silje78
29.07.10, 10:14
te słowa i pytania "mamusia lubi olusię?" to najczęstsze słowa w
ostatnich tygodniach. mówi mi, że mnie lubi po kilkadziesiąt razy
dziennie, pyta czy ja ją lubię. tacie, babci i dziadkowi też takie
pytania zadaja, ale rzadziej.
no i zaczęłam się martwić czu czegoś nie zaniedbałam. mała jest
wyprzytulana, mówię jej, że ją kocham, jak płacze to przytulam. poza
tym "lubieniem" wszystko jest w porządku. zasypia (ostatnio) sama,
przesypia spokojnie noce. w dzień zdarza się krótki płacz jak czegoś
nie chcemy dać itd. w sumie wszystko w normie tylko to mnie
zastanawia. czy mała nie ma zaburzonego poczucia bezpieczeństwa (nie
kłocimy się z mężem, w zasadzie dom dośc spokojny).
czuy wasze dzieci też szukają w was potwierdzenia, że je lubicie czy
dociekać co mogło spowodować to "lubienie"?