buty po rodzeństwie

02.10.10, 12:10
Jak to jest z noszeniem bucików po starszym rodzeństwie? Czy zostawiacie za małe buty po pierwszym dziecku dla kolejnego Maluszka czy je wyrzucacie?
Czy dostajecie jakieś buty np.od znajomej/siostry po jej dziecku,które z tych butów "wyrosło" i zakładacie je swoim dzieciaczkom?
Zastanawia mnie ta kwestia? Podobno dzieci nie powinny nosić butów po kimś,bo każdy ma inne stopy,a stopy dziecka do tego dopiero co sie kształtują...
Dostałam teraz buty zimowe od swojej ciotecznej siostry po jej córce i sama nie wiem co zrobić,hmm?W sensie uzywac czy nie? Czy kupic córce (16 m-cy) nowe trzewiki?
Nie wiem tez czy zostawiac buty córki,które juz sa za małe "na przyszłość",dla kolejnego dziecka?

Ciekawa jestem jakie macie zdanie na ten temat?
    • alpepe Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 12:13
      jeśli but jest zniekształcony, np. zapiętek idzie krzywo albo podeszwa jest nierównomiernie zdarta, to but ląduje u mnie w koszu, ale jeśli but nie ma ani na wewnętrznej wkładce, ani na zewnątrz odkształceń, daję je znajomym dla dzieci. Gdybym takie buty dostała od znajomych dla siebie lub dziecka, również bym je przyjęła. Moja młodsza córka zdarła piękne sandałki nierówno na podeszwie. Żal, bo teoretycznie szewc mógłby wygładzić podeszwę i jakieś dziecko mogłoby chodzić, ale ponieważ nie będę dopłacac do butów niepotrzebnych, wylądują w zwykłym śmietniku, głęboko.
      • olifra1 Re: buty po rodzeństwie 03.10.10, 23:15
        u mnie wszystko zależy od modelu i stanu używalności buta. mam starszą córkę i młodszego syna, także jeżeli zostawiam coś po niej to są to tylko buty typu traperki, adidasy i zimowe ecco, które są w doskonałym stanie bo młoda nie niszczy.
        a resztę jej bucików oddaję mojej przyjaciółce, która ma dwie córki młodsze i bardzo chętnie z nich korzysta.
    • tijgertje Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 12:22
      Ja musialam donadszac buty po siostrze. Mimo, ze wad stop nie mialysmy, to wystarczylo, ze ona raz zalozyla buty, ja w nich potem nogi moglam polamac. Mimo, ze nie byly widocznie odksztalcone, inaczej ustawiala stopy i mi nogi uciekaly na wszystkie strony, dlatego buty po mlodym wyrzucam, gdybym dostala od kogos, tez bym nie przyjela.
      • wilgga Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 12:40
        Też miałam to nieszczęście donaszać buty po starszej siostrze. Nie wiem czy były równomiernie zdarte czy odkształcone, czy nie.
        Ale wiem że moje dziecko zawsze będzie miało nowe buty.
        Ja przez cały czas niszczę buty, jeden sezon i buty do wyrzucenia. Zdzieram nierównomierne, krzywo stawiam stopy. Wydaje mi się że to echo donaszania starych butów. Moja siostra po której te buty nosiłam nie ma takich problemów.
        Dla mnie nowe i dobre buty dla dziecka to inwestycja w jej zdrowe stopy na całe życie, dlatego na butach nigdy nie oszczędzam.
    • ilonsa Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 13:40
      Moja nosi tylko nowe buty. Nie zostawiam też butów dla drugiego dziecka.
      • pamplemousse1 Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 14:22
        a ja biorę od znajomych dzieci i zostawiam potencjalnie dla trzeciego dziecka
    • kate_8 Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 14:28
      mój mały ma tylko nowe buty... nie uznaję innych. Uważam, że każda stopa inaczej kształtuje wkladkę buta -nawet w sposób niewidoczny dla nas. nie mówiąc już o podeszwach czy wkładkach żywicznych. Ja bym radziła kupić nowe trzewiki.. pozdrawiam
      • bweiher Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 14:46
        Kupuję nowe. Mam 7 latka i 2 letnie bliźniaki.Buty zawsze nowe.Nie muszą być firmowe za 3 stówy,bo mnie na takie nie stać.Ale jestem zdania że każde dziecko powinno mieć swoje "osobiste" obuwie.Moi rodzice też swoim dzieciom kupowali zawsze nowe,a było nas sporo.
    • ariana1 Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 14:57
      Podobno nie powinny, ale moje córki noszą używane. Obuwie po starszej zostawiam dla młodszej, jak niezniszczone. Dostaję tez czasem buty od koleżanki i kuzynki. Jak potrzeba to kupuję też nowe, ale używane też przyjmuję.
      • grzalka Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 17:02
        kalosze, klapki basenowe- tak
        buty noszone krótko- też, po tygodniu używania but uważam za nowy
        inne są na tyle zniszczone, że się nie nadają- moje dzieci jakoś wyjątkowo intensywnie użytkują obuwie
        • hanna26 Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 18:19
          Jeżeli były rzadko u żywane, jak np. kalosze, klapki, kapcie (moje dziewczyny tylko wyjątkowo chodzą w kapciach po domu, szkolne i przedszkolne zawsze wyrzucam) - zostawiam i noszą je z powodzeniem. Inne, wyjątkowo mało zniszczone - zostawiam jako "zapasowe", gdy np. złapią tęgie mrozy, a my jeszcze nie zaopatrzyliśmy się w ziomowe obuwie. Wszystkie inne wyrzucam, bo zwykle nie nadają się już do niczego.
    • koza_w_rajtuzach Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 15:12
      Na Twoim miejscu te trzewiki zostawiłabym jako takie dodatkowe, zapasowe buciki, a do takiego codziennego chodzenia kupiłabym nowe.
    • zabulin Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 15:28
      Generalnie raczej jestem za nowym obuwiem.

      Jednak sa wyjątki. Otóż mój syn urodził się w styczniu. Tak przypuszczałam, ze zacznie chodzić mając ok. roku, więc kupiłam buty Bartka. Tak sie złożyło, że zaczał tak pewnie samodzielnie chodzić pod koniec lutego, tak więc buty zimowe miał zakladane do wózka, na sanki.

      Praktycznie w nich nie chodził. Może raz czy dwa.

      Dam je mojej przyjaciółce dla synka. Marka porzadna, niechodzone , po co ma wydawać kasę?
      A jej syn też ze stycznia i gabarytowo podobny do mojego w tym wieku. Beda pasować.
      • my_valenciana Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 20:38
        Buty dzieci niechodzących moim zdaniem można zostawić - dla chodzących tylko nowe.
    • czekolada_kokosowa Re: buty po rodzeństwie 02.10.10, 21:43
      Młodszy po starszym nosi tylko kalosze, klapki (basenowe) i buty zimowe. Poza tym każdemu kupuje nowe, stosownie do potrzeby. Od znajomych brałam, ale nie zakładałam dzieciom; puszczałam dalej w obieg, żeby ktoś jeszcze skorzystał.
    • ga-ti Re: buty po rodzeństwie 03.10.10, 10:14
      Przy pierwszym dziecku też stosowałam zasadę, że buty tylko nowe. Drugie nosi czasem po bracie, ale że to dziewczynka i urodzona w innym miesiącu, więc jakos nie bardzo trafiamy z rozmiarem. Zwykle to sa drugie buty, na wszelki wypadek. Zdarzyło się, że dostałam buty dla młodszej od znajomych, nosiła z powodzeniem.
      Wczoraj przymierzałam buty dla syna - dostalismy od znajomych 3 pary zimowych w tym samym rozmiarze - żal wyrzucać. Pasują, więc pewnie będzie nosił. Córka na tą zimę też ma po bracie, ale pewnie kupimy jej jeszcze drugie, bardziej dziewczęce smile

      Za moich czasów dziecięcych nosiło sie buty po kimś, bo nowe bardzo ciężko było kupić. Nogi, stopy mamy zdrowe, nic sie nam nie działo.

    • agaja5b Re: buty po rodzeństwie 03.10.10, 22:24
      A jak macie geoxy albo ecco to też wywalacie po 3 miesiącach czy w tych już kolejne dzieci mogą śmigać? Ona przecież tak szybko się nie niszczą bo to porządne buty i cena z górnej półki. Ja swojej starszej kupuje nowe ale takie do 100 zł za parę i odkładam dla młodszej jak będą ok to będzie zakładać choć na razie młodej też kupuje nowe bo mamy rozbieżność w kwestii rozmiaru stopy a porą roku.
    • mama-ola Re: buty po rodzeństwie 04.10.10, 12:20
      Nie powinno się, choć rozumiem, że pokusa jest... skoro już masz te buty w domu. Ale radziłabym wyrzucić i kupić nowe. Ja wyrzucam buty po starszym, jak tylko przestają pasować, żeby mnie nie kusiło założyć młodszemu.
    • kasiulka_26 Re: buty po rodzeństwie 04.10.10, 15:00
      dyskusyjna sprawa, bo jeśli ktoś naprawdę dba o stopy dziecka, to kupuje porządne buty, a te nie są tanie i co zrobić z nimi po kilku miesiacach - bo tyle chodzi dziecko w jednych butach? wyrzucić? bo żadne inne nie powinno ich już nosić? mnie nie stać ani na buty za 100 zł, ani na wyrzucanie tych nawet za 40 zł i moje dzieci noszą buty, które dostałam od kogoś, lub tanio odkupiłam takie, których sklepowa cena jest poza zasiegiem. nie uważam, żebym tym wyrządział jakąś koszmarną krzywdę dzieciom.
      • kamelia78 Re: buty po rodzeństwie 04.10.10, 15:59
        www.macierzynstwo.inspirander.pl/maluch/buty-dla-dziecka-nigdy-uzywane
        Moja córcia nosi tylko nowe buty,nie przyjmuję bucików,które dostaje po kuzynkach. Zależy mi,żeby jej stópka rozwijała sie prawidłowo. Sama mam problemy ze stopami,więc wiem jakie to ważne. Myślę,że lepiej odżałować i kupić nowe buciki dla dziecka ,żeby były wygodne nie muszą byc od razu te z najwyższej półki. Nawet dorośli nie powinni nosic butów po kimś,a co dopiero dziecko ,któremu stopa dopiero sie kształtuje. Jeśli już to zaoszczędzić można za to na ubrankach i przyjmowac lub kupować używane.
    • deela Re: buty po rodzeństwie 04.10.10, 16:26
      zostawiam młodszemu jako zapas - gdyby nagle się rozleciały te co nosi, do noszenia na codzień ma nowe
      • pamplemousse1 Re: buty po rodzeństwie 04.10.10, 18:13
        forum.gazeta.pl/forum/w,566,114473997,,Buty_w_rodzenstwie.html?v=2
Inne wątki na temat:
Pełna wersja