dragica
20.09.10, 18:23
Moja corka od tygodnia zostaje z opiekunka-ja ide do pracy po dwuletniej przerwie.Niania jest OK,corka w zasadzie sama ja wybrala,bo jedynie tej opiekunce w czasie rozmowy pozwolila sie ze soba bawic,dala sie wziac na rece itp.Na poczatku niania przychodzila na 2-3 godziny i byla tu obok mnie i corki.Dzis byl moj 1 dzien w pracyi rano byla histeria...Pracowalam 4 godziny,jak wrocilam Mala nie plakala,ale bala sie,ze znowu wyjde,niani zas dyplomatycznie przyniosla buty i powiedziala IDZ SOBIE...DO konca tygodnia bede pracowac krocej,ale od nastepnego poniedzlaku musze zostac w pracy 7 godzin.Boje sie jutrzejszego poranka-nie wymykam sie y domu ukradkiem,pocaluje corke i powiem,ze mama wroci po obiedzie,jednak jej placz nie daje mi spokoju...Dzisiaj zostawilam wlaczony dyktafon-niania jest z ogloszenia wole na wszelki wypadek na poczatku posluchac jak sie zwraca do dziecka-nie ma zastrzezen,spiewa Mlodej,uspokaja,Mloda plakala moze 20 minut....Jak sobie i corce pomoc abz jak najmniej bezbolesnie przezyc ten poczatek?Dodam,ze od urodzenia corka nie zostawala z nikim oprocz mnie i meza.