Coś na odporność dla 4-latka.

20.10.10, 15:57
Hej dziewczynysmile Napiszcie co dajecie swoim dzieciaczkom na odporność. Ja daję tran codziennie, żelki Vibovit i robiony przez siebie syropek z czosnku,cytryny,miodu i wody. Wciąga wszystko z samego rana jak ciepłe bułeczki. Czy coś jeszcze byście podawały na moim miejscu, czy to wystarczy??Acha córka ma 4 latka.
    • alicja_ala Re: Coś na odporność dla 4-latka. 20.10.10, 16:04
      ja to bym sobie te zalki darowala...
      • aniulka1980 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 20.10.10, 16:07
        A dlaczego?? Przeciez my tez jako dzieciaki piliśmy vibovit i żyjemy.
        • alicja_ala Re: Coś na odporność dla 4-latka. 20.10.10, 16:16
          a ciekawy argument nie powiem...fakt zyjemysmile te zelki to prawie sama chemia- coraz czesciej lekarze odradzaja podawanie takich "witaminek"
          • aniulka1980 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 20.10.10, 16:24
            ok dzięki za pomoc. Pozdrawiam.
            • nika1310 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 20.10.10, 17:52
              to zalezy jaką dziecko ma dietę. Jeśli nie je warzyw i owoców- a dużo dzieci nawet nie spojrzy- wtedy podawanie witamin jest niezbędne, a jeśli coś tam jedzą to bym sobie darowała
          • scarlet_s Re: Coś na odporność dla 4-latka. 17.11.10, 22:16
            Kupiłam dla dzieciaków i żałuje. Młody się uczulił i to jak!
    • ata-07 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 20.10.10, 19:36
      Dodalabym jeszcze sok z jeżówki purpurowej (echinacea),sok z aloesu,oliwę z oliwek.
      • aniulka1980 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 20.10.10, 19:59
        O matko a co to sa za wydziwy?? Pierwsze słysze o czyms takim. Gdzie to sie kupuje i jak sie podaje?
        • leneczkaz Re: Coś na odporność dla 4-latka. 20.10.10, 20:28
          Yyy, nie wiesz co to Echinacea, Aloes czy oliwa?
          Pierwsze 2 w aptece (lub na oknie ;P). Ostatnie w spożywczaku tongue_out
          • yagnik Re: Coś na odporność dla 4-latka. 22.10.10, 22:40
            ale po co???
            • ila79 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 25.10.10, 09:06
              Po to kochana, że jak nic, ale to absolutnie nic nie działa, to człowiek przy 20-tej z rzędu infekcji podałby wszystko łącznie z gówienkiem, jesliby miał cień nadziei, że to się wkońcu skończy. Niestety, są egzemplarze odporne na hartowanie, zdrowe odżywianie itp. No mnie się taki akurat trafił. Szczęście, że antybiotyki sa raczej rzadko w użyciu, bo bym się do końca załamała. Wyobrażasz sobie taka sytuację, że koleś siedzi w maju w Bałtyku całe dnie w wodzie wraz z okolicznym klubem morsów, biega po mrozie parę godzin, zresztą do 2 roku życia nie usnął w domu w dzień, tylko na dworze, przy każdej pogodzie, zajada lody, leje się z dziećmi lodowata woda ze szlaucha i nic, nic mu nie jest. A wystarczy, że pójdzie do przedszkola, albo, że ktoś na niego kichnie i 3 tygodnie smarkania i cherlania. Później 3 dni w przedszkolu i znowu to samo wkoło Macieju....
              • yagnik Re: Coś na odporność dla 4-latka. 25.10.10, 19:48
                ila79 napisała:

                > Po to kochana, że jak nic, ale to absolutnie nic nie działa, to człowiek przy 2
                > 0-tej z rzędu infekcji podałby wszystko łącznie z gówienkiem, jesliby miał cień
                > nadziei, że to się wkońcu skończy. Niestety, są egzemplarze odporne na hartowa
                > nie, zdrowe odżywianie itp. No mnie się taki akurat trafił. Szczęście, że antyb
                > iotyki sa raczej rzadko w użyciu, bo bym się do końca załamała. Wyobrażasz sobi
                > e taka sytuację, że koleś siedzi w maju w Bałtyku całe dnie w wodzie wraz z oko
                > licznym klubem morsów, biega po mrozie parę godzin, zresztą do 2 roku życia nie
                > usnął w domu w dzień, tylko na dworze, przy każdej pogodzie, zajada lody, leje
                > się z dziećmi lodowata woda ze szlaucha i nic, nic mu nie jest. A wystarczy, ż
                > e pójdzie do przedszkola, albo, że ktoś na niego kichnie i 3 tygodnie smarkania
                > i cherlania. Później 3 dni w przedszkolu i znowu to samo wkoło Macieju....

                Hm to ja już nie mam pomysłu... na Twoje dziecko, faktycznie dziwna sprawa.
                Z jednej strony to logiczne że np w przedszkolu szybciej łapie bo siedzenie np w zamkniętym pomieszczeniu sprzyja krążeniu bakterii etc. a z drugiej dziwne że się jeszcze na nie nie uodpornił.
                No nic trzymam kciuki, kiedyś mu w końcu musi minąć co? smile
              • kasia782 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 01.11.10, 10:57
                ila79 witaj w klubie mamy ten sam schemat, masakra nikt tego nie zrozumie jesli sam nie skosztuje cale zycie jak dotąt to ciągła walka z chorobami można zwariować, ale nikt tego nie zrozumie widac jesli sam nie skosztuje, dodam ze my mamy podwojnie starsza pojdzie do przedszkola na 3 dni i 3 tyg w domu ze było ciekawiej zaraza małą 1,5 roczną...
                • ila79 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 08.11.10, 10:43
                  Kasia słuchaj! U nas się właśnie okazało, że to prawdopodobnie silna alergia! Jeszcze nie robiłam testów, na razie mały dostał wziewy i jest o niebo lepiej! Taka w dodatku utajona alergia, bo dwa razy robiłam Ige total i wyszło prawidłowo. Na tych wziewach był prawie 3 tyg. w przedszkolu. U nas to sukces w porównaniu z trzema dniami... Poległ dopiero jak go zabrałam do małpiego gaju w sobotę. Strasznie szalał, a tam było brudno i kupę kurzu (wcześniej tam bywaliśmy i nigdy takiego syfu nie widziałam). Zaatakowało mu tchawicę, ale przechodzi dosyć łagodnie, bynajmniej nie kaszle aż do wymiotów! Trzymam się tego, szukam teraz dobrego alergologa. Nasz pediatra mówi, że niektóre dzieci tak mają, że sa silnie nadwrażliwe na jakieś czynniki. Tych rzeczy jest kupę, ponad 300 alergenów, w tym np takie jak spaliny z silników diesla. Więc raczej się ich nie wyeliminuje, ale można dziecku pomóc lekami. Zawsze to lepsze rozwiązanie, niż antybiotyki i wieczne chorowanie. Coś w każdym razie drgnęło, biore kurs na alergię, chociaż się przed tym mocno broniłam.
    • kasia123m Re: Coś na odporność dla 4-latka. 20.10.10, 19:58
      noi en syropek z czosnku miodu i cytrynki gora dwa tyg a potem 10-14 dni przerwy bo strasznie obciaza watrobe....!!!!!! my wlasnie jestesmy w trakcie przerwy i mlody ma katar...oby tylko dotrwac do poniedzialku i znow mu dam
    • iws Re: Coś na odporność dla 4-latka. 21.10.10, 18:03
      wyciąg z aloesu jest w Bioaronie i Imunoaronie, ten pierwszy można dawać tylko dwa tygodnie, potem przerwa. Ja teraz swojej 5 latce daję tran i Imunoglukan (tam jest wyciąg z boczniaka), jak skończy butlę to dam własnie Imunoaron, mam juz kupiony. Polecam jeszcze herbatkę z sokiem malinowym, cytryną i miodem.
    • majakac Re: Coś na odporność dla 4-latka. 21.10.10, 18:25
      A co myślicie o Flavonie - koleżanka b. chwaliła a mój młody wciąż choruje i się zastanawiam...
    • dorota.k2 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 22.10.10, 20:59
      ja daję tran i marsjanki kosmożelki, synek ma 3,5 roku
      • fafulutka Re: Coś na odporność dla 4-latka. 24.11.10, 09:27
        Od samego tranu dla doroslych są lepsze inne preparaty z kwasami omega3 dla dzieciakow. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Slyszalam od lekarzy, ze dobre jest omega3kid, wiec bardzo polecam to moim kolezankom smile
        • ancymon123 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 25.11.10, 13:55
          U nas po 3 tygdoniach przeziębiania, które przerodziło sie w zapalenie ucha, a co za tym idzie podanie antybiotyku, dawałam małemu Sanostol. I teraz nic, zdrów jak ryba, a zaczął przedszkole. Może to przypadek, ale... co szkodzi napisać. U nas chyba sanostol zadziałał smile Na codzień nic nie podaje, i tak w Polsce za bardzo faszerujemy się lekami bez recepty.
    • yagnik NIC 22.10.10, 22:38
      Recepta na odporność, dużo ruchu na świeżym powietrzu, basen przynajmniej raz w tygodniu i dużo kontaktów z "zarazkami". Ostatni raz był chory w lutym, ja po drodze miałam już 2 razy grypę a on nie.
      • yagnik aha 22.10.10, 22:39
        + antybiotyki (naturalne) w pożywieniu, czosnek, cebula, imbir itd.

        Pomaga.
        • ila79 Re: aha 24.10.10, 22:09
          Niestety nie każdemu pomaga. Moje zimnolubne i wychowane na dworze dziecko, dobrze karmione, zahartowane i mające od zawsze duży kontakt z bakcylami (np. zdażyło mu sie jeść z kotem z jednej miski) w przedszkolu choruje jak najęte. Już mi ręce opadaja i nie wiem, co robić.
          • yagnik Re: aha 25.10.10, 11:54
            Pierwszy rok w przedszkolu?
            • ila79 Re: aha 25.10.10, 12:41
              Drugi. W zeszłym roku od września do maja 15 infekcji. Po 3 tyg. każda. Raz antybiotyk w lutym osłonowo przy wirusowym zapaleniu płuc. W tym roku gorzej, bo antybiotyk już był we wrześniu-zapalenie oskrzeli, a po 3 dniach w przedszkolu jest infekcja. Wyniki wszystkie dobre. Ige total na alergie też dobre, ale będziemy robic dokładne testy. Wiosną byliśmy 5 tygodni nad morzem. Aktualnie podaję wziewne sterydy od dwóch tygodni. Jak jest w domu, to nic mu nie dolega, a ewentualne infekcje sa lekkie. Ale ja mam w domu 19 stopni i pootwierane okna nawet zimą. Myślę, że on się poprostu dusi w tym przedszkolu, chociaz je uwielbia. Nie wiem, nie mam juz pomysłów, co z nim robić.
              • yagnik Re: aha 25.10.10, 16:36
                To znaczy że mało wychodzą?
                A podawałaś mu szczepionki (są doustne i podskórne) na infekcje górnych dróg oddechowych?
                (zabij mnie zapomniałam jaką miała nazwę ale jeśli chcesz odgrzebię w sowich szpargałach)
                • ila79 Re: aha 25.10.10, 18:58
                  Moim zdaniem w przedszkolu wychodzą bardzo mało. Szczepionek typu bronchovaxom, poliwakcyna, czy rybomunyl nie podawałam, bo chyba nie ma sensu. To szczepionki bakteryjne, a on raz na dwa lata łapie infekcję, która sie robi bakteryjna. Potrzebujemy czegos przeciwwirusowego. Co do tych wszystkich środków, to nasz pediatra ma takie samo zdanie jak Ty, tzn. że nie działają, a poprawiają wyłącznie samopoczucie rodziców. W sensie że coś robią. Ja podaje teraz małemu taki zestaw: tran lysi, padma basic, nalewka czosnkowa na wodzie z ogórków kiszonych. No i te wziewy. Na razie tylko one działają.
                  • mamasi Re: aha 25.10.10, 19:58
                    nasi znajomi mają 5 latka który chorował non stop - dostawał taki zestaw witamin że szok, i nic, zapytali o te szczepionki na oporność - zdecydowanie odradził bo 1. są przeciwko bakteriom, a tutaj choroba ma głównie podłoże wirusowe 2. słabo działają a jeszcze bardziej spada odporność po podaniu. Zalecił zapisać na basen - oni przeżyli szok, z duszą na ramieniu prowadzili małego na zajęcia na basenie, teraz po roku chodzenia zgodnie przyznają że jednak było wartosmile
                    • ila79 Re: aha 26.10.10, 09:55
                      Sama brałam bronchovaxom w zeszłym roku i bardzo mi pomógł, ale miałam nawracające bakteryjne zapalenie zatok. W tym roku biorę na to samo juz profilaktycznie poliwakcynę i jest na razie ok. Odpornośc na pewno po tym nie spada, ale jest sens dawac przy infekcjach bakteryjnych. No i np po bronchovaxomie bolała mnie wątroba. Na basen chodzimy jak mały jest zdrowy i akurat nie kaszle. Uwielbia pływać. Dla nas to nie ma znaczenia, bo on jest i tak mocno zahartowany, pływa w o wiele zimniejszej wodzie niż jest na basenie.
              • klubgogo Re: aha 26.10.10, 10:09
                Bo w przedszkolach wychodzą rzadko na spacery, w srodku jest gorąco i duszno. Później dziecko wraca do domu, gdzie ma 21 stopni i jest szok termiczny, jak to gdzieś tu ba forum przeczytałam. Ma to jakiś sens.
          • epreis Re: aha 16.11.10, 23:42
            niestety się zgadzam.
            moje też hartowane.
            a od 3 lat zdrowy jest tylko w lipcu i sierpniu +- czasem po kawałku czerwca i wrzesnia załapie...
            ma 5 lat, we wrześniu chodziłam cała spięta a jak mąż wyjeżdżał ryczec mi się chciało na myśl o tym co może się dziać..
            udąło się...wytrzymaliśmy do końca października...
            a dzieć do przedszkola nie chodzi ;/////

            w testach nic mu z wziewów nie wychodzi.
            pasożyty mi nie pasują,bo nie słyszałam o takim,który ma taki cykl życia,że tylko w wakacje objawów nie daje.

            dzieciak dusi się w nocy,i od 2 dni też w dzień.jest na berodualu,pulmicorcie,xyzalu,bioaronie,buderhinie,dostaje tez syrop z czosnku....
            i nic....
            i tak przez cały "sezon".
            jak mu nie przejdzie za kilka dni może/prawdopodobnie zacząć gorączkować- od razu w granicach 40 st,a wtedy nie ma zmiłuj.
            2 lata temu wylądowaliśmy w szpitalu...
            w tamtym roku poszło na uszy....

            w przyszłym tygodniu wybieram sie do pulmonologa.
            oglądał go pediatra i - osłuchowo czysty(przepisał to co wyżej,oprócz czosnku- to jużmoja inwencja,ale dorzucił pyrosal)
            i wczoraj osłuchiwał go pediatra,neurolog - kilka specjalizacji ma, sąsiad teściowej.generalnie do niego nie chodzę,ale nie mogłam się dostac do pulmonologa bo wyjechał,a desperacja mnie ogarnęła ;/
            facet obejrzał i stwierdził patologicznie słabą odporność + (obecnie) zapalenie całej przestrzeni nosowo-gardłowej (jakoś tak),przepisał zinnat...ale ale...
            tu mamy problem - moje dziecko jak dostanie antybiotyk- to dopiero zaczyna chorować,na 100%...zrobiłam wymaz i czekam.....
            ten lekarz kazał też gdy wyzdrowieje zrobić mu kurację ribomunylem i....obiecał,że za 3 lata będzie zdrowy- grunt to optymizm ;/
    • camel_3d Re: Coś na odporność dla 4-latka. 22.10.10, 22:51
      moze np..basen raz na tydzien...

      mlodemu (2 lata)..dawalem contramutan...i jak do tej pory nie ma nawet kataru..reszta dzieci w zlobku z glutami do pasa biega..
      namowila mnei na to aptekarka..to cos na bazie roslinnej...
      dla straszych dzeici tez sie nadaje.
      • asiurkaa Re: Coś na odporność dla 4-latka. 24.10.10, 21:44
        CAmel3d, kupilas Contramutan w Polsce czy w Niemczech?duzo dobrego o nim slyszalam i zastanawiam sie nad kupnem.Ile kosztowal?
        • camel_3d Re: Coś na odporność dla 4-latka. 25.10.10, 09:14
          kupilem w DE... chyba 12 euro kosztowal.



          > CAmel3d, kupilas Contramutan w Polsce czy w Niemczech?duzo dobrego o nim slysza
          > lam i zastanawiam sie nad kupnem.Ile kosztowal?
    • jakw Re: Coś na odporność dla 4-latka. 23.10.10, 09:12
      Sprawdź, ile co tych witamin jest w tym tranie i żelkach razem - bo nadmiar np. witaminy A nie jest obojętny dla zdrowia.
      • ona30buntownik Re: Coś na odporność dla 4-latka. 23.10.10, 10:26
        Te trano-żelki i inne wynalazki apteczne działają, ale ........................ na krótko.
        Moje dzieci są dłuuugo na dworze (w deszcz też wink ) no i zdrowo jedzą (jak akurat mama ma natchnienie i chce się jej gotować i piec).
        Basenu nie stosujemy. Byliśmy i po odchorowaniu imprezy podziękowałam. Nie każdemu to służy.
        • dorota.k2 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 16.11.10, 19:12
          no właśnie chyba nie na krótko, bo wydaje mi się, że trzeba je podawać długo i regularnie, żeby była widać poprawa odporności... z dnia na dzień raczej nic nie pomoże...
          • przyjacielaanna prośba o przepis 16.11.10, 23:20
            na początku wątku jest mowa o syropie z cytryny, miodu, czosnku i wody. Jak się taki syrop przygotowuje i jak podaje 4 i 6 latkowi? Będę wdzięczna za przepis.
    • mruwa9 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 23.10.10, 10:33
      2 godziny dziennie na swiezym powietrzu, niezaleznie od pory roku i pogody, nieprzegrzewanie, wietrzenie domu, zakaz palenia papierosow w poblizu dziecka i w pomieszczeniach,w ktorych przebywa. Warzywa i owoce w diecie. To wszystko.
    • mruwa9 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 23.10.10, 10:33
      2 godziny dziennie na swiezym powietrzu, niezaleznie od pory roku i pogody, nieprzegrzewanie, wietrzenie domu, zakaz palenia papierosow w poblizu dziecka i w pomieszczeniach,w ktorych przebywa. Warzywa i owoce w diecie. To wszystko.
    • desrenia Re: Coś na odporność dla 4-latka. 23.10.10, 10:33
      Dobra dieta - bogata w rozne potrawy.
      Dużo ruchu - dzieci go potrzebują
      A z witamin to proponuje multitabs omega 3 kid - zwiazki wystepujące u ryb, które pozytywnie wplywają na rozwoj malucha.
    • mamaigiiemilki Re: Coś na odporność dla 4-latka. 23.10.10, 13:33
      jescze rok temu dawałam tran, teraz mi się zapomina i dostały może z 3razysmile(daję w kapsułkach do połknięcia);
      ja stawiam na dużo ruchu, dużo czasu na powietrzu, w tym roku doszedł basen; no i nieprzegrzewanie (czyli przy 20st. w krótkim rękawie)
      • desrenia Re: Coś na odporność dla 4-latka. 24.10.10, 11:10
        Jesli basen to skłaniałam bym się do solanki. Jest cieplejsza i łatwiej w niej sie plywa.
        Moje multi tez mają owocowy smak, przez co malec wrecz je uwielbia smile
        • mamka30 Re: a co sadzicieo Omegamed dla dzieci?? 24.10.10, 13:56
          dawałyscie??? polecila nam alergolog ze niby bardzo dobry.
        • fafulutka Re: Coś na odporność dla 4-latka. 24.10.10, 20:22
          Ja tez polecam multi tabs omega dla dzieciaków (kid). Wielu moich znajomych to stosuje dla swoich maluchow i zgodnie chwala smile znow sie zaczyna zimnica, wiec nam doroslym tez by cos sie przydalo... jakis tranik smile
          • mamaana33 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 29.10.10, 10:29
            My akurat bierzemy multi tabs immuno kid i też bardzo sobie chwalę. Dzieci wcinają je jak cukierki smile i faktycznie trochę mniej chorują - już koniec października, a u nas był tylko katar i dwa dni takie przeziębieniowe smile
            • fafulutka Re: Coś na odporność dla 4-latka. 30.10.10, 11:56
              Masz rację, multitabs immuno też dobre, immuno czy omega3 kid - to sa dobre preparaty dla dzieciakow. Przede wszystkim opakowanie ladne, tabletki o ciekawych zapachach, kolorach smile inaczej ciezko przekonac dzieciaki do jedzenia tabletek smile
        • mrukmrukmruk Re: Coś na odporność dla 4-latka. 08.11.10, 09:36
          Koleżanka z pracy, która ma 3 letniego synka, wspominała kilka razy, że daje mu immulinę w syropie i sama bierze to samo w tabletkach. Mówiła, że to bardzo skuteczny suplement i, że jej dzieciak jest najzdrowszy w przedszkolu.
    • maman0507 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 25.10.10, 13:27
      U nas dla 3latka i 5latka : tran, miód, zestaw witamin dla dzieci - tu różnie: vibovit, sanostol, multivitamol, zależy co jest w aptece. W czasie infekcji syrop Bioaron C, Engystol. Oprócz tego posiłki urozmaicone.
      • grandepunto Re: Coś na odporność dla 4-latka. 30.10.10, 20:11
        A ja podaje miód z cytryną,czasami jak uda sie przemycic troszkę czosnku,dosłownie odrobinkę na chlebku,w czasie kiedy zbliza sie coś enterol.
        Jakos udaje sie nam przetrwac.
        • mamasi ?????? 01.11.10, 10:16
          enterol na odporność?? przecież to racej na biegunki jest...
    • ma-rzena Re: Coś na odporność dla 4-latka. 31.10.10, 21:25
      ja podaję mojemu dziecku Kidabion w syropku - mały chętnie łyka, bo ten Kidabion ma dobry, pomarańczowy smak. no i co najważniejsze - działa, bo mały jeszcze nie złapał żadnej infekcji w tym roku szkolnym.
      • mamaana33 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 05.11.10, 18:37
        To może być smaczne. Nasze multitabsy są malinowe smile Muszę przyznać, że sama mogłabym takie preparaty brać, nic dziwnego, że dzieciakom smakują smile
    • kasiajotka Re: Coś na odporność dla 4-latka. 09.11.10, 12:21
      Ja podaję swojemu Antkowi od jakiegoś czasu Kidabion w kapsułkach - zawiera nie tylko kwasy Omega-3, ale także witaminy. Zdecydowanie wzmacnia odporność, to mogę stwierdzić, bo od pójścia do przedszkola, czyli od września, jeszcze ani razu mi nie chorował, a wiem, że różne choróbska już się zdążyły w tym czasie w przedszkolu pojawić. No i kwasy Omega-3 też wspomagają ogólny rozwój dziecka, więc na pewno nie zaszkodzi podawać.
      • nommika Re: Coś na odporność dla 4-latka. 10.11.10, 20:55
        no właśnie dla mnie chyba te NNKT Omega-3 w Kidabionie są najważniejsze - moje dziecko je mało ryb, właściwie wcale, więc dobrze, że podaję mu Kidabion, to ma jakieś uzupełnienie. Co do wpływu na odporność, to my bierzemy od niedawna, bo od października, ale mały nic na szczęście nie złapał. Moja siostra podaje też Kidabion swoim bliźniakom i to ona mi go tak zachwalałam, bo jej chłopaki zawsze o tej porze roku jeden przez drugiego chorowali, a teraz wyraźnie z nimi lepiej.
        • przyjacielaanna Re: Coś na odporność dla 4-latka. 12.11.10, 23:36
          na początku wątku jest mowa o syropie z cytryny, miodu, czosnku i wody. Jak się taki syrop przygotowuje i jak podaje 4 i 6 latkowi? Będę wdzięczna za przepis.
    • prawdziwy_necik Z tego co mi wiadomo... 09.11.10, 14:56
      Nie powinno sie podawac tranu i witamin naraz tylko wymiennie,jak podaje tran nie podaje witamin i pozniej odwrotnie...a z witamin nie uznaje zadnych zelków tylko sanostol,sok z jezówki purpurowej sama kiedys sie tym uodporniałam na mnie dzialal fajnie ale dzieciom nigdy nie podawałam.
    • prawdziwy_necik Re: Coś na odporność dla 4-latka. 09.11.10, 15:01
      Nie wiem czy twoje dziecko by to piło...ale codziennie powinno sie wypijac szklanke wody na czczo i tam powinnien byc wgnieciony sok z jednej całej cytryny-to jest dawka dla starszych dzieci i osob doroslych -znam kilka osob (lekarzy)ktorzy na sobie ta metode stosuja i działa.
    • resika Re: Coś na odporność dla 4-latka. 16.11.10, 23:40
      ja także jestem za mlekiem z miodem i masełkiem, cebula i cytryną! gdy jest deszczowo to daje mojemu przedszkolakowi także rutinoscorbin.
    • lolokino Re: Coś na odporność dla 4-latka. 17.11.10, 10:33
      Ja postawiłam na kwasy Omega-3. Podaję swojemu dziecku Kidabion, bo poza kwasami Omega-3 są tam też witaminy. Efekty są dobre, bo choroby od dłuższego czasu nie imają się mojego dziecia.
    • gygus12-16 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 17.11.10, 12:40
      A jak sie robi ten syropek z czosnku,cytryny,miodu i wody? I ile się go podaje?
      • przyjacielaanna błagam podajcie... 17.11.10, 22:01
        ten przepis na syrop z miodu, cytryny, czosnku ...
        • echziuta Re: błagam podajcie... 18.11.10, 09:33
          Przepis na mixturę z miodu, czosnku i cytryn:
          czosnek przecisnąć przez praskę (z ilością czosnku jest różnie, jeżeli dla dzieci, to 3-4 ząbki, dla dorosłych główka i oczywiście czosnek musi być krajowy, jędrny), z 3 cytryn wycisnąć sok razem z miąższem, szklanka przegotowanej, ostudzonej wody, szklanka dobrej jakości miodu (ja daję spadziowy). To wszystko do słoika, wymieszać, wstawić do ciemnego miejsca na dobę, od czasu do czasu mieszać. Potem przecedzić, najlepiej przez gazę, wstawić do lodówki. Dzieciom łyżeczka rano i wieczorem, przy infekcji można trochę zwiększyć.

          Ja swojemu siedmiolatkowi daję jeszcze miód Manuka i żelki Miobio Alaskan. W razie infekcji Esberitox N. Na razie działa smile
    • silje78 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 18.11.10, 08:27
      ja codziennie rano podaję tran, do tego kapsułka dicofloru. przed kolacją immunaron. jak na razie miała jedną infekcję (leciutką, w zasadzie bez gorączki) i jelitówkę (ale tą nam sprzedał synek szwagierki więc nie było zmiłuj się, wszyscy przechorowaliśmy). co prawda moja córka prawie wcale nie chorowała, ale myślałam, że przedszkole ją w końcu złamie, a tu okazało się, że pod tymk względem jest ok.
    • marczelinka Re: Coś na odporność dla 4-latka. 18.11.10, 10:28
      Zdecydowanie polecam Kidabion - można wybrać syrop albo kapsułki do żucia. Smakowo dzieciom pasuje (sprawdziłam) i rzeczywiście wzmacnia odporność.
      • czytelniczkaa Re: Coś na odporność dla 4-latka. 24.11.10, 13:43
        Wydaje mi się że w tym wypadku najlepsza będzie Immulina. Poprawia naturalną odporność organizmu i jest bezpieczna, mogą ją stosować nawet maleńkie dzieci smile Wejdź sobie na jakaś stronkę i poczytaj o immulinie żeby znać więcej szczegółów wink
        • agutka28 Re: Coś na odporność dla 4-latka. 25.11.10, 12:52
          Ja ostatnio od lekarza usłyszałam, że wszelkie środki na odporność są niezdrowe i ich podawanie może w przyszłośći doprowadzić do autoagresji chorobowej. Dziecko przez infekcje naturalnie sie uodporni. My dajemy vit. D3 na rano 1 tabletkę oraz singular 4- to ze względu na nawracające zapalenia oskrzeli i podejrzenie alergii.
    • agrafka_online Re: Coś na odporność dla 4-latka. 29.11.10, 17:18
      Sporo tego dajesz smile Ja swojej daje tylko tabletki musujące. Ale oczywiście dbam też o jej dietę choć przyznam, że czasem jest ciężko smile Przynajmniej te witaminy bierze chętnie, bo ma z nimi sporo zabawy, w środku są jakieś zabawy, naklejki a teraz jeszcze konkurs rysunkowy. Mojej musi smakować, syropu z czosnku na 100% by nie ruszyła smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja