Nie mam juz siły...

29.06.10, 13:36
Mam dwójkę wspaniałych dzieci (4,5 roku i prawie 2 latka) i oboje są
zagorzałymi wrogami owoców. Młodsza jada właściwie tylko banany, starszak do
bananów doda jabłko i gruszkę. Reszta mu nie smakuje (sam tak mówi), młodsza
tez wieje na widok owoców.
Próbowałam wszystkiego- mieszać z jogurtami, robić koktajle, kroić na kawałki
i stawiać talerzyk w zasięgu dzieci...
Oczywiście sama jem owoce, od najmlodszych lat próbowali i jakoś nie mogą się
przekonać...
Może Wy macie jeszcze jakiś pomysł? Teraz lato jest i owoców do wyboru do
koloru, a te moje ancymony nic nawet spróbować nie chcą...
    • truscaveczka Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 13:40
      Czekałam 4 lata na to, zeby dziecinka oprócz warzyw zaczęła jadać
      także owoce. Aktualnie na stanie mamy: jabłka, banany, nektarynki,
      mandarynki, arbuz bez pestek do jedzenia widelcem. Koniec. Ale że
      owoce to takie słodycze deluxe, obieram kolejne marchewki i
      kalarepki i nie wzdycham wink
      • dziub_dziubasek Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 13:46
        Widzisz, chociaż warzywa jedzą. Moi warzywa to tylko w zupie uznają, żadnych
        sałatek, nic... Dlatego zupy w moim wydaniu to właściwie przeciery warzywne z
        dodatkami...
        Moje dzieci uznaja najwyraźniej, że owoce są trujące.
        Oboje żywiliby się jogurtami i mięsem najchętniej.
    • budzik11 Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 13:44
      A co w tym złego? Jedzenie owoców to jakiś konieczny wymóg? Te same witaminy i
      składniki mineralne są w innych pokarmach. Ja też nie lubię owoców, zdecydowanie
      wolę warzywa. Nie chce, to niech nie je. Zamiast wiśni daj np. kiszone ogórki smile
      • dziub_dziubasek Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 13:46
        O to chodzi, ze warzyw też nie chcą. ogólnie surowizna nie bardzo im podchodzi,
        gotowane warzywa też nie...
    • karro80 Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 13:51
      A lodów sorbetowych by nie zjedli, albo czegoś w podobie?
    • pasikonik10 Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 13:58
      a soki owocowe przecierowe/Kubusie?
      • dziub_dziubasek Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 14:03
        Starszak soki pije, młodsza wodę albo mleko. Lody wyłącznie czekoladowe lub
        śmietankowe, inne za chiny nie...
    • klubgogo Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 22:00
      Moja jak miała 8 m-cy pochłaniał ogromne ilości truskawek, jabłek i bananów, do roku jadła winogrona i gruszki, po 15 m-cu rzuciła wszystko, a mnie szlag trafia, jak podsuwam pod nos podstepem i nie tylko letnie nowinki, a ona oddaje mi talerzyk. Pije tylko soki, mocno rozcieńczone wodą. Myślę, ze to się kiedyś zmieni, chyba trzeba przeczekac.
      Aha, raz zjadła 3 banany na raz. I koniec.
      • nika1310 Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 22:04
        moj syn też nie zjada żadnych warzyw i owoców surowych(doslownie żadnych, nawet
        bananow, jablek itp). Twierdzi że nie lubi jak mu chrupią w zębach. Na szczescie
        zjada gotowane i pija soki przecierowe. Licze ze przejdze mu to dziwactwo
    • juliza Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 22:24
      a może spróbują zatopionych w galaretce? Można dłubać widelcem...
      • dziub_dziubasek Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 22:32
        Młodsza nie lubi galaretki, starszak wydłubie owoce i zostawi.
    • mika_p Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 22:42
      Zabroń im smile
      Delektuj się, mówiąc, że coś tam arbuz czy truskawki, jest nie dla dzieci.
      Z przekory się mogą skusić smile
      • mruwa9 Re: Nie mam juz siły... 29.06.10, 23:35
        albo zasadzic sobie krzaki owocowe, czy chocby doniczki/skrzynki z
        truskawkami, moje dzieci antyowocowe uwielbiaja owoce wlasnorecznie
        zebrane z krzakow ( a ze mieszkamy przy lesie, to cale lato i pol
        jesieni biegaja z fioletowymi buzkami i rekami od jagod).
        Moi lubia tez mrozone truskawki i maliny (zamiast slodyczy).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja