Kupka zawsze po śniadaniu- nocnik nie ;/

30.09.10, 10:41
Mały ma 15,5m. Zawsze robi kupkę po śniadaniu. Je kaszki na śniadanie i w niedługim czasie po śniadanku robi kupkę tak jest od dobrych 5 miesięcy. Podejmowaliśmy 4 próby robienia kupki na nocnik nie ma szans wstrzymuje kupę jak siedzi na nocniku denerwuje się. Więc ściągam go i zakładam pieluchę. Zrobi 2 kroczki i już jest kupa. Ja nie wiem co robię źle i jak to zmienić ponieważ on nienawidzi zmiany pieluchy po kupie. Denerwuje się wierzga i i dla mnie i dla niego to jakiś koszmarny stres..
    • ma_niusia Re: Kupka zawsze po śniadaniu- nocnik nie ;/ 30.09.10, 11:17
      A próbowaliście nakładki na sedes? Mój woli zdecydowanie ją od nocnika a jak zrobi kupkę do sedesu to może w nagrodę sam spuścić wodę i jest super zadowolony smile
      • baryl27 Re: Kupka zawsze po śniadaniu- nocnik nie ;/ 30.09.10, 11:39
        Nie próbowaliśmy ale spróbujemy tylko ciekawe czy on mi na tym wysiedzi.
        A Twój mały robi tylko kupkę czy siku też?
        • ma_niusia Re: Kupka zawsze po śniadaniu- nocnik nie ;/ 30.09.10, 12:07
          Mój akurat nie robi zawsze o stałej porze, więc różnie z tym bywa. O sikaniu nie ma mowy (czasami wieczorem przed kąpielą dopomina się o siku, przy czym wygląda to tak, że muszę postawić go na sedesie i na stojąco jak dorosły wink sika do sedesu). Kupkę też nie zawsze się uda, ale sam sygnalizuje najczęściej jak już robi, albo jak właśnie zrobił - łapie się za pieluchę i krzyczy "fuj, fuj".
          My mamy dwa nocniki, oswaja się z nimi odkąd miał 11 miesięcy, ale nie lubi na nich siedzieć, rzadko sam prosi o posadzenie na nocnik czy sam siada. Mamy zwykłą plastikową gumowaną nakładkę na sedes, sam pokazuje żeby ją nałożyć, siada, wie o co chodzi (mieszkam z nim sama więc siłą rzeczy często widzi jak ja korzystam z sedesu i wie dobrze o co chodzi).
          Nigdy nie trzymam go na siłę i nie zmuszam. Nie chce siadac - to nie, ma jeszcze czas. Nauczy się, jak nie wcześniej to później. Sygnalizowanie kupki też przyszło samo, sam się nauczył i sam zaczął pokazywać. Każdą jego kupkę w nocniku/sedesie pokazuję mu, tłumaczę co to i o co chodzi, dostaje brawa i może sam spuścić wodę. Po przewijaniu pieluchy z kupką (jakoś specjalnie nie protestuje) sam wynosi do śmieci (ale czasami "pyta" czy nie do sedesu wynieść więc rozumie co to).

          Życzę powodzenia i nie naciskajcie na dziecko, w końcu przyjdzie czas smile
    • kasiak37 Re: Kupka zawsze po śniadaniu- nocnik nie ;/ 30.09.10, 12:10
      ok.2 roku zycia dojrzeje do kontrolowania czynnosci fizjologicznych i wtedy da Ci o tym sam znac.
    • gwen_s Re: Kupka zawsze po śniadaniu- nocnik nie ;/ 30.09.10, 12:12
      na siłę nie masz chyba co, ja też tak robiłam to młody na złość nawet siku mi robił w majty... sam "dojrzał" do wołania kupki, nie wiem u nas podziałało to co panie w przedszkolu (2,5) mu mówiły a nie mam pojęcia co to było. Bo synek siada na sedes, cieszy się jak nie wiem jak zrobi kupkę, zagląda za każdym razem, potem spłukuje wodę i czyścimy sedesik (nawet jak jest czysty bo z tego ma największą frajdę), myje rączki itd... ale to rytuał z przedszkola, sama wcześniej nie mogłam go nauczyć... chyba brakowało mi cierpliwości.
      • pamplemousse1 Re: Kupka zawsze po śniadaniu- nocnik nie ;/ 01.10.10, 17:03
        daj na luz, bo tylko zniechęcisz dziecko, dorośnie do tego smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja