale obecny schemat zaleca podawanie modyfikowanego mleka
        dzieciom do 3 r.ż. i to głównie dlatego że mleko to nie obciąża tak m.in.nerek i
        jest dostosowane (składem)dla potrzeb małego organizmu.. wiele moich znajomych
        daje krowie..ja osobiście modyfikowane..
        • marcowa_anula Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 15:07
          W mleku krowim nie ma nic co byłoby wartościowe dla człowieka, już lepiej (jeśli koniecznie musi być coś z nabiału) podawać produkty przetworzone takie jak jogurty naturalne, sery itp. Polecam artykuł:

          dziecisawazne.pl/10-powodow-dlaczego-nie-warto-pic-mleka/
          I nie chodzi tu o promowanie karmienia piersią-artykuł w rzeczowy sposób pokazuje jak skład mleka krowiego ma się do potrzeb człowieka.
          • lullanka07 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 15:56
            nie.
            dopiero od 2,5 roku przeszlismy na krowie
          • aretahebanowska Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 16:14
            Bardzo proszę, nie lubisz mleka i nie chcesz go dawać dziecku to nie
            dawaj. Ale nie zamieszczaj takich bzdurnych artykułów, w których roi się
            od błędów merytorycznych i niedopowiedzeń.
            • apple_isle Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 16:39
              aretahebanowska napisała:

              > Bardzo proszę, nie lubisz mleka i nie chcesz go dawać dziecku to nie
              > dawaj. Ale nie zamieszczaj takich bzdurnych artykułów, w których roi się
              > od błędów merytorycznych i niedopowiedzeń.

              A jakie to błędy merytoryczne i niedopowiedzenia? Zalinkuj proszę wiarygodny artykuł podający naukowe dowody na to, że mleko krowie jest wartościowym pokarmem dla człowieka.
              • aretahebanowska Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 17:38
                Wiarygodne artykuły naukowe są w bazie PubMed. Nie zawiera żadnej trucizny
                a więc jest wartościowym pokarmem. Żaden pokarm nie jest pełnowartościowy
                dlatego powinniśmy jeść różne rzeczy, a składniki pożywienia mają się
                uzupełniać. Przeciwnicy picia mleka zachowują się tak jakby ono miało być
                jedynym składnikiem diety, a przecież nikt o zdrowych zmysłach nie karmi
                dziecka samym mlekiem krowim. Jest to tylko dodatek i jako taki, szkodliwy
                nie jest a nawet może przynieść szereg korzyści.
                Co do artykułu - najpierw chciałabym wiedzieć na jakie ośrodki badawcze
                powołuje się autor? Bo pisze tylko że są takie.
                Argument o cielakach jest od czapy bo popatrzmy tylko na ilość i czas
                podawania. Nie karmimy dzieci tym mlekiem od urodzenia, a jak zaczynamy
                podawać to wtedy kiedy dziecko je już mnóstwo innych rzeczy i to mleko to
                tylko dodatek. Od jednej szklanki dziennie dzieciak nie będzie rósł w
                tempie cielaka. A białko w okresie wzrostu jest potrzebne, temu chyba nie
                zaprzeczysz?
                Węglowodany - a cóż to za problem podać węglowodany w innej formie? Obok
                tej szklanki mleka? Zresztą nasze dzieci i tak jedzą za dużo cukrów (patrz
                ostatnie artykuły o zepsutych zębach u dzieci).
                Kolejna rzecz to część o zapotrzebowaniu na białko. Znowu wygląda to tak
                jakby to mleko miało zastąpić ludzkie od pierwszych dni życia, a przecież
                tak nie jest. Proponujesz może wszystkim karmienie piersią do 3 roku
                życia? To zalecenie WHO dotyczy krajów, w których są problemy z żywnością,
                a przede wszystkim wodą. Mleko jest czyste a dostępna woda nie zawsze.
                Naprawdę sądzisz, że większy wzrost i (ewentualnie - tego nie wiem?)
                szybsze miesiączki to skutki picia mleka? To 100 lat temu mleka nie pili?
                IMO czynników jest bardzo wiele.
                I teraz najlepsze - rola wapnia jest przereklamowana? A czy ty wiesz jaką
                rolę pełni wapń w organizmie? Tylko buduje kości? Wapń jest potrzebny do
                skórczu mięśnia, reguluje przemiany metaboliczne komórek, jest czynnikiem
                uczestniczącym w procesach umierania komórek, jest niezbędny do
                zapłodnienia itd. Rzeczywiście jest przereklamowany. I rzeczywiście
                rosnącym kościom potrzeba go niewiele. Jeśli stężenie wapnia we krwi
                będzie za niskie wiesz skąd organizm go weźmie aby ten brak wyrównać. Z
                kości, po prostu się rozkładają. To nie jest tak, że wapń który trafi do
                organizmu zostaje tam na zawsze - stale tracimy całkiem spore ilości przez
                nerki. Jakiekolwiek zaburzenia wchłaniania wapnia prowadzą do poważnych
                chorób. W naszym kraju raczej rzadko spotyka się przypadki osób z objawami
                hiperkalcemii. Problemem jest raczej niedobór wapnia.
                Wapń owszem znajduje się we wszystkim co żywe - tylko nie ze wszystkiego
                dobrze się wchłania - z roślin zdecydowanie gorzej. Jednym z głównych
                czynników ułatwiających wchłanianie wapnia jest laktoza (mleko). Ponadto w
                obecnych czasach spożywamy za dużo rzeczy utrudniających wchłanianie
                wapnia jak np. fosforany, czy kwasy tłuszczowe.
                Jeśli chodzi o rozwój kwasicy to tu większe znaczenie ma jedzenie mięsa
                (nie namawiam do rezygnacji z niego). A tak naprawdę chodzi o ilość
                spożywanych aminokwasów. Produkty mleczne nie wywołują takiej kwasicy bo
                wapń ma zdolności do alkalizacji środowiska więc te efekty się znoszą.
                Z tą ospałością to żart, prawda? Chciałabym też wiedzieć jaki to jest ten
                naturalny pokarm człowieka?
                Człowiek nie traci laktazy po odstawieniu od piersi. Jeśli chodzi o
                aktywność tego enzymu na świecie występują bardzo duże różnice rasowe. My,
                czyli mieszkańcy Północnej Europy i oczywiście ludzie którzy stąd
                pochodzą, w dorosłym życiu mamy laktazę niewiele mniej aktywną niż
                niemowlaki (o jakieś 10-15% zmniejszoną). Tak jak my mają też nomadowie
                saharyjscy, i parę innych plemion. Większość ludzi na świecie ma problem z
                trawieniem laktozy ale my do nich nie należymy. Nie mówię tu o osobach z
                genetycznym lub nabytym niedoborem laktazy - to jakieś 10% populacji.
                Mleko jest silnym alergenem, ale znakomita większość osób sobie z nim
                radzi. Przypadków prawdziwej (nie wydumanej) alergii jest naprawdę
                niewiele. A wszystkie wymienione na końcu produkty to też mleko, bez
                laktozy.
                • memphis90 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 21:59
                  Pięknie napisane, ja nie miałabym tyle cierpliwości smile

                  > Jeśli chodzi o rozwój kwasicy to tu większe znaczenie ma jedzenie mięsa
                  > (nie namawiam do rezygnacji z niego).
                  Mnie tylko zastanawia ta histeria na temat kwasicy. Normalny, zdrowy organizm
                  potrafi utrzymać właściwe pH w ryzach, mamy mnóstwo mechanizmów regulujących pH
                  i nie demonizowałabym wpływu diety na zakwaszenie. Nie widziałam dotąd osoby,
                  która miałaby kwasicę nie wynikającą np. z odwodnienia, nieleczonej cukrzycy czy
                  ciężkiej choroby nerek, tylko z picia mleka...
                  • aretahebanowska Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 22:03
                    Ja też nie. No chyba, że ktoś cierpi na MSUD to faktycznie tego mięsa za
                    dużo nie powinien jeść. Ale za to jak to brzmi - kwasica czyli KWAS we
                    krwi. Straszne!!! Ja rozumiem, że ktoś się na tym nie zna to łyka takie
                    teksty. Wkurza mnie jak takie głupoty opowiadają ludzie którzy powinni
                    mieć jako takie pojęcie na temat fizjologii i biochemii. Ale w sumie jak
                    patrzę na niektórych swoich studentów to mnie nie dziwi.
                • tiuia Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 20.06.10, 18:44
                  Dzięki za ten wywód. Wiele wyjaśniasmile
                • lacitadelle teraz Ty rozpowszechniasz nieprawdziwe informacje 22.06.10, 12:42
                  > Proponujesz może wszystkim karmienie piersią do 3 roku
                  > życia? To zalecenie WHO dotyczy krajów, w których są problemy z żywnością,
                  > a przede wszystkim wodą.

                  karmienie piersią do 2 lat i dłużej jest jak najbardziej zaleceniem WHO dla
                  wszystkich krajów, w szczególności UE. Na poparcie stosowne dokumenty:

                  www.euro.who.int/en/what-we-do/health-topics/disease-prevention/nutrition/activities/tehnical-support-to-member-states/infant-and-young-child-feeding
                  mlekomamy.pl/uploads/czytelnia_profesjonalisci/standardy_zywienia_EU_small.pdf
                  • aretahebanowska Re: teraz Ty rozpowszechniasz nieprawdziwe inform 22.06.10, 13:34
                    Mój błąd - nieprecyzyjnie się wyraziłam. Poczytałam sobie dokładnie
                    dokumenty wydane przez WHO w tej sprawie. Przede wszystkim mleko
                    matki jako jedyny pokarm przez pierwszych 6 miesięcy. Potem
                    wprowadzanie innych składników pokarmowych z kontynuacją karmienia.
                    Co ważne, a czasem pomijane. O ile wiadomo, że nie wolno wprowadzać
                    nowych pokarmów za szybko, to nie należy też czekać z tym zbyt
                    długo. Po drugim roku dziecko powinno jeść zróżnicowane pożywienie,
                    które zaleca się uzupełniać mlekiem matki. Wszędzie
                    podkreśla się, że najważniejsze jest 6m i kontynuacja do roku.
                    Dlaczego promuje się karmienie dłuższe?
                    "The evidence for effective interventions to improve feeding in
                    children 6-23 months of age has been strengthened considerably in
                    recent years. ... Hence, important new information is now available
                    on what works, which is most timely in an era where increased
                    numbers of families and children are at risk of undernutrition due
                    to rising food and fuel prices in many countries, at the same time
                    as overweight and obesity are on the rise." Tu są właśnie
                    wymienione przyczyny takich zaleceń - bieda i zagrożenie otyłością.
                    Ja nie mówię, żeby nie karmić po 1 roku. Jak kto chce. Ale długie
                    karmienie jest zalecane przede wszytkim ze względu na te dwa
                    problemy. Ponadto należy pamiętać, że WHO to organizacja światowa i
                    w takich dokumentach nie wyróżnia się o jakie rejony chodzi.
                    Zamieszczony dokument to skrót raportu centralnego przygotowany
                    przez europejski oddział WHO. W raporcie centrali UE nie jest
                    wyróżniona - bo tam wcale nie ma podanych konkretnych rejonów
                    świata. W Europie te zalecenia wypływają właśnie z zagrożenia
                    otyłością.
                    Jednak cały ten wątek dotyczy picia mleka krowiego po skończeniu
                    roku, kiedy zgodnie z zaleceniami WHO dziecko powinno spożywać
                    różnorodne pokarmy, a nie długiego karmienia piersią.
                    • lacitadelle Re: teraz Ty rozpowszechniasz nieprawdziwe inform 22.06.10, 13:49
                      > Ja nie mówię, żeby nie karmić po 1 roku. Jak kto chce. Ale długie
                      > karmienie jest zalecane przede wszytkim ze względu na te dwa
                      > problemy.

                      długie karmienie jest zalecane przede wszystkim dlatego, że najlepszym mlekiem
                      dla dziecka jest mleko mamy i dzieci w naturalny sposób odstawiają się właśnie
                      między 2 a 3 rokiem życia.

                      > Jednak cały ten wątek dotyczy picia mleka krowiego po skończeniu
                      > roku, kiedy zgodnie z zaleceniami WHO dziecko powinno spożywać
                      > różnorodne pokarmy, a nie długiego karmienia piersią.

                      To Ty wspomniałaś o długim karmieniu, ja tylko krótko sprostowałam nieprawdziwą
                      informację.
                      • aretahebanowska Re: teraz Ty rozpowszechniasz nieprawdziwe inform 25.06.10, 22:50
                        No popatrz, a moi się odstawili sami około roku, ale to pewnie nienaturalnie.
                        Przeczytałam zalecenia WHO dokładnie i oczywiście nie podważam tego (ani ja,
                        ani WHO wink), że mleko matki jest najlepszym pożywieniem, ale sens długiego
                        karmienia (w tych raportach) był uzasadniany właśnie biedą i otyłością. W
                        dodatku bardzo się cieszę, że wśród wszystkich podanych przeze mnie informacji
                        tylko ta została przez Ciebie uznana za nieprawdziwą smile.
            • marcowa_anula Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 22:32
              1. Nie "od czapy" jest tekst, że mleko krowie jest dla cielaków-krowie mleko jest bogate w kazeinę. Jest ona cielakom potrzebna do prawidłowego rozwoju rogów i kopyt, a co za tym idzie - posiadają przystosowany układ trawienny do przyswajania kazeiny, który wytwarza reninę, trawiącą kazeinę. Dla człowieka jest ona bardzo szkodliwa, gdyż produkuje ona w organizmie ludzkim molekułę homocysteinę, której obecność powoduje blokowanie żył i tętnic oraz osłabienie tkanki łącznej.

              2. Aby wapń mógł zostać przyswojony przez ludzki organizm jego stosunek do fosforu powinien wynosić ok. 2:1 lub więcej (mleko krowie-wapń:118mg, fosfor97:mg). Wapń zawarty w krowim mleku jest niebezpieczny dla człowieka, gdyż zawarty jest w kazeinie - białku niestawialnym dla ludzi. Wapń jest wchłaniany tylko z produktów, które mają odpowiednią proporcję wapnia do fosforu.
              Wapń, owszem, spełnia wiele zadań. Odpowiedzialny jest za odpowiednie przewodzenie impulsów nerwowych, prawidłową pracę serca, jest ważnym składnikiem wiążącym komórki w tkankę, oraz odpowiada za mocne kości. Jednak pomimo szerokiego zastosowania wapnia w ludzkim organizmie nie potrzeba go wcale dużo.
              Coraz większe niedobory wapnia powodowane są często przez ludzi, którym zdaje się, że mają jego niedobór. Stosują oni dietę kwasotwórczą (np. pija mleko krowie, zjadają słodycze, nadmiar mięsa), która niemal wysysa z ludzkiego ciała wapń - niezbędny składnik, aby neutralizować wysokie zakwaszenie organizmu. Odrzucenie diety kwasotwórczej spowoduje powrót wapnia do normalnego stanu. To oznacza, że powinniśmy również odrzucić mleko!

              Dlaczego lepsze od mleka są inne produkty nabiałowe? Bo są one nieporównywalnie łatwiej trawione przez ludzki żołądek z jednej prostej przyczyny: to co ludzki żołądek trawi bardzo długo dużym nakładem sił już dawno zostało strawione przez bakterie, które znajdują się w jogurcie.

              Mleko krowie nie jest trawione przez blisko 80% ludzi.

              Zwolenniczki mleka krowiego nie przekonają mnie, a ja nie przekonam zwolenniczek mleka. Niepotrzebna dyskusja. Myślę, że jeśli ktoś będzie chciał zgłębić temat (a jest co zgłębiać) to doszuka się źródeł, które go przekonają albo za albo przeciw.

              Artykuł rzezcywiście pokazuje wpływ mleka na najmniejsze dzieci, dla których mleko jest podstawą diety, ale to nie zmienia faktu, że w późniejszym czasie mleko krowie nie wnosi do organizmu ludzkiego nic co byłoby wartościowe, a wręcz przeciwnie-przysparza problemów.
              • apple_isle Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 22:47
                Podpisuję się pod tym co napisała marcowa_anula.

                A to, że mleko nie zawiera trucizny więc jest pełnowartościowym produktem jest chyba argumentem trochę na wyrost. Podobnie jak to, że "piję mleko i żyję"...jakby to miało świadczyć o tym, że to taki wybitnie dobroczynny napój.

                Nie przekonamy siebie raczej.
              • joshima Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 23:54
                marcowa_anula napisała:

                > 1. Nie "od czapy" jest tekst, że mleko krowie jest dla cielaków-krowie mleko je
                > st bogate w kazeinę.

                Rozumiem, że nie jadasz wędlin i innych produktów spożywczych bogatych w kazeinę?
                • marcowa_anula Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 20.06.10, 18:24
                  joshima napisała:


                  > Rozumiem, że nie jadasz wędlin i innych produktów spożywczych bogatych w kazein
                  > ę?
                  >

                  Dokładnie tak-nie jemy mięsa, a inne produkty zawierające kazeinę ograniczamy do minimum, jemy bardzo sporadycznie.
              • aretahebanowska Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 20.06.10, 10:06
                A my reniny nie mamy? Jak ty to sobie wyobrażasz - że osoba, która pije
                mleko wcale nie trawi kazeiny? To co się z tą kazeiną dzieje. Wiesz jak
                wyglądałaby wtedy kupa gdyby była w niej całkowicie nie strawiona kazeina?
                Białka (w tym kazeina) są w żołądku trawione częściowo. Pozostałe etapy
                trawienia zachodzą w jelicie gdzie znajduje się mnóstwo innych enzymów,
                które trawią dalej to co przyszło z żołądka. Zaręczam, dają sobie radę. Te
                kopyta to się przecież nie robią z kazeiny. Tam jest inne białko -
                keratyna. W kazeinie jest po prostu odpowiedni skład aminokwasów, które
                potem są do produkcji tej keratyny potrzebne. Zresztą my keratynę też
                produkujemy (włosy, paznokcie). Kazeina nie produkuje niczego bo to jest
                owszem, białko, ale nie enzym. Homocysteina jest aminokwasem, który
                nawiasem mówiąc sami produkujemy z innego aminokwasu - metioniny. Mogę tu
                wrzucić tytuły prac w których badano korelację stężenia homocysteiny we
                krwi z ilością kazeiny w diecie. Ta korelacja jest pozytywna tylko przy
                bardzo niskich stężeniach kazeiny. Jeśli stężenie kazeiny w pożywieniu
                przekracza 10% to korelacja staje się ujemna. Homocysteina nic nie
                blokuje. Jest czynnikiem ryzyka miażdżycy ponieważ po
                przekształceniu w tiolakton ma możliwość modyfikacji struktury
                lipoprotein (LDL) czyniąc je bardziej niebezpiecznymi. Jeśli jej ilości są
                standardowe to radzimy sobie z nią bo mamy we krwi specjalny enzym -
                tiolaktonazę, która taki tiolakton rozkłada.
                I czemu ten wapń w kazeinie ma być niebezpieczny? Nadmiar fosforu powoduje
                zaburzenia produkcji aktywnej witaminy D3 i może w ten sposób zaburzać
                wchłanianie wapnia. Sam proces wchłaniania wapnia zależy od tej witaminy i
                stężenia wapnia w organizmie. Mniej fosforu - więcej wapnia. Wystarczy nie
                pić pepsi i problemu nie ma. Takie proporcje jak są w mleku nie są złe.
                Jeśli chodzi o ilość potrzebnego wapnia - przecież główna masa kości to
                hydroksyapatyty czyli połączenie fosforanów z jonami wapnia. Komórek to tu
                jest naprawdę niewiele. A ile mamy kości? Jeśli chodzi o monotematyczne
                diety ketonowe - zgadzam się, nie polecam na dłuższą metę, ale my tu
                przecież nie mówimy o żywieniu się samym mlekiem a o wypiciu jednej
                szklanki dziennie. A propos skoro tego wapnia nam tak dużo nie potrzeba
                to "wysysanie" w kwasicy nie powinno być chyba specjalnie niebezpieczne?
                Te bakterie, które prdukują jogurty i inne produkty przede wszystkim
                trawią laktozę. A o laktazie pisałam już 1000x. Aktywność laktazy jest
                najwyższa u noworodków i niemowlaków. Z wiekiem zmniejsza się i około 5
                roku życia stabilizuje. W przypadku mieszkańców Europy Pn. spadek
                aktywności wynosi jakieś 10-15%. Ponadto może dojść do zmniejszenia
                aktywności tego enzymu w starszym wieku i na skutek chorób prowadzących do
                uszkodzenia nabłonka jelita. Znakomita większość mieszkańców naszego kraju
                może spokojnie pić krowie mleko. Róbcie sobie co chcecie.
                • marcowa_anula Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 20.06.10, 18:31
                  aretahebanowska napisała:



                  > ale my tu
                  > przecież nie mówimy o żywieniu się samym mlekiem a o wypiciu jednej
                  > szklanki dziennie.

                  Ja post autorki zrozumiałam w ten sposób, że chce zastąpić małemu dziecku mleko modyfikowane mlekiem krowim - nie będzie to więc jedna szklanka, ale pewnie dużo więcej.

                  > Róbcie sobie co chcecie.

                  Dokładnie smile

                  • joshima Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 20.06.10, 18:39
                    marcowa_anula napisała:

                    > Ja post autorki zrozumiałam w ten sposób, że chce zastąpić małemu dziecku mleko
                    > modyfikowane mlekiem krowim - nie będzie to więc jedna szklanka, ale pewnie
                    dużo więcej.

                    No coś Ty? Ile takie roczne dziecko pije mleka dziennie? To znaczy nie wiem jak
                    inne, ale moje więcej jak szklankę nie wypije.
                    • mozyna Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 21.06.10, 21:46
                      joshima napisała:
                      No coś Ty? Ile takie roczne dziecko pije mleka dziennie?


                      Hmmm...o ile dobrze pamiętam, to ok. roku pił co najmniej 3 szklanki na dzień.
                      • slonko1335 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 21.06.10, 22:20
                        Moje jako roczniaki wydudniały litr mleka spokojnie. Młody teraz ma 21 i pije ze
                        2-3 szklanki, tyle że on na Pepti.
                    • ppaskuda Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 22.06.10, 10:20
                      mój pija około 3 szklanek dziennie,a 2 to norma. pije mm
          • memphis90 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 21:50
            > W mleku krowim nie ma nic co byłoby wartościowe dla człowieka, już lepiej
            podawać produkty przetworzone
            A cóż takiego dodaje się w owym procesie przetwarzania, że nagle pojawiają się
            składniki wartościowe?

            Poza tym artykuł jest bzdurny. Dlaczego? Bo zapomina o tym, że mleko nie jest
            podstawowym i jedynym produktem żywnościowym starszych dzieci, nastolatków i
            dorosłych. Dlatego nieporozumieniem jest pisanie o przebiałczeniu organizmu czy
            zbyt małej ilości cukrów. Mięso ma zdecydowanie więcej białka niż mleko, za to
            zero węglowodanów- czy to znaczy, że mięso jest bezwartościowe? Mleko jest
            również najlepszym źródłem wapnia, co potwierdzają specjaliści
            gastroenterologii. Wytwarzanie laktazy nie mija po okresie niemowlęcym, co
            błednie pisze p. Kłodawski- jest udowodnione, że u ludów zajmujących się w
            przeszłości pasterstwem stałą aktywność laktazy obserwuje się nawet u 90%
            dorosłych (w krajach Europy północnej właśnie), co jest przystosowaniem
            ewolucyjnym człowieka. Ponadto- mleko gotowane nie jest automatycznie produktem
            wysokoprzetworzonym, to jakieś nieporozumienie; na tej zasadzie nawet gotowana
            marchew jest wysokoprzetworzona. Pasteryzacja i w ogóle obróbka termiczna to
            najstarszy sposób konserwowania żywności. Autor nazywa się "specjalistą od
            zdrowego żywienia", natomiast nie sposób znaleźc informacji nt. rzeczywistego
            wykształcenia i tytułów naukowych tego pana, jak również nt. jego dorobku naukowego.
            • aretahebanowska Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 21:59
              Ja jestem przerażona tą ilością szarlatanów, którzy wypisują po necie
              głupoty. Dopiero co odkryłam ginekologa, który tytułuje się doktorem,
              chociaż ma jedynie II stopień specjalizacji z ginekologii - ale
              jest "świetnym" specjalistą od spraw żywienia. A teraz ten politolog.
              Najgorsze, że tacy znajdują posłuch.
              • afroddytta Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 21.06.10, 22:20
                Doskonale rozumiem Twój ból (zernęłam na forum opóźnienie mowy, to co
                tam się dzieję to dopiero MASAKRA...).
                Cóż, jak mówi mój mąż to jest właśnie selekcja naturalna, przetrwają
                tylko te jednostki, które słuchają prawdziwych ekspertów, a nie
                internetowych anonimów. Na głupotę ludzką niestety nie ma lekarstwa.
                • aretahebanowska Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 21.06.10, 22:30
                  Najśmieszniejsze jest to, że póki wątek jest słowną przepychanką,
                  ubarwioną co najwyżej takim "artykułem", to kwitnie. Jak się dokona
                  szczegółowej analizy i merytorycznie taki "artykuł" przedyskutuje,
                  to wszystkie waleczne nicki cichną, a wątek powoli umiera.
                  • joshima Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 22.06.10, 12:43
                    aretahebanowska napisała:

                    > Najśmieszniejsze jest to, że póki wątek jest słowną przepychanką,
                    > ubarwioną co najwyżej takim "artykułem", to kwitnie. Jak się dokona
                    > szczegółowej analizy i merytorycznie taki "artykuł" przedyskutuje,
                    > to wszystkie waleczne nicki cichną, a wątek powoli umiera.

                    No bo z czym tu dyskutować skoro okazuje się, że król jest nagi? tongue_out

                    Z resztą kto tobie, z taką wiedzą podskoczy?
    • joshima Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 16:27
      Dawałabym, ale nie mogę z powodu uczulenia. Buuuu.
    • ada828 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 17:16
      Nie, pierwsze dziecko było alergikiem, drugie nie (a może dlatego, ze
      stosowałam zasady jak dla alergika). Jednak zawsze mleko modyfikowane uważałam za bardziej wartościowe dla dzieci (wygodniejsze dla mnie, gdy
      małe dziecko raczej więcej pije pokarmów, niż je). Do dzisiaj - młodsze
      5 lat - prawie nie piją mleka (jedynie młodsza domaga się go rano).
      Podaje jogurty, mleczne desery i sery.
      • fogito Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 17:58
        Dawałam mleko krowie gdy syn miał lekko ponad rok, bo byłam wtedy w
        Stanach a tam wszyscy podaja mleko krowie po skończeniu pierwszego
        roku życia. Skutków negatywnych nie zauważyłam. Podawanie mieszanki
        do trzeciego roku życia to już lekka przesada i wyrzucanie kasy bez
        potrzeby. Ale jak kto woli.
        • gumi02 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 18:39
          starszej podawałam odkąd skończyła 7 miesięcy,młodemu zaczęłam podawać tydzień
          przed skończeniem roku
    • dorotamakota1 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 18:48
      Dawaliśmy po skończeniu roku obydwu synom mimo, że są alergikami.
      Sądzę, że podawanie mleka modyfikowanego do 3 r.ż. jest tylko propagandą
      stworzoną przez wielkie koncerny dla których jest to nie małym zyskiemwink.
    • zebra12 Tak, całej trójce 19.06.10, 20:41
      Dawałm mleko krowie zaraz jak skończyły rok. nic nie rozcieńczałam,
      Dawałam tłuste. Czasem prosto od krowy. Nigdy nie gotowałam.
      • memphis90 Re: Tak, całej trójce 19.06.10, 22:01
        Prosto od krowy to lepiej gotuj... Zdarzają się od takiego mleka zakażenia
        E.coli, mogące doprowadzić do uszkodzenia nerek.
    • minerwamcg Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 21:07
      Moja ma czternaście miesięcy, chciałabym, żeby piła krowie mleko, tym bardziej,
      że ja sama nie mogę, mam alergię. Mała sery i jogurty je chętnie, za bitą
      śmietaną przepada, ale mleko jak dotąd tylko modyfikowane. Spróbuję zacząć jak
      pojedziemy na wieś, tam będzie do dyspozycji porządne mleko.
    • kaskahh tak 19.06.10, 21:31
      po skonczeniu roku
      mleko chude najpierw z woda 50% na 50%
      ze wzglesu na moje alergie

      potem stopniowo przechodzilam na tluste
      ma sie dobrze, do tej pory wszystko ok
      z tym, ze malo pije
      wiecej je produktow mlecznych
    • memphis90 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 21:54
      Moje dziecko nigdy nie chciało pić mm. Po odstawieniu piersi popija krowę,
      aczkolwiek jest raczej z gatunku małopijących smile W przeciwieństwie do autora
      przytoczonego wyżej art jestem zdania, że mm jest produktem wysokoprzetworzonym
      w wielu procesach technologicznych, więc takich rzeczy wolę dziecku nie podawać-
      szczególnie, że już pojawiły się informacje o rakotówrczym działaniu
      pozostałości w mm po owej modyfikacji...
    • slonko1335 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 21:58
      Nie podawałam ani przy jednym ani przy drugim. Nie uważam mleka krowiego za
      potrzebne organizmowi, staram się aby dzieci jadły zdrowo a więc niepotrzebnych
      produktów nie daję, wybieram raczej te bardziej wartościowe.
      • thegimel Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 22:19
        Mój ciągle na piersi smile mm nie dostaje, krowiego też nie. Natomiast chętnie
        dawałabym mu masło,jogurty, sery, etc. Niestety uczulony. Ja osobiście mleka
        nigdy nie lubiłam, do dzisiaj nie lubię, ale jak komuś służy i smakuje to na zdrowie
    • czekolada_kokosowa Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 19.06.10, 22:41
      Starszy jadł już po roku, od razu tłuste, nie mieszane. Zarzucił w
      okolicy 3. urodzin, uwielbia teraz jogurty. Młodszy alergiczny kocha
      miłością wielką mleko modyfikowane ; pije je do tej pory, a kończy
      niedługo 3 lata. Dopóki będzie chciał, będę mu je podawała. Przy tym
      nałogowo pochłania nabiał.
      Nie ma reguły, wszystko zalezy od dziecka.
    • truscaveczka Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 20.06.10, 08:43
      Tak. Tłuste. Nie wierzę w manipulacje producentów mleka modyf.,
      które nie tylko jest słodkie jak neskłik, ale jeszcze potężnie
      uczulało moją córkę. Na mleku krowim jednej krosteczki nie ma.
    • marta-zs Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 20.06.10, 21:24
      córka ma ponad 16m., nie dałam jej jeszcze mleka krowiego
    • myelegans Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 22.06.10, 02:32
      Z cycka przeszedl od razu na pelne krowie po pierwszym roku, po drugim na
      2% takie jakie my pijemy, wg zalecen tutejszego Towarzystwa Pediatrycznego.
      Nie mial alergii na mleko krowie.
      • myelegans Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 22.06.10, 02:48
        Acha, sprobowalam raz dac modyfikowane i mnie oplul, sama sprobowalam i
        tez wyplulam, za slodkie i za plastikowe. Mnie smierdzi chemia, sorki, ale
        nie moge.
    • budzik11 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 22.06.10, 09:58
      Obydwojgu dawałam krowie po 2 urodzinach.
    • marghot Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 22.06.10, 10:37
      córka nie pije mleka krowiego nieprzetworzonego.
      Chętnie sięga noatomiast po kefiry, jogurty naturalne, maślankę
      • yarpen111 Re: dawaliście po roczku tylko mleko krowie 22.06.10, 11:39
        Po odstawieniu od piersi w 14 miesiacu zycia, przeszlismy na mleko
        krowie. Bylo to zalecenie pediatry z poradni chorb metabolicznych z
        Centrum Zdrowia Dziecka. Mleko modyfikowane ma duza dawke wapnia i
        fosforu, a my musielismy byc na diecie nieskowapniowej. Dziecko
        pokochalo mleko krowie wielka miloscia i do tej pory chetnie pije,
        nawet samo, prosto z kartonusmile
        Dodam,ze kaszek na mleko modyfikowanym nigdy nie chcial jesc, choc
        probowalam mu juz wczesniej je dawac. Samo mleko mod. dalam mu raz i
        nie chcial wypic.
        Jakos trudno mi uwierzyc ,ze cos co jest w proszku jest zdrowsze od
        posatci plynnej tylko pastryzowanej. Dla mnie to takjak zupy w
        proszku, czyli neizbyt zdrowe.
        Moje dziecko ma w tej chwili 3,5 roku wciaz jest na diecie
        niskowapniowej wiec nie moze jesc za duzo nabialu ale szkalnke mleka
        dziennie pije, samego lub w postaci kakao, do tegozjada 1-2 jogurty,
        czy ser zolty, co takze uwielbiasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja