Zazdrość o brata:(

05.08.10, 08:16
Mam dwóch synków 2,3 l. i 10 miesięcy, na poczatku wszystko było ok.
Starszy nie był zazdrosny o młodszego wręcz przeciwnie...myślałam ze
udało mi się ominąć ten problem, ale jednak sie myliłam, bo od
jakiegoś czasu odpycha go, bije, zabiera zabawki. Nie wiem gdzie
popelniłam błąd, poświęcam mu więcej czasu niż młodszemu bratu,
staram mu sie tłumaczyć, nie krzyczeć, ale wydaje mi się że to nie
przynosi żadnych rezultatów, a boję się o maluszka, bo jest mu w
stanie naprawdę zrobić krzywdę...
    • bpauli Re: Zazdrość o brata:( 05.08.10, 08:30
      To taki etap, przejdzie mu. Wcześniej nie było problemu bo młodszy nie był
      mobilny i nie zabierał zabawek. U nas też tak było, że gdy młodszy miał tak 8-10
      m-cy to zaczął się interesować zabawkami brata i starszy był do tego
      nieprzyzwyczajony i po prostu zaczął bronić swojej własności. Też bil i popychał.
      Tłumaczyłam mu, że dzięki temu że ma brata razem mają dwa razy więcej zabawek i
      on tez może pożyczać od brata zabawki. I że nie wolno nikogo bić. Po jakimś
      czasie się przyzwyczaił i już młodszego nie bije. Ale dalej obaj krzyczą jak
      jeden drugiemu próbuje coś zabrać i teraz to coraz częściej młodszy jest
      agresorem. Także rachunki się wyrównały.
    • aadzia21 Re: Zazdrość o brata:( 05.08.10, 09:02
      To naturalna kolej rzeczy. Rób to, co robisz (poświęcaj dużo czasu,
      rozmawiaj) i czekaj, minie.
      • zabka17.net Re: Zazdrość o brata:( 05.08.10, 11:15
        Ja Ci napiszę jak jest u mojej siostrywink Ma 3,5 letnią córkę i nie dawno
        urodziła dzidziusia. Ja wiem że przy jej córeczce trzeba bardzo pilnować małego
        człowieczka. Wiem bo jeździłam tam ze swoja pociechą. Mała po prostu jest
        strasznie zazdrosna bierze za nogi i próbuje ściągać z łóżka ściska itd wiele
        by tu pisać. Dlatego jej się dużo tłumaczy i trzeba mieć oczy wszędzie. Ale
        myślę że zazdrość to jest chyba normalne i kwestia czasu.Pozdrawiam
    • stypkaa Re: Zazdrość o brata:( 05.08.10, 11:29
      > Mam dwóch synków 2,3 l. i 10 miesięcy, na poczatku wszystko było
      ok.
      > Starszy nie był zazdrosny o młodszego wręcz przeciwnie...myślałam
      ze
      > udało mi się ominąć ten problem, ale jednak sie myliłam, bo od
      > jakiegoś czasu odpycha go, bije, zabiera zabawki.

      Bo wcześniej młodszy mu po prostu nie przeszkadzał, teraz pewnie
      zaczął się już coraz swobodniej przemieszczać i może np. przeszkadza
      Starszemu w zabawie?
      Rada jest taka: nie pozwalaj młodszemu na ingerowanie w zabawy
      starszego, pilnuj go, żeby nie psuł mu zabawy. I nigdy nie mów do
      starszego: daj mu, bo on jest malutki, on nie rozumie, bo jest
      malutki, ustąp bo jesteś przecież starszy etc.

      Nie wiem gdzie
      > popelniłam błąd, poświęcam mu więcej czasu niż młodszemu bratu,
      > staram mu sie tłumaczyć, nie krzyczeć, ale wydaje mi się że to nie
      > przynosi żadnych rezultatów,

      Raczej nie chodzi o błąd, chociaż na pewno nie zaszkodzi przyjrzeć
      się swoim reakcjom na różne sytaucje zw. z udziałem obydwu synków.
      A na rezultaty czasem trzeba baaaardzo długo poczekać.

      a boję się o maluszka, bo jest mu w
      > stanie naprawdę zrobić krzywdę

      Na pewno jeszcze przez co najmniej rok, dopóki nie staną się w miarę
      równymi partnerami musisz ciągle pilnować małego. Tzn. nie zostawiać
      ich samych razem. Wiem jak bolesne mogą być razy od starszego
      brata. Też to przerabialiśmy. Między moimi jest dokładnie 2 lata
      różnicy.

      Pozdrawiam i życzę cierpliwości, potem będzie lepiej. Moi się już
      nawet razem potrafią bawić i zawiązywać komitywe przeciwko mamie smile)
      • batutka Re: Zazdrość o brata:( 05.08.10, 11:50
        ja mam dwie córki rok po roku i mimo, że nie ma zazdrości o mamę, tatę, o
        uczucia, to jest już zazdrość o zabawki i to normalne
        często młodsze dziecko psuje zabawę starszakowi, zabiera zabawki (choć starsze
        też oczywiście) i dlatego starszak boi się, że znów kolejna zabawa zepsuta,
        kolejna wieża zburzona itd. itp.
        staraj się chronić starszego w czasie zabawy, żeby młodszy mu nic nie psuł, nie
        zabierał (i na odwrót), nie namawiaj usilnie do dzielenia się jeśli zabawa nie
        jest skończona i tym podobne
        chodzi o to, żeby starszy poczuł się bezpiecznie w czasie zabawy, żeby nie
        widział w młodszym bracie intruza, młodszemu też już tłumacz, że starszy brat
        się bawi i nie można mu teraz przeszkadzać, zabierać zabawek, burzyć klocków itd
        z czasem nauczą się ładnie razem bawić, ale to jeszcze trochę potrwa
        choć mimo wszystko zawsze między nimi będzie pewnego rodzaju rywalizacja (ta
        sama płeć, mała różnica wieku smile
    • fajnykotek Re: Zazdrość o brata:( 05.08.10, 12:44
      A u mnie 10 lat różnicy a starszy zazdrosny że hej sad. Specjalnie dokucza Małej
      jak nie widzę (ale zaraz słyszę). Potrafi jej zabawki wydzierać z ręki, bo to
      JEGO autko (chociaż wcale się nim od miesięcy nie bawił). Na tłumaczenia nie
      zawsze reaguje. Często mówi, że fajniej było jak Małej nie było sad. I co mogę
      zrobić? Mówię, tłumaczę, proszę, czasem krzyknę (niestety). Nie wiem czy to
      przejdzie.
      • noneczka1983 Re: Zazdrość o brata:( 05.08.10, 16:16
        Dzieki za slowa otuchy. Faktycznie młodszy często przeszkadza
        starszemu w zabawie...starszy jest bardzo za bratem, rano po
        przebudzeniu jego pierwsze słowa to "mama Damian wstał?" jak powiem
        że tak to biegiem leci do niego przytula, całuje, wciągu dnia też
        często to sie zdarza, to znaczy że nie jest to nienawiść, tylko
        złośc na coś.
Pełna wersja