kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii?

20.08.10, 09:43
Mój maluch ma 19 m-cy i jest uczulony na jaja, ryby i pomidory. Ma
po tych produktach wysypkę na ciele, więc ich nie podaję oraz czytam
etykiety bo jaja są czasem nawet w jogurtach. Czy dzieci wyrastają z
alergii pokarmowych? Czy macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
Czy zdarzyło się wam że wasze dzieci w pewnym wieku przestały być
uczulone na dany produkt? Pytam z ciekawości bo pomidory to nie
problem ale ryby są jednak zdrowe.
    • lullanka07 Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 20.08.10, 09:48
      corka uczulona na melko wyrosla z alergii kolo 1,5 roku.
      syn rowniez skazowiec i jego alergia na mleko w wieku 3 lata przemienila sie w alergie wziewnna na plesn i roztocza.
    • camel_3d czesme nigdy... 20.08.10, 09:51
      niestey..
      a czysem wyratsja..kiedys..
    • alicja_ala Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 20.08.10, 10:48
      moj ma 3,5 roku...wyrosl z uczulenia na bialko, jajka, ryz,
      marchewke, ziemniaka, zyto...bylo tego od cholery.Nie mialam z
      czego robic mu zupekwink a potem stopniowo mijalo.Najdluzej byla
      skaza, ale tak od 3,4 miesiecy wcina jagurty i jest ok.Ostatnio
      zjadl mleko z platkami-mleka,masla balam sie najbardziej ale nic nie
      wysypalo.Jedynie sypie go po bananie- ale bez nich mozna zycsmile
    • iwpal Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 20.08.10, 11:57
      Danuta Myłek "Alergie" - nigdy sad , zgodnie z teoria marszu alergicznego
      znieniaja sie tylko objawy
    • ziemiagn Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 20.08.10, 14:37
      moja córka była uczulona na : marchew, jaja kurze, mleko, roztocza,
      sierść kota i psa, kakao, soję, pyłki brzozy, sosny i topoli.
      Odczulałam ją biorezonansem - bardzo dobre efekty. W tej
      chwili "problemem" jest wyłacznie mleko krowie - pomimo odczulenia
      alergia bardzo łatwo wraca i chyba trzeba będzie się pogodzić z
      tym ,że mleko będzie w jej menu w baaaardzo małych ilościach.
      Biorezonas jest nieinwazyjny ( żadne zastrzyki) i choć rzeczywiście
      trudno zrozumieć zasadę jego działania, to po prostu u nas i u
      znajomych bardzo się sprawdza - polecam spróbować.
      • joshima biorezonans ;) 20.08.10, 15:35
        ziemiagn napisała:

        > Biorezonas jest nieinwazyjny ( żadne zastrzyki) i choć rzeczywiście
        > trudno zrozumieć zasadę jego działania
        Trudno się dziwić, wszak to pseudonauka. Prawdopodobnie dziecko samo wyrosło z
        nietolerancji na niektóre produkty podczas gdy Ty buliłaś hochsztaplerom za
        :kurację" smile
        • grzalka Re: 20.08.10, 17:07
          ja nie wyrosłam
          • joshima Re: 20.08.10, 22:35
            No to wypróbuj biorezonans tongue_out
            • ziemiagn Re: do joshima 23.08.10, 10:54
              joshima, dzieci dość rzadko wyrastaja z alergii, znacznie częściej
              występuje tzw. pochód alergii, czyli najpierw nieleczona alergia
              pokarmowa przekształca się we wziewną. Jesli matka i to oleje, to
              mamy poczatki astmy i dziesiątki postów mam, że znowu zapalenie
              oskrzeli i kolejny antybiotyk. Żeby było jasne - nie twierdzę, że
              każde zapalenie oskrzeli wiąże się z nieleczoną alergią. Raczej
              odwrotnie - nieleczona alergia często manifestuje się właśnie w ten
              sposób, bo obciążony alergenem organizm jest o niebo bardziej
              podatny na wirusy.

              Medycyna konwencjonalna miała dla nas jako jedyną propozycję Zyrtec,
              po którym mała chodziła wiecznie otumaniona i spała 3 godziny w
              ciągu dnia, oraz maść sterydową na liszaje na rękach powstałe po
              głaskaniu psa i kota.

              Ponieważ podziekowałam pani alergolog za takie leczenie, poszukałam
              propozycji alternatywnej, bo niczym nie ryzykowałam , oprócz wydania
              trochę kasy. No i tu zdziwko : po odczuleniu na sierści zwierząt w
              ciągu kilku dni zniknęły liszaje - trochę za szybko jak
              na "wyrośnięcie dziecka z alergii " nieprawdaż ?

              Jeśli chodzi o moje niezrozumienie zasady działania tej metody -
              joshimo droga, gdyby ze 100 lat temu ktoś ci opowiadał o laptopach,
              komórkach itd. - pewnie tez byś nie uwierzyła. To, że czegoś nie
              rozumiesz, bądź nie umiesz udowodnić, nie sprawia, że to cos nie
              istnieje.

              Proponuję po prostu spróbować czegoś innego, jak to, co proponuje
              tradycyjna alergologia się nie sprawdza - a biorezonans u nas się
              sprawdził bardzo, więc z czystym sumieniem polecam, niezależnie od
              tego, że nie do końca rozumiem zasadę jego działania. Nota bene
              zasada działania wielu metod konewencjonalnych jest dla mnie również
              tajemnicą, więc nie jest to dla mnie argument.

              Chcecie spróbujcie dla dobra dzieciaków - nie to nie.

              • joshima Re: do joshima 23.08.10, 17:47
                ziemiagn napisała:

                > Nota bene
                > zasada działania wielu metod konewencjonalnych jest dla mnie również
                > tajemnicą,
                A dla mnie nie. To samo dotyczy biorezonansu tongue_out
    • tijgertje Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 20.08.10, 20:13
      na forum nikt ci na to nie odpowie, bo kazde dzieck jest inne i
      inaczej reaguje. Niektroe dzieci nie wyrastaja nigdy, u niektorych
      alergie pokarmowe przechodza w skorne i oddechowe, a u niektorych
      mija bezpowrotnie. Moj mlody nie rosl, wrecz tracil na wadze,
      przyczyna byly alergie na mleko, soje, cytrusy, jablka, marchew,
      truskawki, banany... W 13.tym mesiacu objawila sie alergia wziewna
      na pylki, glownie traw i wczesnie kwitnacych drzew. Borykalismy sie
      z tym do 4 lat, wtedy ktos jakby wcisnal mlodemu guzik, wszystko
      minelo jak reka odjal. Zaczal rosnac i nadrabiac wszystkie
      zaleglosci, moglismy zupelnie odstawic leki w okresach pylenia.
      Mlody ma 6,5 roku i zadnych alergii, choc nadmiaru niektorych
      produktow (mleko czy kakao) nie toleruje zbyt dobrze, ale sam wie,
      ze sie nie moze objadac jednym produktem do oporu, bo nawet u super
      zdrowego dziecka zle sie to konczywink
    • cibora Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 20.08.10, 20:18
      Witam!
      U nas alergia zaczęła się, jak Staś skończył 4 miesiące. A sama z siebie skończyła, jak skończył ok. 22 miesięcy. Jak ręką odjął.
      Miał ogromne zmiany skórne, nasza pediatra, jak go zobaczyła w ostrej fazie to się mało nie rozpłakała. Właściwie łatwiej by było wyliczyć co go nie uczulało. Teraz je właściwie wszystko i nic smile Ja już byłam na skraju załamania, bo go karmię cały czas piersią i on nic nie mógł jeść i ja też smile Cud Boski nic innego. Ja wiem, że dzieci wyrastają, ale tak nagle i na wszystko?
      Pozdrawiam.
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
      • anulka20001 Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 20.08.10, 20:25
        o to już bardziej pocieszające. Też małego karmie piersią ale od
        samego początku jem te rzeczy i nigdy mu nic nie było. Ale jak sam
        zje te produkty wtedy jest wysypka. Mam nadzieję że to nietolerancja
        a nie typowa alergia i jednak kiedys minie.
        • tijgertje Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 21.08.10, 00:53
          anulka20001 napisała:

          > o to już bardziej pocieszające. Też małego karmie piersią ale od
          > samego początku jem te rzeczy i nigdy mu nic nie było. Ale jak sam
          > zje te produkty wtedy jest wysypka.

          To wcale nie takie wyjatkowewink Tzw dieta matki karmiacej to jakis
          dziwaczny wymysl, bo w sumie tylko niewielka czesc dzieci reaguje na
          to, co mama zje. Ja karmilam mlodego 3 lata z hakiem (rowniez przez
          alergie wykryta pozno, poza moim mlekiem nie dostawal zadnego innego
          produktu mlekozastepczego). U nas bylo to samo. Ja moglam jest
          wszystko, reakcji zero, ale ten sam produkt zjedzony minimalnie
          bezposrednio przez syna juz wwolywal rekcje.
          • anulka20001 Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 23.08.10, 10:19
            Wiem że dieta matki karmiącej to wymysł ale nie sądziłam że to co
            zjem jest tak przefiltrowane że nie uczula a jak mały zje te
            produkty bezpośrednio to go uczulają.
            Dobre jest to że mam orzynajmniej wymówkę żeby nie dostawał
            słodyczysmile) (w większości są jajka), ma 16 zębów i chcę aby były
            zdrowe. Choć oczywiście woloałabym aby uczulony nie był.
      • iwpal Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 20.08.10, 22:13
        >>cibora napisała:
        Cud Boski nic innego. Ja wiem, że dzieci wyrastają, ale tak nagle i na wszystko?<<<

        No to teraz bardzo uważnie obserwuj zachowanie, bo takie "cudy boskie" jak im
        sie wprowadzi naraz te wszystkie alergeny - bywają najczęsciej nadpobudliwe,
        mają problemy ze snem, przedłużające sie moczenie nocne, napady złości
        (wyglądające jak nasilony bunt 2-latka).
        I z mniej przyjemnych: astmę, zapalenie ucha, zapalenia krtani.
        • cibora Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 21.08.10, 08:56
          Obserwuję go bardzo pilnie, bo nadal nie wierzę, że to wszystko przeszło. Nie wprowadzałam wszystkiego naraz, tylko jak zawsze -bardzo ostrożnie. I nie chciałam wierzyć, że nie ma żadnej reakcji. Dwa miesiące po skończeniu objawów skórnych pojawił się typowy katar alergiczny, który trwał miesiąc. Oczywiście panikowałam, lekarka mnie przestraszyła 'marszem alergicznym", ale to był akurat okres intensywnego pylenia traw, skończył się i od tamtego czasu jest spokój. Zmian w zachowaniu nie ma, problemów ze snem nie ma. Nie choruje w ogóle. Mam nadzieję, że tak zostanie.
          Dzięki za dobre podpowiedzi i pozdrawiam.
          Agnieszka
          --
          Staś (03.05.2008)
          • pelapa Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 23.08.10, 11:53
            Mój młody miał silną alergie pokarmowa na mleko i przetwory, kakoa,
            orzechy, pomidory, seler. Potem zaczeły się dusznosci w okresach
            pylenia traw - brał leki przeciwhistaminowe, sterydy. Gdy skończył 3
            lata wszystkie objawy znikły oprócz reakcji na orzechy w dużych
            ilościach - na śladowe ilosci nie reaguje. Nie choruje, nie smarcze
            już przed 2 lata. Wszystkie leki są odstawione decyzją lekarza.
            Zobaczymy co będzie dalej.
            Pozdrawiam
    • usedom Re: kiedy (i czy) dzieci wyrastają z alergii? 23.08.10, 14:37
      Alergia to złożony problem i niestety masowo dotyka rodzące się obecnie
      dzieci. Ciekawą społeczną inicjatywą jest naturalne wychowanie i
      pielęgnacja. Polecam państwu idee zdrowego odżywiania i eliminowania
      chemii ze środowiska dzieci. Można dużo przeczytać o tym w serwisie
      dziecisawazne.pl np. tutaj: dziecisawazne.pl/alergia-pokarmowa/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja