Przedszkole-poradźcie jak to załatwić?

22.10.10, 12:48
Syn w lutym 2011 skończy 3 lata, w marcu-kwietniu ruszą zapisy do przedszkola, chciałabym więc go zapisać. Ale co zrobić aby się dostał? Podstawowy problem jest taki, że ja nie pracuję, tylko siedzę z nim w domu od urodzenia. Chcąc zacząć pracę w swoim zawodzie (nauczyciel) będę jej szukać dopiero w wakacje, a zacznę prawdopodobnie od września. Nie mogę zacząć szukać wcześniej, bo nie miałabym co zrobić z dzieckiem. Także w momencie zapisywania małego jestem bazrobotna niestety, a wiadomo, że największe szanse mają te dzieci, które mają obydwoje pracujących rodziców. Co mogę zrobić aby dziecko się dostało? Nie chodzi mi o załatwianie po znajomości czy przysłowiowe danie w łapę, tylko o jakieś sensowne legalne rozwiązanie. Mamy końcówkę października a ja już obgryzam paznokcie jak to rozegrać.
    • green_nuska Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 12:49
      Dodam jeszcze że naprawdę nie mam możliwości szukać pracy wcześniej niż w okresie wakacyjnym bo jestem uwiązana dosłownie.
      • slonko1335 Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 12:58
        Niestety w moim mieście nie ma żadnego sensownego i legalnego rozwiązania na taką sytuację. Gdy jedno z rodziców nie pracuje w czasie rekrutacji dziecko nie ma szans na przedszkole, jedynie na 4-5 godzinny oddział przedszkolny.
        • mona_mayfair Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 13:06
          U mnie jak u slonka, nie ma zadnego legalnego rozwiązania.
        • gwen_s Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 13:08
          u nas też nie ma szans, nawet nie ma oddziału na 4-5 godzin, albo się dziecko dostaje, albo nie.
          Chyba pozostaje Ci tylko "dogadanie" się z dyrekcją przedszkola", ja bynajmniej nie widziałabym innego rozwiązania. Ja stoję przed tym dylematem w żłobku, moje się urodzi w lutym a we wrześniu chcę by poszło do żłoba.
    • stypkaa Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 13:11
      Nie znam szczegółów,bo nie miałam takiej potrzeby. Pracowałam jak zapisywałam dziecko do przedszkola.
      Ale z tego co słyszałam to u nas w takich przypadkach wymagają deklaracji od mamy, że szuka pracy. Może jak wyjaśnisz swoją sytację i zdeklarujesz się, że zamierzasz podjąć pracę od września to będzie jakaś szansa?
      Najlepiej chyba spytać w przedszkolu jak do tego podchodzą.
    • mama-mia123 Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 13:21
      Cholerka! właśnie to błędne koło mnie wkurzało od początku przy tych rekrutacjach. Mama chce iść do pracy więc posyła dziecko do przedszkola, a dziecko nie dostaje się do przedszkola bo mama nie ma pracy! To jest system!
      Możesz zanieść podanie do przedszkola pierwszego wyboru, przyjmują je dyrektorzy przedszkoli, i porozmawiać z dyrekcją od serca, zapytać jaka jest szansa, powiedz jaką masz sytuację, może Cię zapamięta i przyjmie jak będzie miał możliwość. To oczywiście żadnej gwarancji nie daje sad Poza tym, głowa do góry, ja osobiście nie znam wśród znajomych dzieci takiego, które by się mimo małych punktów do przedszkola nie dostało, może nie do pierwszego wyboru, ale się dostały!
    • budzik11 Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 14:09
      Nie ma na to sposobu. To takie błędne koło - nie poślesz dziecka do przedszkola bo nie pracujesz a też nie możesz iść do pracy póki dziecko nie chodzi do przedszkola (chyba że stać cię na opiekunkę, masz wolną babcię itp.)
      Ale dowiedz się, jak u was przebiega rekrutacja. U nas np. we wniosku oczywiście jest miejsce do wpisania miejsca pracy, ale przedszkole tego w żaden sposób nie weryfikuje i ludzie po prostu bezczelnie kłamią, wpisując fikcyjne dane. Wszyscy wiedzą kto pracuje, kto nie, ale dyrekcja przedszkola nie ma prawa tego sprawdzać, a nawet jak sprawdzi, to nic z taką informacją nie może zrobić bo w statucie przedszkola jedynym wiążącym dokumentem w sprawie rekrutacji dzieci jest wniosek o przyjęcie dziecka do przedszkola i to, co w nim napisano.
      • mamasi Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 14:19
        Nie ma szans aby legalnie to załatwić - dlatego ja nie pracuję amoja 3latka nie chodzi do przedszkola. Tzw. dogadanie się z dyrekcją nic nie da - bo oni maja okresloną liczbę miejsc i jak bedzie duzo dzieci osób pracujących (a będzie bo ludzie sobie załatwiają pieczatkę z zakładu pracy, fikcyjnie bo tam nie pracują ale nikt tego nie sprawdza) to twoje się nie dostaniesad
        • budzik11 Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 18:14
          mamasi napisała:

          > ludzie sobie załatwiają pieczatkę z zakładu pracy, fikcyjnie bo tam nie pracują
          > ale nikt tego nie sprawdza) to twoje się nie dostaniesad

          U mnie nawet nie potrzebne były pieczątki.
          • mamasi Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 23.10.10, 08:51
            budzik żartujesz z tymi pieczątkami? u nas bez tego ani ruszsad
            • budzik11 Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 23.10.10, 20:30
              Nie, nie żartuję.
              • copyfax Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 25.10.10, 23:28
                A u nas gmina się wzięła za takich pieczątkowców. Wydali nowe przepisy o rekrutacji- nie wystarczy wbić pieczątkę, trzeba przedstawić zaświadczenie z zus o odprowadzanych składkach- czyli faktycznie potwierdzić zatrudnienie. I nagle dla wszystkich dzieci rodziców pracujących znalazło się miejsce w przedszkolach. Ba! Mają prawo do kontrolowania czy dalej rodzic pracuje- przynosi się nowe zaświadczenie z zus. Sprawiedliwy system jak dla mnie.
      • aljoszka Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 14:23
        U nas nikt tego nie sprawdzał, dowiedz się jak jest u ciebie.
    • ga-ti Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 21:18
      Gdy zapisywałam starsze dziecko do przedszkola, byłam na urlopie macierzyńskim. Do przedszkolnej dokumentacji dołączyłam podanie, w którym podałam dokładne daty od kiedy do kiedy mam urlop macierzyński i kiedy rozpoczynam pracę; potwierdzone pieczęciami z zakładu pracy.
      No ale to nie najlepszy pomysł, bo młody do tego przedszkola (państwowego) się nie dostał smile
      Składałam odwołanie i też nic. Byłam uparta i w Urzędzie Gminy (właściwym oddziale) dowiedziałam się, że skoro mam z kim zostawić młodsze dziecko po powrocie do pracy to i starsze moge z tą sama osobą zostawić! Super!
    • frestre Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 22.10.10, 23:18
      a czy ruch rekrutacyjny do szkół na stanowiska nauczycielskie nie zaczyna się w marcu-kwietniu?
      z tego co pamiętam (15 lat temu) w tym właśnie okresie znalazłam pracę

      jeszcze zostaje "załatwienie zaświadczenie o zatrudnieniu" od jakiś znajomych prowadzących firmę?!

      no cóż jaki możliwości takie sposobysmile
      • szajma Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 23.10.10, 11:09
        a ja bym sporóbowała mimo wszystko. wydaje mi się, że sensownym rozwiązaniem jest poszukać przedszkola w którym zostają wolne miejsca. owszem, dzieci pracujących rodziców mają pierwszeństwo, ale nie ma prawa które zabranie dzieciom rodziców niepracującym koprzystania z opieki przedszkolnej. jeśli jest wybór przedszkoli w twoim mieście, to wybierz takie, gdzie w latach ubiegłych było więcej miejsc niż dzieci. nie napisałaś z jakiego jesteś miasta i czy ojciec dziecka pracuje. jeśli jesteś samotną mamą to i tak masz pierwszeństwo!! jeśli kożystasz z pomocy opieki społecznej, to oni powinni wystawić ci zaświadczenie, że będą razem z tobą szukać pracy. także nie liczy się tylko to, czy jesteś bezrobotna czy nie.
        • aljoszka Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 23.10.10, 11:45
          mamasi - mój syn chodzi do przedszkola w Warszawie i nie potrzebne były pieczątki, w ogóle u nas nie było żadnego sprawdzania czy się pracuje czy nie, ja w ogóle nic nie wypełniałam.
          • szajma Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 23.10.10, 11:57
            aljoszka napisała:

            > mamasi - mój syn chodzi do przedszkola w Warszawie i nie potrzebne były piecząt
            > ki, w ogóle u nas nie było żadnego sprawdzania czy się pracuje czy nie, ja w og
            > óle nic nie wypełniałam.

            u mnie w wawie też nikt nic nie sprawdzał, ale to raczej nie o to chodzi, bo milion razy nie sprawdzą, a jeden raz tak... i niech akurat trafio na nią... co wtedy? przecież pisała, że ma być zgodnie z prawem. ja bym się bała ryzykować.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 23.10.10, 19:48
      Moja córka się dostała do przedszkola, chociaż nie pracuję, co we wniosku napisałam. Dostała się wprawdzie do przedszkola siódmego wyboru, ale się dostała, a przedszkole całkiem OK. Ale to zależy gdzie mieszkasz. W Warszawie spokojnie znajdzie się wolne miejsce dla dziecka mamy niepracującej, a nawet dla dziecka 2,5 letniego, jeśli jest się elastycznym jeśli chodzi o dzielnicę.
      • mamajaneczki Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 23.10.10, 20:41
        Kurcze, to widzę że w Warszawie jest spoko, w Krakowie nie ma szans nawet w przedszkolu 27 wyboru. Jeśli rodzina jest pełna i przekroczony określony pułap zarobków to nie ma szans na przedszkole. Syn mojej siostry nie dostał się nigdzie, zostało prywatne. W naszym przypadku zapewne będzie podobnie. Nieważne że prywatne przedszkole pochłania 3/4 zarobków jednego z rodziców, większość dzieci, które znam nie dostało się nigdzie. I tak wspierana jest prywatna inicjatywasmile
    • lilka69 idz oficjalnie do pani dyrektor i... 23.10.10, 20:51
      powiedz, ze jestes nauczycielka. w ramach solidarnosci nauczycielskiej powinna przyjac twoje dziecko. mam sporo kolezanek nauczycielek (przypadkowo akurat nauczycielek) i KAZDA tak zrobila. no i dzieci w przedszkolach sa. warszawa.
    • ewekub Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 23.10.10, 21:34
      U nas też nie sprawdzali pieczątek, więc proponuję... po prostu skłamać...
      Wiem, że to nie fair, ale nie ma innego wyjścia sad
    • hanadoma Re: Przedszkole-poradźcie jak to załatwić? 24.10.10, 06:19
      nie pomoge w temacie przedszkole, bo moje dziecie jeszcze sie nie kwalifikuje, ale jeśli chcesz szukac pracy jako nauczycielka, to zabralabym sie za to wczesniej niz w wakacje, poniewaz w szkołach rozkłady godzin i ich przydziały sa robione w kwietniu/maju i wtedy obsadza sie etaty na rok szkolny od wrzesnia. oczywiscie od wrzesnia tez zdarzaja sie zatrudnienia, ale to raczej jakies obrywki. Powodzeia zycze!
      • blagajo zeznałam że mąż pracuje zapisywałam przez net 25.10.10, 15:17
        zapisy w Warszawie są pzrez portal internetowy zeznałam że małżon pracuje chodź był na bzrobociu poprostu nie ma możliwości żeby stan taki był permanentny tak sie stało akurat w czasie rekrutacji do dziś nikt nie chciał żadnego potwierdzenia zatrudnienia ani ode mnie ani od małżona pracujemy oboje ( to tak na marginesie)
        • mamasi Re: zeznałam że mąż pracuje zapisywałam przez net 25.10.10, 20:02
          u nas wypełnia się kartę zgłoszenia, trzeba wpisać adres zakładu pracy, inne dane i pieczątkę!!! masakra, załamałyście mniesad
          • slonko1335 Re: zeznałam że mąż pracuje zapisywałam przez net 25.10.10, 20:28
            Mamasi pieczątkę możesz sobie zrobić w kilka godzin i elegancko przybić. U nas tak robili. W tym roku zażądano więc dodatkowo zaświadczenia o zatrudnieniu z zakładu pracy, w sumie to też nie jest wielki problem sobie załatwić...
            • blueagrafka Re: zeznałam że mąż pracuje zapisywałam przez net 25.10.10, 20:52
              Ruch kadrowy w oświacie zaczyna się w marcu. Później to już ewentualnie praca na zastępstwo, no chyba, że uczysz przedmiotu, gdzie brakuje nauczycieli.
              A myślałaś o przedszkolu społecznym? Jest droższe niż państwowe, ale tańsze zazwyczaj niż prywatne, a chyba łatwiej się dostać. Moja córka chodzi do społecznego i o przyjęciu decydowała tylko kolejność zgłoszeń (ja zapisywałam np w lutym).
            • mamasi Re: zeznałam że mąż pracuje zapisywałam przez net 26.10.10, 10:34
              slonko ja chciałam postąpić zgodnie z prawdąsmile no ale cóż...w nastepnym roku pomyslęo innym rozwiązaniusmile na razie mała chodzi do klubiku malucha i jest wniebowzięta...tylko mamy problemy z wyjściem do domu...
Pełna wersja