namrata86
21.07.10, 09:10
Synek ma 14 miesięcy. Od kilku dni jest bardzo marudny, płaczliwy, nagle chce
się non stop przytulać, chodzi za mną krok w krok, o każdą drobnostkę płacze.
Tata nie może dać mu jeść, ani położyć spać. Najchętniej spał by tylko na
mnie. W nocy budzi się po kilka razy, a jak dotąd spał całą noc. Daje mu syrop
przeciwbólowy w nocy, żelem nie daje sobie posmarować zębów. Syrop mało
pomaga, albo dalej się budzi, albo piszczy przez sen. Widziałam,że idą mu
czwórki, jak dotąd nie było aż tak ciężko przy ząbkowaniu.
Nie tylko my jesteśmy zmęczeni, ale i mały, bo nie może się wyspać, potem
marudzi cały dzień. Wczoraj miał gorączkę.
Jak mogę mu jeszcze pomóc? Macie może jakieś sposoby?