dzidzia1975
21.07.10, 22:52
córka ma 3 lata, dotąd nie było problemu z umyciem "pipusi", w
kapieli zawsze sama myła pod moim "nadzorem", nie miewała zapaleń
ani odparzeń ALE od jakiegos czasu nie daje sobie umyć "pipusi"-mówi
ze sama i pochlapie trosze woda i tyle...jak ja prosze zeby pokazała
czy jest czysta umyta mówi że NIE, nie da sobie zobaczyc ani umyc
delikatnie nie da nic zrobic, zaciska nogi i płacze, jak sie jej
pytam czy ja boli lub piecze mówi ze nie, ale ukradkiem udało mi sie
zauwazyc zaczerwienienia(takie czerwone plamki-opryszczka) z
białawym nalotem "w środku" miedzy wargami...nie wiem co robic jak
zareagowac, martwie sie bo moim zdaniem ma tam jakis stan zapalny
ale ona nie da sobie pomóc

ani krzyk ani prosba ani straszenie
szpitalem nie pomaga

tłumacze jej ze musi umyc i mi pokazac ja jej
pomoge posmaruje kremiczkiem i bedzie ok ale NIE...dzis wieczorem
urzadziła taką scene jakbym jej chciała krzywde zrobic(chciałam juz
na siłe jej tam umyc) jestem bezradna

co zrobić? dodam ze nie było
sytuacji zeby ktos jak wystraszył czy ...jutro zadzwonie do naszej
pani doktor...pisze i ryczę bo nie wiem jak pomoc swojemu dziecku
mamusie dziewczynek poradzcie cos...