emilli3
15.07.10, 20:07
W sobote zaczełam odpieluchowanie mojego synka(18 m-cy).Wygląda to
tak przez dzień chodzi bez pampersa, nawet na dżemke idzie bez,nie
przesika się podczas spania, na początku sikał gdzie popadnie,od
paru dni jest tak że nauczył się wstrzymywać i już nie sika jak
wcześniej co chwile i po troszku tylko jak mu się bardzo chce to
tupta nuszkami woła mama mama ale na nocnik muszę go wziąść
siłą,przytrzymać i ładnie wtedy się wysika,tylko właśnie to jest
siłą,jak założe mu pampersa na noc i jeszcze mu się zechce siku albo
kupke to tez się tak zachowuje,tak było dzisiaj wieczorem,położyłam
go do łóżeczka zaczoł tuptać nóżkami widziałam że go coś gniecie do
pampersa nie chciał zrobić dopiero na nocniku jak go oczywiście
przytrzymałam siłą to zrobił kupke,no i nie wiem czy go tak męczyć
czy odpuścić,ja jestem twarda i moge jeszcze gonic z tym nocnikem za
nim

,nawet jak wychodzimy z domu to też nie zakładam pampersa tylko
majtusie na zmiane wszędzie wozimy,nawet fotelik w aucie mam
zabespieczony przed posikaniem. Doradzcie coś kobitki.