reakcja na rodzeństwo. jak było u Was?

11.10.10, 17:37
osobiście myślę że będzie dobrze, ale...
Weronika skończy w grudniu 4 lata i w grudniu powinnam urodzić drugą córkę. Odkąd pamiętam, zawsze chciała mieć rodzeństwo z preferencją siostry smile jak tylko powiedziałam jej że mam w brzuchu dzidziusia codziennie po kilka razy całuje brzuch i teraz już, bardzo się cieszy jak siostra ją kopnie. zagląda do każdego głębokiego wózka. bardzo czeka na zimę, bo jak pyta kiedy będzie BASIA (tak nazywa siostrę) to powiedziałam jej że jak bedzie śnieg to może już wychodzić. chce jechać z nami po wózek, łóżeczko i tą całą resztę-mówi, że rozpruje swoją świnkę skarbonkę big_grin
(nawet mleko w proszku nauczyła się rozpuszczać big_grin)

ciekawa jestem jak było u Was jak byłyście w ciąży i później już po porodzie???
czy może być tak, że teraz się cieszy a jak już pojawi się rodzeństwo to się może zmienić?
    • mama-ola Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 12.10.10, 10:29
      Mój synek miał 4 lata, gdy urodził się jego młodszy brat. Od początku był czuły, kochający. Widok braciszka bardzo go rozczulił, powtarzał ciagle, że on jest taki śliczny, taki słodziutki. Do tej pory często brata całuje, przytula, aż dusi z miłości, chwali za postępy w mówieniu itp. Jak ja jestem w łazience i młody rozpacza, że nie ma do mnie dostępu, to starszy go pociesza, zabawia i skutecznie odciąga jego uwagę. Wyraża się o nim pieszczotliwie i z miłością ("skarbecek").

      Co nie znaczy, że nie ma problemów. Na przykład ciągle wyrywa mu zabawki, bo chce się bawić akurat tym, co mały wziął do ręki. Wtedy mały zaczyna ryczeć, ja usiłuję ich pogodzić i za chwilę wyją już obaj (jeśli np. poleciłam oddanie wyrwanej zabawki).

      Nie lubi, gdy mówię "pamiętam, jak ty chodziłeś w tej bluzeczce, a teraz jest dobra dla twojego brata". Choć bluzeczki nie pamięta, bo leżała w szafie ze 2 lata, to nagle jest mu jej żal i chce przymierzyć, bo może jednak weźmie ją dla siebie.

      Myślę, że generalnie istnienie rodzeństwa ocenia na plus, choć są chwile, kiedy wolałby, żeby malca nie było. Zdarza się, że prosi, byśmy mieli więcej dzieci, co świadczy chyba o tym, że idea posiadania rodzeństwa mu się podoba smile
      • mamucha27 Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 14.10.10, 10:48
        Jak czytałam wpis mamy-oli to tak jakbym czytała o swoich chłopakach. Dokładnie jest tak samo smile A róznica wieku pomiędzy nimi to ciut ponad 3 lata.
    • dziub_dziubasek Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 12.10.10, 10:46
      Mój syn miał 2,5 roku jak urodzila mu się siostra. Ciążą niespecjalnie się interesował, opowiadalismy mu dużo o tym jak to bedzie jak młoda się urodzi itp.
      Jak wróciliśmy ze szpitala to najpierw się jej przyjrzał, a potem dal jej buzi. I tak zostalo.
      Młoda ma już dwa lata i oboje świata poza sobą nie widzą. Starszak się troszczy, pociesza, zabawia, młodsza broni brata jak lwica (zwłaszcza na placu zabaw). Wiadomo, że się kłócą- bo ona go uderzyła, bo coś mu zabrała, bo on jej zabrał albo dać nie chce...
      Ale ogólnie widać, ze się kochają. Starszak twierdzi, ze fajnie mieć siostrę smile
    • mariolka81 Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 12.10.10, 12:11
      Ja ,mam dwóch chłopaków z dokładnie taką samą różnicą wieku jak będzie u Ciebie. Zainteresowanie maleństwem w brzuszku było ogromne. Cieszył sie niesamowicie jak poczuł kopniaczka przez brzuch. Po porodzie również wszystko super. Starszy przyprowadził chyba wszystkich kolegów w podwórka by pochwalić się bratem smile Problemy zaczęły sie teraz. Malec na 16 m-cy. Zabiera starszakowi wszystko. Jak nie może zabrać bije swymi małymi rączkami. Gdy widzi nasze przytulanki ze starszakim wyje okropnie. Czyli problem nadszedł z zupełnie innej strony. To młodszy jest okropnie zazdrosny sad
      Gdy wczoraj układałam do snu starszego synka ten powiedział, że pamięta jak mu tłumaczyłam, że dzieci rosną i malec będzie bardzie mu dokuczał ale stwierdzi, że jest 100 razy gorzej niż sobie to wyobrażał sad Ale mimo wszystki na pytanie czy chciałby żeby brata nie było odpowiada, że nie oddałby go za nic na świecie wink
      • nika1310 Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 12.10.10, 16:44
        u mnie różnica wieku wynosiła 1,5 roku. Więc zainteresowania nie było w czasie ciąży ze strony synka wcale, nawet nie zauważył i nie pytał dlaczego jestem taka gruba. Potem przyjął siostrę jako naturalną kolej rzeczy, ale zawsze miał najwięcej potrzeb i pilnych rzeczy w czasie kąpania jej, karmienia itp. Syn jeszcze nie mówil kiedy siostra się narodziła więc przemysleń i uwag tez nie miał.
        • kj-78 Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 12.10.10, 21:02
          To pocieszajace, co piszesz, u mnie tez bedzie roznica poltora roku i zastanawiam sie, jak to bedzie, skoro corce nic raczej wytlumaczyc sie nie da wink
        • ant-nat Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 14.10.10, 12:12
          U mnie podobnie jak u nika 1310
          różnica wieku rok więc tym bardziej zero zainteresowania ciążą (nawet przyjął za coś normalnego, że mama nie bierze na ręce tylko tata lub babcie)
          A siostrę potraktował jako coś co chyba było z nim od zawsze bo nie pamietał jeszcze że był sam.
    • memphis90 Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 12.10.10, 21:27
      U mnie są 2 lata róznicy i Wiktor wszedł do rodziny w sposób naturalny i bezbolesny. Lila w sumie bez problemu zaakceptowała, że jest jeszcze ktoś w domu. Jasne, bywa zazdrosna, ale spodziewałam się wielkiej traumy, histerii itp, a tymczasem ona sama całuje brata, przytula, podaje mu smoka. Z moich obserwacji w rodzinie i znajomych wynika, że im mniejsza różnica wieku, tym bezboleśniej dzieciaki przyjmują fakt pojawienia się rodzeństwa.
      • kamelia04.08.2007 Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 13.10.10, 00:53
        no, to ciekawa jestem jak bedzie u mnie, bo tez mam obawy.
        Roznica miedzy paniami bedzie 2lata i miesiac, mloda jest dosc zazdrosna, lubi przebywac ze mna, ja ja pocieszam, przebieram, przewijam, maz jest od zabaw, wyglupiania sie.

        Mloda wykazuje zainteresowanie innymi dzecimi, bardziej tymi starszymi, takie maluchy zauwazy i powie nawet bibi, jak jej sie zwroci uwage na nie.

        Spodziewam sie zazdrosnictwa, bo trzeba sie bedzie dzelic mama, bufetem od mamy, czasem mamy, zobaczymy....
    • deodyma Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 13.10.10, 07:31
      ja sie przekonam w lutym, jak to bedzie i tez jestem ciekawa, jaka bedzie reakcja pierworodnego, ktory w listopadzie skonczy 3 lata.
      na razie to do niego nie dociera, ma swoj swiatbig_grin
    • kaseta77 Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 13.10.10, 07:50
      u mnie na początku było dobrze maluch dużo spał i starszy syn nie odczuł wielkiej różnicy że jest ktoś kim trzeba się dzielić. Problemy przyszły jak maluch miał 3,5 miesiąca coraz mniej spał i chciał żeby go nosić na rękach. Nie miałam już tyle czasu dla starszego synka i może dlatego zaczął się tak zachowywać tzn typowy bunt jak u 2 latka czyli rzucanie się na ziemię bicie rzucanie zabawkami trwało to ponad 2 miesiące teraz jest już lepiej. A brata bardzo kocha całuje go tuli do siebie. U mnie różnica między dziećmi wynosi 3 lata. Jeżeli mogę coś poradzić to po urodzeniu się dziecka starajcie się pokazywać starszej jak najwięcej że ją kochacie jeżeli będą przychodzić goście chwalcie starszą mówcie co fajnego zrobiła i przygotujcie jakieś nawet drobiazgi dla niej bo jeżeli gość przyniesie prezent tylko dla malucha o małej zapomni to może się obrazić. W opiekę nad starszą wciągnij męża niech mają swoje sprawy dzięki temu po porodzie nie będzie córka samotna.
      • kameleon_f1 Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 14.10.10, 10:18
        fajne to co piszecie smile
        wczoraj byłam na próbie przedstawienia w przedszkolu w którym gram babajage big_grin i jak się gładzilam po brzuchu, że niby się objadłam to później Pani która siedziała obok mojej córki mówi że Weronika tak powiedziała do koleżanki : TA BABAJAGA TO MOJA MAMA ALE ONA WCALE TYLE NIE ZJADŁA TYLKO TAM W BRZUCHU MOJA SIOSTRA BAŚKA SIEDZI I NIE CHCE WYJŚĆ big_grin
    • tola_i_tolek Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 14.10.10, 10:43
      U nas róznica 2,5 roku- w ciąży nie była za bardzo zainteresowana, bardziej my opowiadaliśmy niż ona pytała.
      Od początku zakochała się w siostrze, tuli ,całuje, głaszcze, podaje smoku- jak tylko mała płacze zaraz nas woła. Oczywi scie kiedy karmię albo przewijam ona ma dla mnie zaraz jakieś zadanie.
      • bweiher Re: reakcja na rodzeństwo. jak było u Was? 14.10.10, 14:33
        Syn miał 4 lata jak zaszłam w ciążę. W zwiazku że ciąża bliźniacza i miałam spore kłopoty z utrzymaniem jej,musiałam leżeć plackiem. Syn skakał koło mnie jak najlepsze pielęgniarka smile przynosił kanapki,picie,podawał książkę,głaskał po brzuchu,mówił do maluchów. Jak zasypiałam(w ciąży spać mogłam o każdej porze i w każdym miejscu) to się cichutko bawił na podłodze żeby mamy nie zbudzić. Jak się maluchy urodziły(32 tydz) nie było bardziej pomocnego dziecka niż mój syn(wtedy już 5 latek). Bez protestów wynosił prezenty (kupy w pieluchach),pomagał przy kąpaniu,ubieraniu,karmieniu. Jak młodzi się w nocy budzili biegł do nich i już chciał się nimi zajmować. Aż mu powiedziałam że nie musi w nocy wstawac big_grin
        No anioł normalnie.
        Aż poszedł po zerówki.Młodzi zaczeli grzebać mu w rzeczach,psuć zabawki,szarpać za włosy,gryźć...
        A nie jest przecież z kamienia. Odda.Staram się jakoś mu wyjaśnić ze oni są za mali że nie rozumieją,ale też nie chcę zeby syn został skrzywdzony a wiec nie krzyczę na niego jak im odda tylko tłumaczę,tłumaczę...
        Jestem ciekawa kiedy to się skończy...
Pełna wersja