Poszła do przedszkola bez problemu

01.09.10, 08:20
Nie było krzyków i wrasków i nawet się cieszyła. A ja całą noc nie przespałem smile.
Pytanie tylko czy dziecko które szło z radością w pierwszym dniu do
przedszkola, może się nie spodobać i drugiego już nie będzie chciało iść??
    • mruwa9 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 08:30
      wlasnie chcialam to napisac: poczekaj do jutra-pojutrza...
      • elan-o100 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 08:33
        a nawet caly tydzien bez placzu wclae nie musi oznaczac, ze kryzys
        nie nadejdzie na przyklad w drugim tygodniu.
        czego oczywiscie Ci nie zycze...
    • mojamalakoza Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 08:33
      Niestety tak często bywa (podobno) że dziecko w pierwszym dniu idzie radośnie a
      potem jest płacz i histeria. Dziecko w pierwszym dniu nie zdaje sobie sprawi do
      końca z tego że zostanie w przedszkolu tak długo.
      Ja również właśnie odstawiłam małą. Obyło się bez płaczu chociaż bałam się że
      się rozpłacze gdy zobaczyła płaczącego małego chłopca. Pożegnała się ładnie z
      nami, obiecała że będzie grzeczna i poszła sie bawić.
      Ja teraz siedzę w domu i nerwy mnie zżerają, jestem strasznie ciekawa jak ona
      sobie da radę (nie do końca jest samodzielna jeśli chodzi o ubieranie, jest
      raczej nieśmiała i ma problemy z wymową)
    • dziub_dziubasek Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 08:42
      A ja napiszę, że może być bez płaczu i histerii. Mój syn jak poszedł do
      przedszkola tak nigdy nie było problemu (chodzi od ponad 1,5 roku). Także, życze
      by Twoje dziecko było w typie mojego smile
    • marghot Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 08:55
      słyszałam, że praktycznie u każdego dziecka występuje kryzys
      czasem po tygodniu, czasem po miesiącu, a czasem po pół roku

      zazdraszczam

      my startujemy 27.09 i mam stres olbrzyyyymi
    • bacha1979 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 09:09
      U nas też bez problemu, zaprowadziliśmy ja z męzem, dała po buziaku i poszła.Ja
      wróciłam zapytać czy po obiedzie można odebrać, to była zajęta zabawą, nawet
      mnie zauważyła. Oby tak dalej...
      • mamomi Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 09:20
        U Nas także bez problemu, jak zresztą przypuszczałam, ale ciekawe kiedy ten kryzys Nas dopadnieuncertain Ja sobie troche pochlipałam jak wróciłam do domu. Boje sie najbardziej chorób i dzieci, które robią innym krzywde(opisane to w innym wątku, dziecko w szpitalu-szok), tego, że będzie głodny itp. Jeszcze 3,5 godziny i idę po szkraba.smile
    • aurita Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 09:17
      niestety pierwszy dzien o niczym nie swiadczy, dziecko jeszcze nie do konca
      rozumie o co chodzi. Sa oczywiscie wyjatki, ale nawet jezeli wyjatkiem nie
      bedzie to trzymam kciuki
      • agik82 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 09:30
        w zeszłym roku moją dopadł kryzys po 4 dniach, trwał jakieś 4-5 dni, były płacze i obraza na przedszkolne jedzenie, ale potem poszło gładko, od tamtej pory jednak do przedszkola chodzi w towarzystwie misia
        • ania0079 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 09:48
          Mój syn wczoraj pożegnał się ze żłobkiem, a dziś poszedł pierwszy dzień do
          przedszkola. Wstał już o 4.00 rano i chciał już iść, żeby być pierwszym i ciężko
          mu było zasnąć. Widać, że się denerwował. Odprowadził Go tata, został chętnie.
          Zobaczymy jak będzie w kolejnych dniach. Ma już jednego kolegę, z którym chodził
          do żłobka. Powodzenia dla wszystkich przedszkolakówsmile
    • betty842 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 09:46
      U nas też poszło bez problemów (mały ma 3 lata). Dziesiaj odbieram
      go o 11.00.,jutro może później-zobaczymy jak będzie po dzisiejszym
      dniu. Też sie boję tego kryzysu...Słyszałam,że lepiej jak dziecko na
      pocżatku płacze (pierwsze dni) bo potem już jest coraz lepiej a jak
      zacznei płakać po jakimś czasie to cżęsto dzieci juz nie wracają do
      przedszkola. Może moje dziecko będzie wyjątkiem i kryzysu nie będzie
      przechodzić....
    • woman-in-the-city Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 09:57
      Mój trzylatek od razu potruchtał do dzieci, nawet sie nie odwrócił w moją
      stronę. Jest towarzyski, wygadany, ale liczę się z kryzysem etc. Najbardzieu
      boję się chorób, zwłaszcza pasożytów i agresywnych dzieci.
      • avana25 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 10:07
        Czesc ja wlasnie dzis zaprowadzilam syna do przedszkola na 7.30 poszedl razem z kolezanka z ktora sie zna ponad rok szli za raczke usmiechali sie w tym deszczu normalnie biegli do przedszkolasmile po przyjsciu myslalysmy z mama jego kolezanki ze jednak do grupy nie beda razem chodzic ale jednak beda i sa razem weszli na sale i odrazu zabawa moj synek nawet nie chcial sie zegnac powiedzial do mnie zmiataj stad bylam w szoku ale dal buziaka i wyszlysmy narazie telefonu z przedszkola nie ma a juz 10 ide po niego o 13 mam nadzieje ze nie placze tamsadi ze zje cokolwiek.
        W tamtym roku chodzil tylko dwa dni plakal caly czas ale mial 3 latka i byl sam teraz jest starszy o rok i ma kolezanke mam nadzieje ze bedzie inaczej a jak wy myslicie?
      • sonrisa06 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 10:08
        Tak, popieram - lepiej jak dziecko płacze na początku. Moja Mała w zeszłym
        roku miała swój debiut. Na początku była przedszkolem zachwycona. Po
        pierwszym dniu nie mogła się doczekać, kiedy znów pójdzie. A na drugi
        dzień rano ryk niesamowity, cały dzień w przedszkolu płacz. Długo to
        trwało, jakieś trzy miesiące, już myślałam, że nic z tego nie będzie. Z
        dnia na dzień samo przeszło, dosłownie jakby ją ktoś zaczarował. Od tamtej
        pory chodzi chętnie. A te dzieci, które przez pierwze dni popłakiwały
        szybko się przyzwyczaiły. Oczywiście były w jej grupie też takie dzieci,
        które nie płakały wcale, ani na początku, ani później. I właśnie tego
        życzę wszystkim tegorocznym debiutantom smile
      • nika1310 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 10:11
        mój płakał ale w domu, przed wyjściem. Na miejscu już nie. Jest w grupie
        montessori- tego się najbardziej obawiam. Jest tam jednym z najmłodszych. Boje
        się trochę agresji 6 latków, popychania, walki o zabawki, ale myslę sobie ze
        maluchy beda chcialy dorownac starszakom i bedzie ok. Na to liczę
        • heca7 Re: Poszła do przedszkola bez problemu 01.09.10, 12:30
          Dziś zadebiutował mój najmodszy syn. Jak i starsze rodzeństwo nie
          płakał w ogóle. U córki i starszego syna kryzys przyszedł ale
          łagodny po ok 2tyg. Po prostu mówili, że już im się znudziło, bez
          płaczuwink Potem się jednak wciagnęli i nadal trwa euforia( tzn córka
          już w szkole a syn w ostatniej grupie). Z tym, że jak widziałam że
          dziecko jest przedszkolem zmęczone to robiłam jeden dzien urlopu w
          tyg. raz na jakiś czas. Dawałam dłużej pospać itd. Zwykle jeden w
          miesiącu.
Pełna wersja