stycz72
29.10.10, 11:42
Witam Drogie Mamy !
Zacznę od początku. Jaś urodził się w 38 tygodniu (50 cm, 2750g). Poród trwał 34 godziny, ponieważ odeszły mi wody a nie było akcji porodowej. Pompowali we mnie oksytocynę a cesarki nie chcieli zrobić, bo, ponieważ mam nadwagę, bali się zakrzepicy itp. To byłay ich durne tłumaczenia. Oczywiście efektem tego było niedotlenienie. Otrzymał 8-9 pkt Apgar. Dalszym następstwem tego było: był rehabilitowany ze zwgledy na obniżone napięcie mięśniowe, raczkować zaczął jak skończył rok, chodzić zaczął jak miał 17 miesięcy, mówić zaczął również później niż inne dzieci.
Obecnie jest prawie 5-latkiem, chodzi do przedszkola i .... No właśnie. Słyszę od pań, że ma słabą koncentrację, że ciągle mu się spieszy. Też to zauważam. Poza tym jest bardzo inteligentny, wygadany i ma sporą wiedzę na temety, które go interesują, bo pewnie nawet większość z Was nie wie co to jest heder a mój synek wie (cześć kombajna, która ścina zboże). Nie jest uzdolniony manualnie, choć rysuje coraz chętniej. Ale za to dobrze liczy.
I w związku z tym proszę Was o porady. Może ktoś miał bądź ma takie problemy ze swoim dzieckiem. Jakie gry, zabawy mu dobierać, aby ćwiczyć koncentraje, aby zaczął myśleć przy tym co robi, bo nawet przy układaniu puzzli "strzela" a nie próbuje dopasować zgodnie z wzorem.
Dzięki