marlies80
09.09.10, 08:18
mój synek co noc ma atak kaszlu - najczęściej około 3-4 nad ranem - atak jest straszny i trwa chyba z godzinę, tak już od tygodnia.
W dzień - zdrowy, nie kaszle.
Byłam już u trzech różnych pediatrów - każdy osłuchał i powiedział, że osłuchowo dziecko w pełni zdrowe, gardło nie zaczerwienione - każdy z trzech lekarzy powiedział, że synek zdrowy....
Jeden powiedział, że ten kaszel w nocy to może być od trzeciego migdałka, ale u takich małych dzieci nic się z tym nie robi....
Ja jestem bezradna - w nocy kaszel jest tak straszny, że prawie mam ochotę jechac na pogotowie, w dzień wszystko ok - synek wesoły, ma apetyt.
Głupio mi teraz iśc do czwartego pediatry - choć czuję się bezradna....
Poradźcie - co może być przyczyną, co robić?