Horror, czyli jak umyć włosy ?

28.06.10, 08:45
nigdy z kąpaniem, ani myciem jakiejkolwiek częsci ciała nie było
kłopotu do czasu jednakże...
otóz, 2 m-ce temu zaczęłyśmy chcdzać na basen. Na początku wszystko
było ok, no prawie ok, bo córkę strasznie wkurza, gdy dzieci chlapią
i tym samym krople wody padają jej na buzię - ma to po mnie tongue_out
mniej więcej miesiąc temu AMała zaczęła dokonywać nurków, a
właściwie do tych zanurzań głowy jest wciągana - a to pani
prowadząca ja zanurza, a to ja. Zawsze z uprzedzeniem,jednak po
wynurzeniu - lament
od czasu zanurzeń basenowych zaczęla się schiza myciem włosów
Mysza wrzeszczy i płacze jakby ją żywcem ze skóry obdzierać
Myślę o zrezygnowaniu z basenu i zastanawiam się, jak znów
ucywilzowac mycie włosów?
może powinnam myć się z Małą i podczas takiej wspólnej kąpieli
udaloby się spokojniej umyc włosy....
macie jakieś pomysły?
    • truscaveczka Re: Horror, czyli jak umyć włosy ? 28.06.10, 09:13
      Moja ma tak samo z kropelkami na buzi uncertain
      Głowę myje sama, stojąc pod prysznicem i odchylając się do tyłu smile
      • mamaivcia Re: Horror, czyli jak umyć włosy ? 28.06.10, 09:27
        Mój syn też nigdy nie miał problemów z myciem głowy.
        Niestety, któregoś razu na wakacjach zażyczył sobie zjechać z tatą z
        wieeeeeeeeelkiej zjeżdżalni. Na koniec oczywiście wpadli do dość głębokiej wody
        i się cali zanurzyli. Mąż niestety nie pomyślał i go nie uprzedził, że to tak
        będzie.
        Od tego czasu w kąpieli jest płacz przy myciu głowy. Ja tak jak poprzedniczka
        sadzam go pod prysznicem, on odchyla główkę do tyłu i jakoś to idzie. Jak spada
        wada na buzię to każę mu dla odwrócenia uwagi udawać samochodzik i brum brumać
        jak małe dzieci ;P
    • linkap_wawa Re: Horror, czyli jak umyć włosy ? 28.06.10, 09:40
      A mi nie wydaje sie zeby to bylo od basenu. My z Krzychem chodzimy
      odkad skonczyl 5 miesiecy, na basenie nurkowal niemal od poczatku a
      z myciem glowy problemy pojawily sie jak skonczyl rok. Ja poki co
      nie znalazlam sposobu zeby zupelnie zneutralizowac histerie. Trcohe
      pomaga, jak maly wtula sie we mnie (ja obwiazana jestem recznikiem)
      i wtedy moze mniej mu do oczu leci. Mam nadzieje, ze w koncu samo
      przejdzie.
    • epreis Re: Horror, czyli jak umyć włosy ? 28.06.10, 10:21
      moi też nie lubią.
      tzn BARDZO się boją zamoczenia uszu i wody na twarzy.starams ię,żeby się czuli bezpiecznie więc jak umiem pilnuję,żeby ta woda im nie naleciała smile

      tak samo nielubią fryzjera bo zeby włosy obciąć psika wodą
    • dotkarad Re: Horror, czyli jak umyć włosy ? 28.06.10, 11:49

      Może coś takiego?
      allegro.onet.pl/item1097441026_rondo_kapielowe_do_mycia_glowy_daszek_2_kolory.html
    • mikams75 Re: Horror, czyli jak umyć włosy ? 28.06.10, 15:59
      u nas tez jest afera o mycie wlosow, na basen tez chodzimy, i tez nie lubi
      pryskania po buzi.
      Troche sie oswoila z woda jak spedzila 2 tyg. na plazy.
      Ale na basenie nie jest zanurzana pod wode bez jej zgody i gdyby wyraznie
      protestowala to bym tego nie robila. Nie rezygnuj z basenu ale moze nie wsadzaj
      pod wode jesli tego nie chce?
      Moja znowu lubi sama zrobic nura i np. zeskoczyc z brzegu zamiast w moje rece to
      gdzies dalej pobiegnie, albo ze zjezdzalni da nura gdzies bokiem.
      Ja w szoku ja wylawiam spod wody a ta przeszczeliwa!
      A w domu ryk z myciem wlosow. Zmienialam juz szampon, bo moze w oczka szczypie,
      a tak sie wierci ze nie da sie nie zalac. Zreszta kiedys mozna bylo jej polewac
      buzie i nic a teraz wielka rozpacz.
      Pomyslu jak widzisz nie mam, ale mysle ze na basen warto chodzic.
      • pelapa Re: Horror, czyli jak umyć włosy ? 29.06.10, 08:48
        Moje M. chodzią na basen, nurkują jak foki na 3 m ale mycie włosów
        to co innego. Nie lubią. Młoda lezy na wodzie w wannie na plecach i
        spłukuje szampon. Młody woli prysznic z mocno odchyloną głową i z
        okularkami. Jak były młodsze zasłaniały sobie buzie ręcznikiem.
        Ręcznik okazał się zbawienny, wczesniej były histerie.
        PS: Na zajęciach na basenie były rewelacyjnie przyzwyczajane do
        zanurzania głowy. Zabawą, chlapaniem, przechodzeniem pod fontanną.
        Nigdy nie były zanurzane jeśli nie chciały.
    • rolly_mo Re: Horror, czyli jak umyć włosy ? 29.06.10, 08:57
      Ja od zawsze w kąpieli, w wannie kładłam młodą na ręce tzn.
      podtrzymuję jej głowę nad wodą ona leży i tak jej myję. I umyć łatwo
      i spłukać i nic do oczy nie leci. A pod prysznicem odchyla głowę do
      tyłu i tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja