rudziawka
01.04.04, 09:57
Błagam o porady. Moja 2,5 letnia córka zasypia dopiero o godzinie 22:00. Nie
ma mowy o samodzielnym zasypianiu. Wieczorny rytułał polega na tym, że po
kąpieli około 20:30 idziemy razem do jej pokoiku, przebieramy się w piżamkę i
razem oglądamy bajki (inaczej nie mam mowy o położeniu się do łóżka). Basia
potrafi oglądać bajki przez ponad godzinę zanim zaśnie, a ja muszę być razem
z nią w pokoju. Przyznam, że jest to trochę nienormalne aby 2,5 letnie
dziecko chodziło spać tak późno.
Oczywiście mała śpi w ciągu dnia ponad dwie godziny, ale gdy próbowałam ją
przetrzymać bez spania dziennego to Basia o godzinie 16:00 padała jak mucha
na dywanie i zasypiała. Uznałam, że bardzo potrzebuje popołudnioej drzemki,
dlatego obecnie Basia śpi między 13:00 a 15:00.
Bardzo proszę o jakieś rady jak przestawić aby dziecko chodziło spać o
normalnej porze i może macie jakieś sprawdzine sposoby jak odzwyczaić malucha
od zasypiania razem z mamą.
Jestem skrajnie zmęczona obecną sytuacją i czuję się bezsilna. Obecnie nie
mam w ogóle czasu dla siebie, gdyż gdy Basia zaśnie po dziesiątej to ja
również padam i idę spać Mąż też już ma dosyć bo nie mamy wolnych chwil dla
siebie wieczoerm.
Błagam poradźcie coś.
Pozdrawiam,
Magda mama 2,5 letniej Basi