problemy z dwulatkiem - poradźcie!

28.08.10, 15:18
jestem mamą, mój synek ma 2 lata i 3 miesiące
naszym problemem jest to, że synek nie chce zacząć mówić - bardzo
dużo rozumie, wykonuje polecenia, potrafi odpowiedziec tak lub nie na
zadane pytanie - jeśli chce to odpowie, jesli nie to nie
palcem pokazuje, jesli ma na cos ochote, np na cos do jedzenia, lub
chce, zeby mu cos podac
nie mowi mama, tata itp
bardzo sie martwie, do tego mamy bunt dwulatka, nie chce chodzić za
rączkę, wyrywa się, ciągle ma zły humor, na wszystko reaguje
wrzaskiem
czy macie podobne problemy?
    • semi-dolce Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 28.08.10, 16:43
      Na mówienie ma jeszcze czas, więc spokojnie.
    • mabra1 Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 28.08.10, 18:53
      hej, ja mam ten sam problem. Mój synek za 1 miesiąc kończy 2 lata i praktycznie
      oprócz mama, baba nic nie mówi. A te podstawowe słowa mówi nie w tym momencie
      kiedy potrzeba. Po swojemu gada bardzo dużo, praktycznie cały czas. W różnych
      sytuacjach intonuje różnie słowa, np. przy udawaniu rozmowy telefonicznej ma
      inne brzmienie i używa innych słów, a kiedy udaje że czyta używa innego
      brzmienia. Też dużo rozumie, reaguje na polecenia, jak pytam o jedzenie,
      odpowiada kiwnięciem głową, jak czegoś nie chce kiwa głową na nie i też jakoś to
      intonuje, ale nie mówi wyraźnego tak i nie. Ostatnio byliśmy u laryngolog.
      Spytała na czy Synek mówi, i dała skierowanie do logopedy. Pójdę i zobaczę co
      powie. Mój Synek jest często małym histerykiem i często się denerwuje, poza tym
      jest wulkanem energii, praktycznie nie siedzi, jak się czymś bawi to na krótko i
      nie za bardzo ma czas na skupieniu się na mowie.
      pozdrawiam
    • yagnik Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 28.08.10, 19:03
      Ale on wcale nie musi jeszcze mówić.
      • m6_marta Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 28.08.10, 19:09
        moj to samo - przez minute nie posiedzi, drze sie z byle powodu
        tez duzo mowi po swojemu, mam czarne myśli, autyzm itp
        zwariowac mozna, moze to smieszne, ale czasem naprawde łapie dola
      • mabra1 Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 28.08.10, 19:42
        mówić nie musi, ale podstawowe słowa w wieku 2 lat powinien. Synek nie mówi tak,
        nie, nie naśladuje zwierząt, chociaż na tygrysa, lwa ma swoje określenie. Nasza
        Pani psycholog ze żłobka twierdzi że powinien już mówić. na razie podchodzę do
        tego spokojnie. Zobaczymy co powie logopeda. Też myślałam o autyzmie, ale Synek
        jest bardzo kontaktowy, często przychodzi żeby przytulić się, dać buziaka. Tak
        samo reaguje na placu zabaw wobec innych dzieci.
        • m6_marta Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 28.08.10, 19:48
          mój synek tez lubi się przytulac, wyglupiac - oczywiscie nie z kazdym i
          nie zawsze, jak ma ochotę
          na razie z dziecmi jeszcze nie potrafi sie bawic, ale mysle, ze zaden
          2latek nie ma jeszcze takiej umiejetnosci
          • agamich04 Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 28.08.10, 21:37
            Drogie mamy nie przesadzajcie. Oczywiście trzeba być czujnym ale nie
            można popadać w panikę. Znam bardzo dużo 2-latków nie mówiąc ,
            zresztą jednego w domu smile Przeszłam zresztą podobną sytuację ze
            starszakiem więc pewnie dlatego podchodzę do tego na luzie. W każdym
            razie mój starszy syn poszedł do przedszkola mając 2 latka i 8 m-cy.
            Oprócz mama i tata nie mówić nic. OCzywiście rozumiał wszystko, po
            swojemu coś tam próbował przekazać ale nawet my jako rodzice
            niewiele z tego rozumieliśmy. Po tygodniu w przedszolu mowa mu się
            rozwiązała, a po miesiącu mówił już non stop i do tej pory jest
            gadułą smile Natomiast młodszy skończył 2 latka w tym mcu i również
            oprócz mama , tata, pić , sisi nic więcej. Również doskonale
            wszystko rozumie, potrafi po swojemu określić co chce i tyle.
            Podobnie jak starszy liczę że max pod koniec m-ca będzie mówił .
            Reasumując, są dzieci bardzo wcześnie mówice a innym to przychodzi
            wolniej i z tego co mi mówiła bardzo doświadczona i uznana Pani
            doktor z CZD w Wwie dzieci bardziej ruchliwe tzw małe szatanki nie
            mają czasu na mowę bo eksploatują się póki co ruchowo. W przypadku
            moich dzieci ta teoria się sprawdza.
            • m6_marta Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 28.08.10, 21:54
              tyle, ze moj nawet mama nie chce mowic, mowi tak, nie i dada
              wszystko potrafi pokazac, jak chce jesc, prowadzi do lodowki, jak
              chce cos dostac pokazuje paluszkiem i mowi po swojemu
              a ja juz od zmyslow odchodze
              • kanga_roo Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 28.08.10, 23:03
                ale nie mówi, bo nie ma ochoty, czy nie potrafi wymówić? ja się
                martwiłam, bo w porównianiu ze starszakiem młodsza miała potworne
                kłopoty z wymową (nie była w stanie wyartykułować połowy zgłosek).
                po czym z dnia na dzień zaczęła je wymawiać. i teraz codziennie nowe
                słowa - już wariuję od tych pytań "co to", ale powtarzam do
                znudzenia, i efekty są. jeszcze nie ma dwóch lat. z tego, co
                pamiętam, starszak w tym wieku normalnie rozmawiał, ona mówi zdania
                dwu-trzywyrazowe, ale widzę postęp. więc uważam, że nieważne, jaki
                to etap, ważne, czy dziecko robi postępy smile
                • agamich04 Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 29.08.10, 09:50
                  Naprawdę uważam że nie ma co panikować. Oczywiście możesz iść na
                  konsultację do logopedy tak dla świętego spokoju ale myślę że
                  wszystko będzie dobrze. Piszesz że syn nie mówi mama , mój również
                  nie. Na wszystkich z zasady mówi tata smile co wywołuje przede
                  wsszystkim konsternację wśród dzieci do których się zwraca. Na mnie
                  zresztą też mówi tata smile Podobnie miałam ze starszakiem więc
                  przypuszczam że taki typ dziecka, mimo że ja sama mówiłam bardzo
                  wcześnie.
    • plusimisi Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 29.08.10, 10:26
      Wiem doskonale przez co przechodzisz, Mój syn ma 2,5 i uwierz mi, że największy postęp w mowie zaczął się jakiej 2 miesiące temu.
      Wcześniej mówił dosłownie z 10 wyrazów,(a raczej komunikował swoje potrzeby np. Siusiu, piciu) któregoś dnia się odblokował i teraz buźka mu się nie zamyka, wszystko powtarza, i o wszystko pyta, zaczyna nawet śpiewać... Co do buntu to oczywiście też przechodzimy, Mały nie chce sie dzielić z innymi dziećmi zabawkami i też potrafi pokazać swoje nerwy...
      Polecam też książeczki dla dwulatków z nalkejkami, fajny pomysł na spędzenie czasu z dzieckiem plus nauka.
      Pozdrawiam.

    • szironna Re: problemy z dwulatkiem - poradźcie! 29.08.10, 10:42
      2 lata to jeszcze okres, w którym dziecko nie musi dużo mówić. ma czas. może Twój synek akurat nastawił się na rozwój fizyczny? mój mały na 2 latka też niewiele mówił, niemniej w minimum się mieścił. tak naprawdę zaczął się rozkręcać po 3 ur. po 3,5 roku ruszyło jak z kopyta. zaczął gadać jak najęty i teraz buzia mu się nie zamyka.
      też się martwiłam (ale u nas inne powody też były), byłam z synkiem u laryngologa, foniatry, psychologa i neurologopedy. na szczęście wszystko ok.
      obserwuj synka, jeśli bardzo się niepokoisz odwiedź specjalistę (wędzidełko ok?). poza tym staraj się nie robić przy synku problemu z jego "niegadania". aha - i nie namawiaj go do powtarzania, na zasadzie: powiedz mama, powiedz tata itp. dużo rozmawiaj, czytaj. są też fajne zabawy logopedyczne. w razie pytań - pisz. pozdrawiam
Pełna wersja