czy ona to robi specjalnie???

01.09.10, 13:41
córka, skończone 2 lata w lipcu. siki na nocnik od dwóch miesięcy bez problemu. kupa - gehenna. jeden dzień na nocnik, drugi w majty. nie rozumiem tego totalnie. jeśli potrafi raz zawołać i ładnie zrobić, to czemu potem jakby w ogóle nie kumała o co chodzi? przed chwilą stała koło mnie i widziałam, ze jej się chce i zapytałam czy chce na nocnik, to powiedziała, ze nie. oczywiscie minute później w majty. moze jakis psycholog dziecinny cos podpowie. wysiadaja mi nerwy normalnie.
    • monisienek Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 14:56
      Moja też tak robi (2 l i 9 mcy). Kica, trzyma się za pisię, z nogi na
      nogę przestępuje, a jak się pytam, czy chce siku, to mówi, że nie...
      Popuszcza w majty i dopiero idzie siku...

      To minie...
      • mama-ola Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 15:07
        Ja informowałam synka: "trzymasz się za siusiaka, chce ci się siku,
        chodź do łazienki". Robiłam to całymi tygodniami po odpieluchowaniu.

        Zdarzyło się kiedyś, że synek mówił: "mama, trzymam się za siusiaka,
        to znaczy, że chce mi się siku". Czyli najpierw zauważył u siebie
        ten gest, potem z pamięci powiedział, co on znaczy, a potem dopiero
        doszedł do wniosku (nie poczuł!), że chce siku.
        (Jedną taką sytuację pamiętam, generalnie synek po prostu zgłaszał,
        że chce siku).
        Może też zaczniecie informować swoje dzieci, że im się chce? Skoro
        to zauważacie, to po co pytać? Lepiej po prostu polecić pójście do
        łazienki.
        • triskele Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 15:56
          ale z sikami nie ma problemu. ladnie mowi, ze chce i robi. z kupa jest tak, ze jednego dnia mowi, ze chce, siada i robi, a drugiego dnia, jakby to bylo zupelnie inne dziecko. widze, kiedy jej sie chce, bo puszcza bąki, ale jak ja sadzam, to wstrzymuje. tak jest kilka razy, no i po chwili, jak juz majty ma na sobie, no to buch, od razu kupsko. gdyby caly czas robila w majtki, no to rozumiem, ale tak w kratke?
          • mag_pie Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 18:55
            przedewszystkim nie robić problemu z tego ze zrobi w majtki. przeciez to tylko 2
            latek jeszcze ma czas zeby sie dogadać ze swoim ciałem.
            Jak zrobi na nocnik to pochwalić, pogratulować .
            Myśle ze gdy przestaniesz widziec problem to sama sie zdziwisz jak twoje corka
            dojrzeje w tym obszarze:}
          • mama-ola Re: czy ona to robi specjalnie??? 02.09.10, 08:38
            triskele napisała:

            > ale z sikami nie ma problemu.

            Moja rada dotyczyła tego, z czym masz problem, nie konkretnie sików -
            nie umiesz sobie przełożyć?...

            > widze, kiedy jej sie chce, bo puszcza bąki

            Skoro widzisz, to ją poinformuj, łagodnie aczkolwiek tonem nie
            dopuszczającym innej opcji. Posadź i poleć, by zrobiła.

            > ale jak ja sadzam, to wstrzymuje

            Może pół czopka glicerynowego? Zaaplikuj, odczekaj parę minut i
            wtedy ją posadź. Nie wstrzyma - nie da rady, czopek to petarda. Jest
            wielu przeciwników czopków i zapewne mają sporo racji, ale jak
            zastosujesz go 2-3 razy w życiu, to szkód nie wyrządzisz. A zysk
            może być tak, że córka porzuci nawyk wstrzymywania.
          • rolly_mo Re: czy ona to robi specjalnie??? 02.09.10, 08:54
            A... właśnie doczytałam, że wstrzymuje.
            Pzrerabiałam to ze swoja córą, dlatego działaj od razu, zeby nie
            nabawiła sie nawykowego wstrzymywania.
            U nas pomogło jak czytałam jej np. bajkę, albo coś opowiadałam, a
            ona siedziała na kibelku. Czymś trzeba ją zajać, odwrócić uwagę, aby
            nie stwarzać sytuacji, że musisz zrobić tę nieszczęsną kupę, bo to
            najważniejsza rzecz pod słońcem.
            Wydaje mi sie, ze musisz na swoją córę po prostu znaleźć sposób.
    • 0wiolcia0 Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 18:22
      numer jeden to nie robić z tego problemu,
      skoro widzicie "zwiastun" wink to najprościej w świecie biorę dziecko za rękę
      mówię idziemy się wysikać i po krzyku, a jak protestuje to zagadać i podstępnie
      na nocnik doprowadzić wink To są jeszcze małe dzieci trzeba wyluzować wink
      • carinica011 Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 19:47
        a chwaliłaś za tę kupę na nocnik? omawiałyście ją i oglądałyście z każdej strony
        zachwycając się nią? bo może motywacji jej trzeba a nie złoszczenia się, że znów
        nawaliła w majtki? ja tak robiłam odkąd skończyła jakiś rok z hakiem, bo kupę
        już od dawna robi na nocnik i do teraz po każdej soczystej kupce woła "mama,
        pokaż kupę, ojej ale duża" smile trochę to mało apetyczne, ale działa. przynajmniej
        w przypadku mojej córki.
        • triskele Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 20:17
          chwaliam, to jest malo powiedziane. zawsze, jak jest kupa na nocnik, to jest
          super, wielka radosc, bijemy brawa, spiewamy piosenke 'ole, ole, ole', chwalimy
          ile wlezie i potem zawsze jest nagroda. no i tak nie dziala...sad
          • carinica011 Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 20:24
            no to pozostaje cierpliwe tłumaczenie i kilka dodatkowych par majtek w zapasie
            smile moja mała tak miała z siusianiem na początku - wstawała z nocnika i robiła obok.

            a może wygodniej jest robić kupę na stojąco? może pomoże robienie kupy w
            toalecie? inaczej się ciało układa, gdy nie ma podpory pod stopami...?
    • aurita Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 21:02
      nie trzema byc psychologiem aby wiedziec ze jak bedziesz cisnac na tak male
      dziecko w kwestii kupy to dostanie zaparc nawykowych.

      i psycholog jest dzieciecy a nie dziecinny
    • alpepe Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 21:12
      oczywiście, że specjalnie, chce zrobić na złość matce, która nie wie, co znaczy
      rozwój dziecka w drugim i trzecim roku życia.
    • pacynka27 Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 21:51
      triskele czym Ty się stresujesz?
      Jakie to będzie miało znaczenie za 5 lat, że młoda w majty kupę robiła ? Nie
      warto sobie życia zatruwać pierdołami.
      Trzeba dzieciaka umyć, ubranie wyprać, przypomnieć do czego służy nocnik i po
      sprawie.
    • ola33333 Re: czy ona to robi specjalnie??? 01.09.10, 21:58

      moja robila kupy w majtki przez trzy miesiace. Nie kazda, ale bylo
      sporo wpadek. Wydaje mi sie, ze to dlatego, ze nie zawsze umiala
      wylapac moment kiedy nalezy pojsc do ubikacji. I sru w gatki sie
      zdarzalo. Skonczylo sie to jak miala 2 lata i 7 miesiecy.
      Nie martw sie, twoje dziecko jest jeszcze male, nie sadze zeby
      robila specjalnie w galoty. Przeciez to nieprzyjemnie miec taki
      ladunek. I nie denerwuj sie bo to sie przenosi na dziecko..
    • joasia_44 Re: czy ona to robi specjalnie??? 02.09.10, 07:54
      Nie obraź się proszę, ale do psychologa to Ty sobie raczej idź, skoro Ci nerwy
      siadająsmile Dziecko ma czas na nocnik spokojnie do ukończenie 3 roku życia i każdy
      psycholog Cię wyśmieje jak będziesz oznajmiać że Twoje dziecko jest nie w
      normie. Pozdrawiam
    • rolly_mo Re: czy ona to robi specjalnie??? 02.09.10, 08:48
      A nie lepiej po prostu posadzić ją na kibelek, a nie pytać. Dzieci
      nie mają nigdy na nic czasu. Nie mają czasu zjeść, iść siku, bo jest
      tyle fajniejszych rzeczy do zrobienia akurat w tym momencie.
      Zwłasza dzieciaki w iweku Twojej córy. Zamiast sie wściekac i
      stresować nawzajem sadzaj ją na kibelek.
    • zabulin Re: czy ona to robi specjalnie??? 02.09.10, 13:42
      U nas jest odwrotnie. Kupa wedruje bezblednie do nocnika, a z sikaniem w kratkę.

      Bywa, ze caly dzień pięknie woła, sam siada na nocnik. A są dni, ze leje w majtki aż miło.
      Tez widzę, ze się lapie za siusiaka. Pytam, czy chce a on sie upiera, ze nie. No i oczywiście
      popuszcza i dopiero potem idzie na nocnik.

      Kiedys go tak spytalam mimochodem, czemu sika w majtki, skoro wie, że trzeba do nocnika.
      Odpowiedzial "bo lubię"

      Już mi to nie przeszkadza. W końcu to minie przecież. Kiedyś.
      • triskele Re: czy ona to robi specjalnie??? 02.09.10, 15:55
        ja sie bardzo staram sadzac ja na nocnik, a nie pytac, czy chce. niestety, ona
        ta kupe wali w gacie przewaznie jak ja wlasnie karmie piersia jej dwu-
        miesieczna siostre. wtedy przydalaby mi sie druga para rak, jak nic. a jest
        nerwowo, bo mala ma kolki, chodze niewyspana od 7 tyg., jestem sama caly dzien z
        dwojka dzieci,bo maz wychodzi rano do pracy, wraca wieczorem, mieszkamy sami w
        obcym kraju i pomocy znikad. uff, trochu mi lepiej...
        • historybka Re: czy ona to robi specjalnie??? 02.09.10, 16:13
          I masz odpowiedź, szkoda, że wcześniej tego nie napisałaś. Twoja córeczka tak bardzo chce, żebyś się zajęła nią a nie dzidzią, że nawet walnie kupę w majtki. Ale to nie jest złośliwe, to jest bardzo bardzo głośne wołanie "mamo, chce ciebie". Nie chcę powiedzieć, że ją zaniedbujesz, tylko, że dla Twojego dziecka jesteś NAJWAŻNIEJSZĄ osobą w jej życiu i ona walczy o Twoją uwagę jak umie. Nie bądź zła wink
          • kanga_roo Re: czy ona to robi specjalnie??? 02.09.10, 19:19
            dwulatek i dwumiesięczniak, a Ty odpieluchowałaś i sie martwisz kupą? podziwiam, mnie by się nie
            chciało, wolałabym, żeby starsze dłużej pochodziło w pieluszce niż dokładać sobie roboty smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja