aribeth1
25.07.10, 06:15
Próbuję odpieluchować młodego, ma 2,5 roku. Z racji pogody panującej ostatnimi
tygodniami było to proste - biegał po prostu po domu i ogrodzie na golasa.
Kwestię "grubszego kalibru" załapał od razu, czasami zdarzało mu się jeszcze
posikać, gdy się zapomniał, ale wyglądało na to, że nauka idzie w dobrym
kierunku. Aż tu nagle zmieniłam się aura i pojawił się problem - okazało się
bowiem, że moje dziecko za nic nie chce wbić sobie do głowy, że trzeba
ściągnąć spodenki, zanim się zrobi swoje. Specjalnie ubieram mu bawełniane
spodenki na gumce, nie ubieram nawet dodatkowo majteczek, żeby było mu
łatwiej. Ale nie, robi, jakby zapomniał, czego się nauczył przez ostatnie
tygodnie. Zwyczajnie rżnie w portki, tak, jakby spodnie pełniły funkcję
pampersa. Pomóżcie doświadczone mamy, proszę...