silje78
04.09.10, 10:52
mała chodzi do przedszkola od środy. widziałam sporo dziewczynek w sukieneczkach i
spódniczkach. w dresiikach 3-4 w tym moja córka. ja potrakotowałam pobyt w przedszkolu tak jak
w domu. czyli ma spodenki dresowe + bluzeczka. wszystko jest nowe, czyste, codziennie
zmieniane. w przedszkolu już zaczęły się pretensje rodziców (kilka mam), że przedszkolanki nie
zakładają dzieciom śliniaków do jedzenie... ja też mam alergię na plamy i jak wracam do domu to
zaraz zapieram to co jest uplamione. wydaje mi się, że te panie i tak mają urwanie głowy z
maluszkami (w grupie 26 dzieci i na to 3 panie). jedna z mam wciągnęła mnie w rozmowę na temat
śliniaków to powiedziałam, że ja wolę dziecko przebrać niż robić aferę z niczego. na co ta spojrzała
na moją córkę i powiedziała, że jak nie dbam o to jak dziecko wygląda to faktycznie może mi to nie
przeszkadzać. noż k...a. jak to nie dbam. przecież to nie rewia mody, a przedszkole. małej jest w
tym wygodnie, ławto zdjąć w toalecie i łatwo założyć. spodenki typowo dziewczęce, ale jednak
dresy lub legginsy.
jak dla mnie porażką jest takie podejście.