piojawik
29.09.10, 12:56
Mały ma prawie 15m.
Jak było ciepło to praktycznie od 11 do 14 nie schodził z dworu i potem od 16-18 też zazwyczaj na placu. Piaskownica, bujak, huśtawka itp.. zabawy z psem..
Od poniedziałku siedzimy w domu. Cały czas pada. Pod folia nie chce siedzieć w wózku żeby iść na spacer. A krzyczy i pokazuje w domu na dwór. Nudzi się i marudzi. Wymyślam co chwilę nowe zabawy tor przeszkód i pies jest w domu i gotuje ze mną i co tylko ale wszystko jest beeee.
Chodzi do okna tarasowego staje pokazuje paluszkiem na piaskownice i płacze i krzyczy ;/ Normalnie nie wiem co robić może macie jakieś patenty.
Nie chodzi zbyt stabilnie więc wychodzenie na dwór kończy się 3 upadkami i mokrymi spodniami a jeszcze ma chrypę jakąś i nie bardzo chce go przetrzymywać na deszczu