Jak bawi się dwu-trzy latek?

11.08.10, 20:38
Mam takie pytanie, bo nie bardzo wiem nawet jak to wyszukać. Mój mały ma teraz
2 lata i 7 miesięcy i generalnie w zabawach tylko powtarza to co wymyślą inne
dzieci. Jeśli inni biegają to on też, jak robią coś innego to on to samo. Nie
chodzi jeszcze do przedszkola. Zastanawiam się o ile dzieci w jego wieku (tj.
takie które nie mają starszego rodzeństwa i nie chodzą do żłobka/przedszkola)
umieją same wymyślać zabawy dla innych. Czy to etap w rozwoju, czy kwestia
charakteru?
    • nika1310 Re: Jak bawi się dwu-trzy latek? 11.08.10, 20:53
      to chyba kwestia charakteru. Moja corka- 2 lata 4 miesiące bawi się tematycznie-
      udaje ze gotuje jedzenie, przynosi do sprobowania, bawi się w atak rekinow na
      morzu, chowa się na lozku ktore jest łodzią itp. Syn w tym wieku bawil sie
      autami, robil dla nich z klockow garaże, pociągami, ustawial cale miasta z
      klockow i wszystkiego co dostepne, budowal domki z książek, lubil książki,
      piaskownice, plastelinę, puzzle
      • cegielka612 Re: Jak bawi się dwu-trzy latek? 15.08.10, 17:23
        W domu moje dziecko też bawi się samo - ale w domu to co innego, nie ma innych
        dzieci to i nie ma po kim powtarzac.
    • aga_agula82 Re: Jak bawi się dwu-trzy latek? 11.08.10, 21:29
      Mój syn w wieku 3 lat również bawil się tematycznie,ma 4 i również
      to robi,ale ma rożne etapy:zabawa samochodami(kraksy,korki na
      ulicy,wyścigi...),gotowanie,malowanie,ciastolina, udaje
      policjanta,strażaka, bawi sie w powódź w domu,wkładajac do worków od
      smieci zabawki i układa je na lini drzwi do swojego pokoju i
      używajac wężyka od rybek,wypompowuje wodę na przedpokoj,itd,ale
      jeśli w pobliżu są inne dzieci,które np są starsze od niego lub
      wzbudzaja jego ciekawość to robi to samo co one!!
      Jedne dzieci lubią naśladować inne nie,wiec sądze,ze jedno i drugie.
      moj synek nie ma rodzeństwa,a do przedszkola poszedł jak miał 3l i
      3m-ce
    • plusimisi Re: Jak bawi się dwu-trzy latek? 11.08.10, 21:42
      Mój synek ma 2,5 w domu sam wymyśla sobie zabawy, autka garażują pod poduszkami, później pakuje całą rodzinę smile( wymienia wszystkich członków rodziny z imienia i udaje, że gdzieś jadą),ale lubi też zabawy ze mną ostatnio bardzo lubi takie pacynki które zakłada się na rękę. Natomiast kiedy idziemy na spacer do parku, czy na plac zabaw to też chętnie powtarza zachowania innych, zwłaszcza starszych. Wydaje mi sie to zupełnie normalne, przecież to forma nauki. Zabawy też trzeba się nauczyć...
      Pozdrawiam.
      • zetka31 Re: Jak bawi się dwu-trzy latek? 11.08.10, 22:20
        Może taka jego naturasmile Spróbuj na odwrót - Ty powtarzaj po nim. Ja
        tak się bawię z moim 2-latkiem. Jak on podniesie rączkę - ja też,
        potem on się bierze pod boczki - ja też. Śmiechu jest dużo, a małego
        zmuszam do myślenia, bo sam zaczyna wymyślać różne czynności, zebym
        powtarzała. Przerabiamy to od dłuższego czasu. Ale mały swoją drogą
        świetnie sam wymyśla sobie zabawy - np. często robi
        misiom "gościnę"smile Pozdrawiam
        • lupa_87 Re: Jak bawi się dwu-trzy latek? 12.08.10, 09:41
          Mój niespełna 3 latek - nie wymyśla jakichś szczególnych zabaw.
          Oczywiście bawi się i różne rzeczy robi, ale przeważnie kręci się i
          kombinuje smile To tym się po bawi, to tamtym, na podwórku to głównie
          patrzy, żeby dzieci nie podbrały zabawek smile Z sąsiadami małymi
          biega, coś pogrzebie w piachu...
    • niezapominajka08 Re: Jak bawi się dwu-trzy latek? 12.08.10, 11:22
      Dziecko w tym wieku może wymyślać prostsze tematycznie zabawy,
      aczkolwiek w większej mierze występuje modelowanie zachowań
      starszych smile z jednej strony to taki okres rozwoju malucha z drugiej
      strony nie możemy z tego całkowicie wyłączyć charakteru synka smile
    • mamam_net Re: Jak bawi się dwu-trzy latek? 12.08.10, 13:33
      Mój 2,5-latek uwielbia się podłączać do zabaw innych dzieci ale
      zauważyłam też, że bardzo lubi zmieniać tę zabawę; prowokuje inne
      dzieci, żeby go ganiały albo wymyśla pukanie patykiem o drabinki
      tak, żeby inni go naśladowali, buduje garaże z piasku i namawia do
      tego inne dzieci. W domu sam bawi się coraz dłużej i ładniej. Ma
      mnóstwo zaskakujących pomysłów, typu pływanie statkiem (kanapą),
      ucieczka przed smokiem (pluszak) itp.

      Spotkałam się kiedyś z teorią, że aby dziecko nauczyło się samo
      bawić, a tym samym samo wymyślać sobie zabawy to trzeba pozwolić mu
      się nudzić czasami- czyli po prostu posiedzieć i zastanowić się co
      sam chciałby robić.
      Dzieci, którym ciągle ktoś, zwykle opiekun organizuje zabawę przez
      cały dzień, siłą rzeczy nie nauczy się samo bawić.
Pełna wersja