moje dziecko sie na mnie wydziera:(

08.08.10, 23:38
Dziewczyny czasami mam dosc mojego 19 miesiecznego synka ktory drze sie o
wszystko na mnie i najblizszych a nawet na obcych.. Czasami cos chce i sie
wydziera, wtedy pytam co chcesz, pokaz mamie i juz wiem ze np jablko chce wiec
mu daje i jest spokoj..Ale czasami jak go cos zdenerwuje np ktos zwraca na
niego uwage jak sie bawi, potrafi sie zdenerwowac i krzyczecsad Nawet dzieci
przechodzace na ulicy go denerwuja (jak jest w wozku) i krzyczy na nie..Nawet
moja mama, ktora ciszy sie na jego wizyte wywoluje w nim zlosc. Oczywiscie to
mija po jakims czasie ale za chwile znowu o cos krzyczy..Do tej pory to
ignorowalam,teraz tlumacze, ze nie wolno krzyczec ale nic nie pomaga.. Moze
jakies rady, jak reagujecie na krzyczace dzieci i czy kiedys mu to przejdzie??
Pozdrawiam
    • ewelajnawrocek Re: moje dziecko sie na mnie wydziera:( 09.08.10, 07:25
      Rozumiem, ze skoro krzyczy to juz mówi, tak? Czy po prostu sie drze
      i histeryzuje, bo mój to drugie. Tez jak cos chce to pokazuje palcem
      i jak zaraz nie odgadnę co to, to jest histeria łącznie z rzucaniem
      sie po ziemi, niestety mówic nie potrafi jeszcze, tez ma 19 mcy. Na
      dzieci sie nie drze, ale potrafi odpychac na placu zabaw, mysle, ze
      przyuwazył to w zlobku. Tłumaczenie mało da, czytałam, ze dzieciak w
      tym wieku kompletnie nie kuma kazań, ktore mu głoszą rodzice. Chyba
      przechodzą bunt dwulatka, sama nie wiem.
      • lupa_87 Re: moje dziecko sie na mnie wydziera:( 09.08.10, 08:38
        Na pewno te z strasznie go irytuje to, że go nie rozumiesz, że
        jeszcze nie potrafi mówić.
        Dzieci w tym wieku to chodzące, wielkie dzidzie, ale i tak trzeba do
        zerzygania konsekwentnie mówić, że nie wolno to, nie wolno tamto ;-(
        Jak mój synek się drze, albo krzyczy to albo próbuję odrócić jego
        uwagę, albo wsadzam do łóżeczka aż się nie uspokoi (żeby zakumał, że
        mu to krzyczenie nic nie daje). Działa też jak zaczynam do niego
        mówić szeptem - taka zabawa w szpiegów niby i po chwili automatem on
        też ścisza głos.
    • memphis90 Re: moje dziecko sie na mnie wydziera:( 09.08.10, 12:34
      Moją małą denerwuje, jak nie potrafi się wysłowić... Tzn. ona mówi, a mama
      głupia nie rozumie po ludzku wink Ostatnio była wielka rozpacz, jak schowałam sok
      do lodówki, bo okazało się, że Lili chciało się pić... Ja staram się zgadnąć o
      co chodzi, pytam, każę pokazywać palcem itd.
      • dosha Re: moje dziecko sie na mnie wydziera:( 10.08.10, 23:10
        Dzieki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi. Tak jak piszecie-maly sie denerwuje,
        bo ja czasami nie wiem o co mu chodzi..Zauwazylam tez, ze jak ma jakies zajecie
        to jest spokojny i zadowolony a jak sie nudzi to zaczyna byc niegrzeczny.Moze to
        juz bunt dwolatka, trzeba uzbroic sie w cierpliwosc i czekac az im przejdzie.
        Pozdrawiam mamusiesmile
        • ata99 Re: moje dziecko sie na mnie wydziera:( 11.08.10, 14:51
          Na pewno się wkurza, że go nie rozumiesz. Na pewno najbardziej, kiedy
          jest zmęczony.Myślę, że paradoksalnie może pomóc okazanie zrozumienia-w
          końcu dorośli też się wkurzają gdy się ich nie rozumie.Zamiast uciszać
          i kłaść nacisk na "uspokój się", "nie wolno krzyczeć", lepiej powiedzieć:"złości cię, że nie rozumiem?przepraszam (tak, tak- to w
          końcu ty nie rozumiesz)", przytulić, pozwolić się wyzłościć.
Pełna wersja