monazupa
02.11.10, 08:57
Moj synek ma 19 m-cy i takiego niejadka jak On to ja na oczy nie widzialam.... miesa nie tknie, jajek, kaszki.... warzywa sa beeeee, owoce juz sie przejadly... Niedawno jadl jeszcze zupy (barszcz, krupnik, pomidorowa) teraz wezmie kilka lyzek i tez juz nie chce.... na obiad najchetniej to tylko ziemniakami by sie napchal, ryzem, makaronem...- ale tylko suchym bez zadnych sosow. Chleb zje, ale suchy. Posmarowanego maslem nie tknie. W ramacvh deseru zje danonka. Oczywiscie w nocy budzi sie nadal 1-2 na mleko (do ktorego sypie kaszke zeby choc troche zagescic). Martwi mnie to, bo widze jak inne dzieci w tym wieku jedza.... poza tym zbladl juz na buzi. Poszlam do pediatry do przychodni to powiedziala mi ze sie czepiami bo dziecko dobrze wyglada! Fakt- nie ma niedowagi, ale nie wiem czy mnie to pociesza. Czy ktoras z Was tak miala ? aaaaa dodam jeszcze, ze wiekszosc tego co chce mu dac nawet nie sprobuje. Zobaczy i juz jest NIE! Wiec nie chodzi o to, ze zle gotuje czy zle to wyglada, bo odnosi sie to tez do owocow (jablko, pomarancz). Z miesem jest tak, ze jak znajdzie w zupie chocby mala niteczke mieska np. ze skrzydelka drobiowego - polknie wszystko, a ta nitke wysunie na jezyku i mowi beeee. Rece mi juz opadaja! Pomozcie....doradzcie...