Dzień Dobry

06.08.10, 08:33
Mój synek (prawie 3 lata) w ogóle nie chce się z nikim witać ani
żegnać. Ani ze mną, ani z bliską rodziną, ani z obcymi.
Tak jakby się trochę wstydził witać, czy jak? Nie wstydzi się mówić
od razu, bo gada jak najęty, ale nie chce po prostu odpowiedzieć
nikomu - cześć, dzień dobry, witam, podać ręki itd.
Tak się tylko zastanawiam, czy znacie jakieś sposoby, żeby zachęcić
dziecko do witania się.
W sumie nie przejmuję się tym jakoś, ale kulturalnie jest się qrde
przywitać albo odpowiedzieć na przywitanie smile
    • hesperia1 Re: Dzień Dobry 06.08.10, 16:38
      Mamy to samo.Moje dziecko jest nieśmiałe i długo się oswaja.Do znajomych czy
      rodziny często widywanej jest śmielszy i zdarza mu się przywitać,jednak gdy
      spotykam kogoś dla niego obcego nie ma szansy aby powiedział dzień
      dobry.Najgorsze jest jednak to,że gdy ktoś mu zupełnie nieznany wyciąga do niego
      rękę i chce się przywitać,a mały nie chce,to często słyszę:Jaki niewychowany!lub
      niegrzeczny!A mnie krew zalewa.Niby dlaczego ma podawać rękę każdej napotkanej
      babie która ma taki kaprys?!
    • klubgogo Re: Dzień Dobry 06.08.10, 21:26
      Pewnie go nauczysz, ale co poradzic na rodziców, którzy wchodząc do przedszkola nie potrafią powiedziec dzień dobry? NIektórzy nie kłaniają się nie tylko rodzicom, ale też opiekunom dzieci. Ty przynajmniej możesz dac dziecku dobry wzór.
    • budzik11 Re: Dzień Dobry 07.08.10, 11:41
      Mój też nie mówi, ale nie robię z tego problemu, prawdę mówiąc - wcale nie
      zwracam na to uwagi. Będzie chciał, będzie czuł potrzebę, to będzie się witał.
      Mam pewną znajomą, która tresuje w ten sposób dziecko: "Kasiu, powiedz dzień
      dobry, popatrz na panią, jak mówisz, podaj rękę" albo "Powiedz do widzenia,
      pomachaj" itp. Jak piesek nauczony sztuczek. Ja nie pozwalam rodzinie
      obściskiwać dzieci na siłę, jeśli tego nie chcą, nawet babci, która łapie za
      rękę czy chce "ucałować" prawnuczki mówię "Zostaw, jak nie chce, to nie ciągnij
      na siłę, daj mu/jej spokój".
    • 3dzidza Re: Dzień Dobry 08.08.10, 20:00
      Moja córka miała tak samo jest rozgadana nie wstydzi się ludzi a nie chciała
      witac się z nikim nawet z dziadkami ,naciskałam, tłumaczyła i przekupywałam nic
      nie dawało odpuściłam
      Dopiero przed 5 urodzinami sama od siebie powiedziała dzień dobry i tak teraz
      mówi nawet do widzenia!!
    • karro80 Re: Dzień Dobry 08.08.10, 23:38
      Może pomoze:
      Ostatnio ogladałm tą angielską supernianię i własnie to było. Laska
      bawiła się z dziewczynką lalka czy misiem we wchodzenie do domu i
      witanie, tak niby niezobowiązująco, co lala ma teraz powiedzieć itp.
      No i po jakimś czasie jak dziewczynka w zabawie mówiła co trzeba to
      i na real się przełożyło.

      Aaa i jeszcze było, żeby na siłę się nie witac i żegnać tylko żeby
      dzieć miał swoją przestrzeń(tj ciotka nie podchodzi i nie ściska
      tylko z powiedzmy pół metra-metra mówi cześć czy tam do widzenia,
      dzień dobry).
      • lupa_87 Re: Dzień Dobry 09.08.10, 08:45
        To cenne rady, dziękuję.
        Odpuszczę sobie tłumaczenie, pobawię się w wirtualne powitania i
        wyłożę dziadkom teorię posiadania własnej przestrzeni smile
        Chodzi tylko o to, że w sumie im przykro jest, że tak czekają na
        niego,a on ich trochę olewa zaraz na wejściu hehehe
        Poza tym ta jego niechęć do powitań i pożegnań (w tym podawania
        ręki, ściskania się, całusków itd.) to też chyba teraz wynika z
        czystej przekory buntowniczej, bo generalnie większość rzeczy jest
        na nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja