Odstawianie od piersi

20.10.10, 12:33
Witam mój synek ma juz 13 miesięcy i to najwyższy czas na odstawienie od piersismile w ciągu dnia już nie dostaje cycusia ale problem zaczyna sie wieczorem budzi mi sie co 2 ,3 godz czyli wnioskuje że moze jest głodny wpadłam na pomysł żeby przed snem podawać mu kaszke połączoną z mlekiem modyfikowanym jest to porcja 180 ml mleka plus kaszka no i na wyciszenie zawsze popije troche z piersi ale to juz jest mało cosmile wiec teoretycznie powinien spac całą noc a tu 24 pobudka jak prześpi do 2 30 to sukces potem zaczna płakać i daje mu mleko z piersi wychodzi średnio w nocy 3 razy przed snem, koło 3 i koło 6. butelki z mlekiem nie chce pić i co tu robić w tej nocy jak wiem ze jest najedzony a on płacze bo chce do piersi. Bardzo Was prosze o porade bo sama nie wiem co tu robić a najgorsza jest presja ze strony rodziny pt. "a ty nadaj karmisz....." itd bardzo dziękuje i pozdrawiam
    • nena20 Re: Odstawianie od piersi 20.10.10, 12:41
      jeśli masz ochotę karmić to nie słuchaj rodziny, mi ostatnio powiedziano, ze to jest zboczone hihihi. Ja też powoli zaczynam myśleć o zakończeniu karmienia, póki co w dzień, bo nadal pije głównie moje mleko a inne posiłki to tylko dodatek. Jeśli jesteś zdecydowana na odstawienie to niech maluch w nocy śpi z tatą, może to coś pomoże.
      • ania_kr Re: Odstawianie od piersi 20.10.10, 12:51
        Odstawić takiego malucha nie jest łatwo, dlatego musisz byc pewna swojej decyzji - ty, a nie twoja rodzina. Jeśli się już zdecydujesz to konsekwentnie, odmawiasz podania piersi w nocy. Ja odstawiałam jak syn miał 14mcy, stopniowo najpierw rezygnując z karmień w dzień, później w nocy. Syn spał z tatą i jak się przebudzał to sprawdzał czy mnie nie ma, pomarudził i zasypiał. Kilka takich nocy i zapomniał. Po trzech dniach dałam mu w dzień jeszcze possać pierś, bo zaczęły boleć (a w odciąganiu nigdy nie byłam dobra) po następnych dwóch dniach znowu na chwilę possał, a po następnych dwóch dniach już nie chciał pić. W sumie to sprawnie zakończyliśmy bez płaczu.
    • marghot Re: Odstawianie od piersi 20.10.10, 12:43
      wg mnie dziecko się budzi nei z głodu, a chęci poprzytulania do Ciebie i possania piersi
      to go uspokaja i daj epoczucie bezpieczeństwa, pomaga si ewyciszyc

      osobiście presją się nei rpzejmuje i nadal karmię

      polecam forum
      forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
      wybór pozostawic nalezy Tobie; albo karmisz dalej, bo tak czujesz albo godzisz się, że przez kilka(nascie) dni Twoje dziecko popłacze, ogrymasi bo będzie domagało się piersi
    • cashonly Re: Odstawianie od piersi 20.10.10, 12:45
      Te rodziny nas wykończą, nie? wink.

      Ja karmiłam 15,5 miesiąca. Zrezygnowałam, bo chciałam się w końcu wyspać wink
      I rzeczywiście, okazało się, że jak odstawiłam, to dziecko przestało budzić (zdarza się, pewnie, ale co kilka dni i budzi się raz).
      Moje zdanie? Dziecko nie jest głodne. Dziecko chce się przytulić do mamusi. Tak było umnie. JNajpier odstawiłam karmienia dzienne, potem wieczorne, potem nocne. Po prostu pewnego dnia nie dałam cycka w nocy i....i nic wink. Żadnej tragedii, przytuliłam i dziecko zasnęło. Dodaję, że dziecko je na kolację miseczkę kaszy i tyle. Nic nie dostaje w nocy. Ani jeść ani pić. Noc jest do spania smile
      • camelka_wik Re: Odstawianie od piersi 20.10.10, 13:37
        Witaj,

        Mój synek ma 15m. Od prawie 3 tyg nie dostaje piersi.
        Ja robiłam to stopniowo. Nie chciałam już karmić bo wydawało mi się że raz on tego nie potrzebuje a ja jestem tylko taką dojną krówką do wyciszenia.
        Od dawna synek nie dostawał piersi w dzień więc to nie był problem. Je co 3-4h jakiś posiłek więc nawet się nie domagał piersi.
        A wieczorem na kolacje kaszki też już od długiego czasu nie chciał. Więc je kanapkę z szynką, pasta jajeczną, tuńczykiem, jajecznice, parówki czy jakiś serek ... Potem kąpiel i zazwyczaj była pierś do tzw. "pociumkania". Od jakiegoś czasu pytałam czy chce pierś i mówiłam że taki duzy chłopczyk że takie dzieciaczki duże już nie jedzą mleczka z piersi itp. I pewnego dnia po moim monologu mały chwycił pierś pociągnął raz i zaczął się kręcić i odchylać. Więc stwierdziłam że nie chce piersi i schowałam. Po czym on zajął się książeczką pokręcił się pospacerował fikołki jakieś porobił i zasnął.. i to był wstęp do wieczornego samodzielnego usypiania. Skoro pokazał że potrafi kontynuowałam to. Nie raz upominał się o pierś ale ja mówiłam że mleczko śpi wink)) i żeby on też szedł spać. Kładę się z nim w naszym łóżku i on tak chodzi kręci się ogląda książeczkę aż w końcu przychodzi do mnie i się przytula i zasypia wink
        Nocne karmienia eliminowałam po kolei. Najpierw pierwsze koło 24 brałam na ręce tuliłam mówiłam że jest duży że jest super chłopak że w nocy się śpi itp. Trwało to 2 dni trzeciej nocy o 24 się nie obudził. Więc dałam dzień spokoju i odstawiałam następne karmienia. Finalnie zostało karmienie nad ranem. Ale od właśnie 3 tyg z niego zrezygnowałam.
        Pisałam ostatnio posta że mi się budzi nad ranem i nie może zasnąć. Chyba już zapomniał o piersi bo śpi pięknie 10h smile Wszyscy budzimy się wyspani wink
        Powoli i sukcesywnie do celu tylko musisz być na 100% zdecydowana bo dziecko odczuje wahanie w Twoim nastroju i będzie wymuszać aż się złamiesz.
      • anna.as Re: Odstawianie od piersi 21.10.10, 12:26
        Witam, ale Tobie zazdroszcze, że jesteś juz po odstawieniu a maleństwo jak w nocy sie budzi to nie chce pic nawet wody.Wczoraj mąż usypiał małego nawet nie było żle tylko słyszałam jak z pokoju wołał mama mamasad potem obudził się koło 24 ale myśle że zabki mu dokuczały posmarowałam maścią ponosiłam 5 min i tak spał do 2 potem dałam mu pierś i spał do 7 z mała pobudką gdzie wzieliśmy go do naszego łozka i tam zasnął z namismile czyli w nocy karmiłam tylko raz to myśle że nie jest zlesmile. Dzisiaj ciąg dalszy zobaczymy jak będziesmile. Dzięki i pozdrawiam
    • ulik80 Re: Odstawianie od piersi 20.10.10, 16:23
      Moja potrafiła 8 razy budzić się w nocy, ale jadła mało tylko trzymała pierś, tak było ostatnio z soboty na niedzielę.W dzień jadła dużo i często. W niedzielę postanowiłam, że odstawiam Małą od piersi. Ryczała w dzień 20 min przed drzemką (mąż usypiał), wieczorem ryczała 5 min, też mąż usypiał. W nocy obudziła sie raz, nie płakała, wzieliśmy do łóżka, pokręciła się trochę i zasnęła. Płacz powtarza się tylko w dzień przed drzemką, chociaż dziś już było lepiej. Drugą noc bez piersi przespała calutką!! Aż jestem w szoku. A ile zaczęła jeść, z niejadka zmieniła się w żarłoka. Dzisiejszej nocy obudziła się tylko jeden raz i szybko zasnęła. Na moim przykładzie widać ,że dziecko można odstawić od piersi szybko, bez zbędnego rozczulania się, choć jak wiadomo każde dziecko jest inne.U mnie jedyny minus odstawienia to bolące piersi, chociaż to też już mija.
      • anna.as Re: Odstawianie od piersi 21.10.10, 12:31
        Witam, jak odczytałam Twoją wiadomość to buzia mi się uśmiechneła czyli jest nadzieja smileja walcze od wczorajsmile w dzień mały zasypia bez piersi wczoraj mąż go usypiał 30 min i spał a w nocy jedno karmienie tylko jeden jest problem ,że męczą go ząbki i to wszystko sie teraz pokryłosad ale może nie bedzie tak żlesmile dzięki i pozdrawiam
        • ulik80 Re: Odstawianie od piersi 21.10.10, 21:02
          Wszystko będzie dobrze, mojej też akurat dziś górna dójka się wyrżnęła smile. Pozdrawiam.
    • mika_p Re: Odstawianie od piersi 20.10.10, 22:23
      Rodzinę zignoruj. Spokojnie możesz karmic jeszcze wiele miesięcy, jeśli chcesz.

      Ale jesli decydujesz się odstawiac, to nie wprowadzaj butelki z mlekiem, bo wyrobisz nowy nawyk, trudniejszy do wykorzenienia. Odmawiając piersi mama decyduje o sobie, w swoim ciele, butelkę może podac każdy, nawet sabotując próby odstawienia jej.

      Zacznij ściemniać. Zamiast od razu podac pierś, ponoś, przytul, pokaz, ze ciemno za oknem, zaproponuj wodę w kubeczku i dopiero pierś. Tak, żeby dziecko nauczyło się, że ty właściwie nie odmawiasz, tylko jakaś taka mało kumata sie zrobiłaś. Jak już przywyknie, że trzeba odbębnić parę czynności między pobudką a piersią, to jest duża szansa, że pewnej nocy w połowie rytuału zaśnie, nie doczekując piersi.
      U mnie ta metoda się sprawdziła, córka miała około 14-15 miesięcy.
      Ale mimo wyeliminowania piersi w nocy, dalej sie budziła o 2, wrzeszczała 5 minut na siedząco, kładła sie i spała dalej.
    • mondovi Re: Odstawianie od piersi 21.10.10, 11:21
      gdy syn miał 12 miesięcy postanowiłam go odstawić, ale bardzo zabrakło mi konsekwencji, a mały potrafił płakać aż do wymiotów. Gdy miał 16 miesięcy bardzo ciężko przeszedł rota i miał zakaz nabiału - wtedy odstawiłam, zmotywowana "odgórnie". łatwo nie było, usypiał tylko tata, u którego na mleko nie było szans wink dziecko darło się przez tydzień, może dwa. ja w tym czasie wychodziłam z domu, żeby nie widzieć i nie słyszeć, no i żeby synek wiedział, że nie ma opcji . Brutalne, ale podziałało. Bardzo lubiłam karmić, ale jeśli dziecko samo się nie odstawi, trzeba mieć motywację, moc i determinację, żeby przetrwać - jeśli się chce oczywiście. Wcześniej podawałam mm, ale nie chciał. Przestawił się w końcu na butelkę - potem następny cyrk, żeby odstawić od butelki. I następny, żeby odstawić od niekapka. Szczęśliwie wszystko już za mną smile Butelkę sama się zgubiła Dziadków, nie było powrotu. Niekapek wyrzuciłam sama, bo podejrzewałam, że jednak mogę wymięknąć wink Co do presji rodziny - olej, jeśli chcesz karmić.
      • mika_p Re: Odstawianie od piersi 21.10.10, 22:19
        Mondovi, ale głupio ci doradzono.
        Choroba i rekonwalescencja sa najgorszym okresem na odstawienie od piersi, bo mleko matki jest bardzo lekkostrawne i dostosowane do potrzeba małego człowieka. Tym bardziej powinno się wówczas karmić piersią, może być nawet tak, że choć człowiek już całkiem zaawansowany wiekiem, to przechodzi instynktownie na dietę całkowicie lub w znacznej mierze mlekomatczyną.

        Jak będziesz jeszcze kiedyś odstawiac jakies dziecko, to po pierwsze, nie w chorobie i tuz po, i po drugie, nie metodą walki, tylko jakąś łagodną, jest wiele odmian, zaleznych od dziecka i okoliczności.
        • mondovi Re: Odstawianie od piersi 23.10.10, 21:16
          Mika,
          nie wiem, czy głupio, metoda była drastyczna i bolała (fizycznie mnie i psychicznie wszystkich nas). Ale widziałam, jak dziecko wymiotuje do krwi moim mlekiem, a przecierem z marchewki nie. to był dla mnie argument.
    • cibora Re: Odstawianie od piersi 21.10.10, 12:21
      A dlaczego to najwyższy czas na odstawienie od piersi? Serio pytam. Jak chcesz odstawiać to odstawiaj, ale jeśli robisz to, bo rodzina uważa, że to "czas najwyższy" to daj sobie spokój i karm dalej.
      Nie pomogę co do "techniki" odstawiania. Mój zaraz będzie miał dwa i pół roku i zaczyna się sam odstawiać smile Właśnie sobie odstawił zasypianie wieczorne przy cycusiu, została noc i poranki smile
      Pozdrawiam.
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
      • anna.as Re: Odstawianie od piersi 21.10.10, 12:39
        Dużo czytałam na temat karmienia i zawsze była zasada,że pokarm do roku jest najbardziej wartościowy a potem to już jest bardziej więż miedzy mamą a dzieckiemsmile a jesli chodzi o rodzine to juz tak jest zawsze do czegoś sie czepiają ale ja czuje ,że to jest ten właściwy czas na odsawienie małego. Pozdrawiam
        • cibora Re: Odstawianie od piersi 21.10.10, 18:02
          Po roku karmienia NIE zmienia się wartość pokarmu matki. Po roku różnica jest taka, że dziecko jada już inne rzeczy, można podawać kefiry, jogurty, sery. Ale ja zamiast dawać mleko modyfikowane, którego moje dziecko nie chce tknąć wolę mu dawać mleko z cyca smile W czym mm jest lepsze od matczynego?
          A co to za zasada? Jak nasze mamy karmiły to była zasad, że najlepiej po trzecim miesiącu przestać dawać cyca i rozszerzać dietę. O "zasadzie rocznej" nie słyszałam wink)
          Ale ja nie przekonuję Ci do dłuższego karmienia, to jest każdego indywidualna sprawa smile
          Agnieszka
          --
          Staś (03.05.2008)
          • ulik80 Re: Odstawianie od piersi 21.10.10, 21:09
            W czym mm jest lepsze od matczynego?

            Nie ma żadnego uzasadnienia żeby dziecko powyżej roku piło mm, wystarczą przetwory mleczne.
        • baabasia Re: Odstawianie od piersi 24.10.10, 09:27
          Jest taka nowa super książka o karmieniu "Droga mleczna" czy "Mleczna droga" napisana przez Francuzkę - dużo, dużo faktów o karmieniu na podstawie poważnych pism medycznych... I detonuje mity np. o traceniu wartości przez pokarm.
    • budzik11 Re: Odstawianie od piersi 24.10.10, 09:14
      anna.as napisała:

      Bardzo Was prosze o porade bo sama nie wiem co tu robić a najgorsza
      > jest presja ze strony rodziny pt. "a ty nadaj karmisz....." itd

      Najgorsza jest presja rodziny? Tym się naprawdę przejmujesz? A co ma rodzina do gadania w sprawie twoich piersi?? Sami chcą korzystać, czy co im to przeszkadza?? Mój właśnie 3-latek odstawił się od piersi i mnie nigdy by do głowy nie przyszło zastanawiać się, co rodzina o tym są dziczy w ogóle zwierzać się z tego, czy jeszcze karmię czy już nie.
      A rok to jest najgorszy moment na odstawienie dziecka, ja bym na twoim miejscu trochę poczekała aż dzieciak będzie bardziej świadomy i będzie w stanie zrozumieć argumenty. Ja swojego odstawiłam od nocnego karmienia w wieku 18 m-cy, powiedziałam mu, że jest noc a w nocy się śpi, a nie je, pokazywałam, że jest ciemno za oknem, że "tata, śpi, Anielka śpi, pieski śpią, kotki śpią, ptaszki śpią [itd. litania wszystkich śpiących] i cycuszki też chcą spać. I ty też powinieneś spać". Kwękał jedną noc, ale, ponieważ spał z nami - przytulałam, głaskałam - zasypiał. Po 3 nocach już nie domagał się piersi, ale budził się jeszcze pół roku i trzeba go było usypiać.
      • anulka.bb1 Re: Odstawianie od piersi 25.10.10, 01:49
        > anna.as napisała:
        >
        > Bardzo Was prosze o porade bo sama nie wiem co tu robić a najgorsza
        > > jest presja ze strony rodziny pt. "a ty nadaj karmisz....." itd
        >
        tak jak inne forumowiczki uważam,że nie można patrzeć na rodzinę.sama najlepiej będziesz wiedziałą,czy karmienie piersią jest dobre dla Ciebie i Twojego synka.jestem torchę w temacie,ponieważ 6 pażdziernika odstawiłam naszego synka,jeden dzień przed ukończeniem przez niego 15 miesięcy.Przez trzy dni pod rząd synuś śmiał się przy piersi i chciał się nią bawić.Sama stwierdziłam,że jest to chyba dobry moment.Dodam,że pił z piersi w ciągu dnia raz lub dwa razy,a w nocy czasem tylko przed spaniem,a niekiedy jeszcze kilka razy w ciągu nocy.Nasz Franio odstawienie zniósł bardzo dzielnie.Troszkę ciężka była druga i czwarta noc,kiedy to płakał po około 20 minut,a tatuś go przytulał.Przesypia teraz całe noce,około 21 dostaje kaszkę,którą je łyżeczką i rano też kaszkę,około 9 rano,poza tym je już prawie wszystko to co my(wiadomo-nie przyprawione).Jest bardzo radosny i chyba już nawet o cycorach zapomniał.A ja myślę,że to był najlepszy moment.Bardzo ważna jest też konsekwencja.życzę powodzenia w odstawieniu lub dalszym karmieniu.pozdrawiam.
Pełna wersja