Chroby: niemowle i 4 latka w przedszkolu

05.09.10, 00:34
4 latka zaczyna przedszkole a w domu 2 msc niemowle. CZy będzie przynosiła duzo chorób, którymi
zarazi młodsza siostre?? Do tej pory oczywiscie nie chorowała ale teraz w kontakcie z innymi dzieci
pewnie to sie zmieni no i jak tu chronic młodsza?? JAk było iu was?
    • deela Re: Chroby: niemowle i 4 latka w przedszkolu 05.09.10, 00:53
      zachoruje to zachoruje nie to nie
      co poradzisz, ja tam nic nie poradzę
    • neptunka Re: Chroby: niemowle i 4 latka w przedszkolu 05.09.10, 14:31
      mój syn ma 4 lata, a córka już wprawdzie nie jest niemowlakiem, bo ma lat 2, ale syn już po 2
      dniach w przedszkolu sie pochorował, a siostra 2 doby później już powtarza jego repertuar sad
    • shellerka Re: Chroby: niemowle i 4 latka w przedszkolu 05.09.10, 16:38
      nie martw sie na zapas.
      w zeszlym roku moj wtedy trzylatek poszedl do przedszkola we wrzesniu, a w
      pazdzierniku urodzila sie jego siostra.
      tez panikowalam.
      a potem z braku innych mozliwosci zabieralam niemowle do przedszkola, zeby
      starszego odprowadzic, albo odebrac. wiadomo, ze trzeba bylo tam chwile spedzic,
      bo pomagalam sie ubrac, rozebrac. mialam przed oczami chmare zarazkow i bakterii
      atakujacych wlasciwie noworodka.
      starszak byl wielokotnie chory i to tak konkretnie, a coreczka w ciagu tego roku
      miala ze dwa razy lekki katarek i tyle.

    • mala-mila Re: Chroby: niemowle i 4 latka w przedszkolu 06.09.10, 14:43
      normalnie mam to samo, tyle że niemowlak ciut starszy bo 4 mce niedługo skończy. Starszak już 3 rok do przedszkola podąża, pierwszy rok to była choroba co 2 tygodnie, potem tydzień leczenia i tak do lata prawie, kolejny rok to łażenie po lekarzach, po wycięciu migdała choroby się nieco uspokoiły. Aż do terazuncertain W środę pierwszy dzień w przedszkolu, młody w czwartek wyszedł z zapaleniem krtani, a starszy od wczoraj 39 stopni i katar plus kaszel. Znalazłam dzięki temu pomysł na super interes w naszym mieście - apteka z dowozem do domu, bo póki co muszę czekać aż mąż z pracy wróci żeby leki podać.
      Katar u przedszkolaka jest dla mnie stanem zupełnie normalnym, przez pierwszy rok próbowałam to leczyć, zatrzymywać synka w domu, zadręczać się kiedy jednak poszedł z tym katarem do przedszkola. Aż w końcu zrozumiałam że katar u przedszkolaka kończy się dopiero kiedy ten idzie do szkoły. Brutalne ale prawdziwe.

      A teraz czekają nas długie jesienne dni we trójkętongue_out
    • myshha1 Re: Chroby: niemowle i 4 latka w przedszkolu 06.09.10, 17:45
      ro1975an napisała:

      JAk było iu was?

      Fatalnie. Starszak ze żłobka przynosił wirusy a Młoda łykała wszystko jak młody pelikan. W wieku 4 m-cy miała zapalenie płuc i leżała w szpitalu, potem zapalenie oskrzeli, znowu zapalenie płuc..... Efekt: obniżona odporność po leczeniu antybiotykami i osłabiony organizm, widmo astmo. Podnoszenie odporności na różne sposoby, w tym hartowanie, kp /wiem, wiem mleko matki to nie cudowny eliksir ale podświadomie sądziłam że aż tak chorować nie będzie/, i inne cuda na kiju można sobie w d.... wsadzić. Zabrałam starszaka ze żłobka i mam spokój z chorobami. Zobaczymy na jak długo, bo junior niedługo idzie do popołudniowego przedszkola...
      Ale, znam dzieci, które nie chorują mimo zmasowanych ataków wszelakich wirusów i bakterii i tego życzę Twoim dzieciakom !
    • 3dzidza Re: Chroby: niemowle i 4 latka w przedszkolu 06.09.10, 17:55
      Ja też miałam ten problem bo moja córka często chorowała co miesiąc coś przynosiła i myslałam by zrezygnowac z przedszkola a córka uwielbiała tam chodzic, ale mała na szczęście nic nie łapała, ma 9miesięcy i tylko raz miała katarek !!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja