Jaki PIES dla dziecka

06.04.04, 09:30
DZiewczyny zupełnie nie na temat, ale ... Mam dwa psy, ratlerka i kundelka i
niestety chyba muszę je oddać mojej mamie bo ona ma dom. Obydwa psy mieliśmy
jeszcze przed ciążą, a ponieważ szanse na dziecko lekarze określili jako
zerowe, zdecydowaliśmy się na posiadanie psów. Ratlerki jak wiadomo są
strasznie hałaśliwe, w dodatku trudno uczą sie czystości, więc mam problem bo
ona ma bardzo dobry słuch, jak coś usłyszy to strasznie szczeka. Mała aż się
wzdryga jak to suczysko zacznie szczekać, jak ktoś zadzwoni domofonem to jest
taki hałas że ja nic nie słyszę dlatego jak się kogoś nie spodziewam to nie
otwieram ;-( Kundel jest ze schroniska pies po przejściach i ostatnio ugryzł
mojego męża, więc decyzja zapadła, że trzeba go oddać, bo może ugryżć Age jak
podrośnie. Trudno mi to zrobić, bo ja uwielbiam te psiaki, Aga lubi na nie
patrzeć, śmieje się do nich, ale ...
Nawet jeśli je wydam to chce mieć psa, szukam rasy dobrej dla dzieci no i
żeby nie szczekał jak usłyszy że sąsiad bąka puścił wink Możecie coś doradzić?

Podobno nowofunlandy są najlepsze dla dzieci, mają wielkie , dobre serce ale
jakie to wielkie byczysko

    • jodana Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 11:15
      Cześć!
      Polecam Ci boksera. Ja sam mam boksera, z tych mniejszych, bo też mieszkam w
      bloku. Są bardzo mało kłopotliwe. Mój szczeka tylko na dworze i tak jak sie
      mocno wkurzy smile). Gdybyśmy go nie wyprowadzali na specer, to sąsiedzi nawet
      niewiedzieliby, że mamy psa. I jest taki kochany dla dzieci. Moja córka ma 5
      lat (pies ma 8 lat) i jest z nim niesamowicie zżyta. A ponieważ jest jedynaczką
      (narazie, mam nadzieję) pies zastepuje jej rodzieństwo. Zero agresji. No i
      najważniejsze - mały bokser się nie ślini, co zdarza się tym wiekszym odmianom.
      Gdybym miałay jeszcze raz wybierać, to napewno wybrałabym boksera.
      Pozdrawiam
      jodana
    • martynka30 Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 13:38
      Obawiam się, że nie takiej odpowiedzi oczekujesz, ale wydaje mi się, że
      powinniście zastanowić się, czy rzeczywiście warto brać kolejnego psa. Następny
      pies -nawet jeśli będzie pochodził z dobrej hodowli i nawet jeśli będzie to
      rasa uchodząca za zrównoważoną i przyjazną- może również nie spełnić waszych
      oczekiwań. Prócz uwarunkowań genetycznych ogromne znaczenie ma to, ile wysiłku
      wkłada się w ułożenie psa. Wychowanie szczeniaka wymaga wiele czasu,
      cierpliwości i wiedzy. Z tego co piszesz można się domyślać (jeśli mylę się,
      popraw), że raczej na razie nie macie w tym zbyt wielkiego doświadczenia. Może
      to jest przyczyną kłopotów? Może wasze problemy z psami nie są wyłącznie
      kwestią rasy czy pobytu w schronisku? Ratlerki -jak zresztą wszystkie pinczery-
      są nerwowe i hałaśliwe, i faktycznie ratlerek nigdy nie będzie zachowywał się
      jak dajmy na to berneński pies pasterski, niemniej większość przykrych dla
      ludzi nawyków (jak jazgotanie) można chociaż częściowo ograniczyć, to wymaga
      jednak wysiłku i konsekwencji. Podobnie psy ze schroniska, wychowane przez kogo
      innego, często z bardzo przykrymi doświadczeniami bywają trudne, ale pies
      podobnie jak człowiek uczy się całe życie i większość niepożądanych zachowań
      również można i należy korygować. Jeśli pies atakuje właściciela to niemal
      zawsze jest to (naturalnie nieświadomie) zawinione przez właściciela, może nie
      umie on odczytać psich sygnałów, może nieświadomie daje mu znaki, że to on jest
      przewodnikiem stada, może nie umie zaobserwować co jest przyczyną psiej
      frustracji objawiającej się agresją, przyczyny mogą być różne. Warto nad tym
      pomyśleć. Biorąc to wszsytko pod uwagę zanim zdecydujecie o kolejnym, trzecim
      psie, pamiętaj, że oddanie komuś zwierzaka, szczególnie stadnego jak pies, jest
      dla niego bardzo przykrym przeżyciem.
      • martynka30 Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 13:49
        Nie chcę wyjść na jędzę, co wszystko podważa, ale akurat boksery nie są
        specjalnie polecane przy małych dzieciach, choć nie neguję faktu, że są osoby z
        dziećmi bardzo zadowolone z tej rasy. Rodzinom z dziećmi poleca się bardzo
        zrównoważone, cierpliwe i o niezbyt wybujałym temperamencie psy jak np.
        labradory. Boksery są zazwyczaj przyjazne, ale bardzo impulsywne i
        temperamentne, emocje okazują w gwałtowny sposób np. skacząc na ludzi, z
        zaskoczenia trącając łbem itd, przy małych dzieciach to może być jednak kłopot.
      • magdagie Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 14:47
        Martyna, patrząc z boku masz rację. Pies jest odzwierciedleniem swego pana i
        ja się z tobą zgadzam. Ratlerki jakie są każdy wie i moja suka jest
        najkochańsza na świecie, ale teraz jest małe dziecko,a ona zaczyna szczekać
        zupełnie nagle nawet mnie to wystrasza a co dopiero takie 3 miesięczne
        maleństwo, dlatego uważam że gdzie indziej będzie jej lepiej, chociaż nie jest
        to decyzja ostateczna bo bardzo jestem do neij pzrywiązana.
    • anek.anek Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 14:32
      Na wszystkich kynologicznych stronach dla dzieciaków szczególnie plecane są
      goldenretrivery i labradory (te drugie jednak są ostrzejsze i wymagająz cała
      pewnością szkoły dla psów). Mają dwie wady: ubóstwiają wodę więc na każdym
      spacerze szukają choćby kałuży do wytaplania się i niestety w okresie lnienia
      jest ogrom długich włosów. Innych wad nie zauważyłamsmile
      • kajami1 Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 14:48
        Anek.anek z ust mi to wyjęłaś. Jak najbardziej Golden Retriver, te psy są
        połączeniem łagodności z radością. Zresztą nie bez powodu właśnie je
        wykorzystuje się do dogoterapii. Mądry, wesoły, wierny, kochający dzieci,
        opiekuńczy...itd. nie da się opisać wszystkich cech tego psa.
        Sama marzę o takim ale na razie nie mam warunków.

        Pozdrawiam.
        Kasia
      • izabela78 Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 22:20
        Ja polecam Ci Labradora. Labradory sa wspaniale jesli chodzi o dzieci. Ja mam
        czarnego suczke. Bardzo sie obawialam co SAra(tak sie moj pies wabi)zrobi gdy
        przyniesiemy nasza coreczke ze szpitala. Najwazniejsze by nie bronic psu
        kontaktu z dzieckiem. SAra mala powachala ze wszystkich stron obejrzala i
        tyle bylo. Bardzo czesto lezala przy malej lozeczku. Nigdy psa nie odsuwalismy
        od dziecka. TEraz moja coreczka ma dwa latka. Bardzo SAre lubi i ze
        wzajemnoscia. Zawsze powtarzalam coreczce ze nie moze robic pieskowi krzywdy.
        Nigdy SAra dziecka nie ugryzla ani nawet nie zawarknela.
        Takie jest moje zdanie i tutaj gdzie mieszkam(usa) przede wszystkim kupuje sie
        labradory suczki gdy ma sie dziecko.
        pozdrawiam IZABELA
    • agusiah Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 15:13
      Mądre jest to, co napisał martynka30. Dla mnie oddanie psa to jak pozbycie się
      członka rodziny. Może oczywiście okazać się koniecznością (agresja wobec
      dziecka, bardzo silna alergia), ale nie byłabym w stanie równocześnie planować
      oddania zwierzaka i wzięcia innego - mniej kłopotliwego.
      Sama mam 8-letnią jamniczkę (fatalna rasa dla dzieci, notabene) + 6-letni syn i
      6-miesięczna córeczka. Suczka szczeka i budzi małą, chociaż dzięki zbiorowym
      wysiłkom ostatnio zaczęła poszczekiwać ciszej wink, a nawet czasem tylko patrzy
      tak, jakby miała zaszczekać smile. No ale nie oddałabym jej z tego powodu! W
      końcu nawet jak niemowlę się obudzi, nic mu się nie stanie. Starszy brat tez
      czasem budzi siostrę, ale oddania nie planujemy smile.

      Myślę, że nie wszyscy muszą mieć psy. Jest to zobowiązanie na lata,
      porównywalne moim zdaniem z obowiązkami wobec dziecka. Pies zawsze będzie
      sprawiał jakieś kłopoty - np. trzeba go wyprowadzać bez względu na pogodę,
      nawet jak dziecko jest chore i nie bardzo może wjśc na zewnątrz. I albo się go
      traktuje jak członka rodziny i próbuje znaleźć wyjście z sytuacji (ja np.czasem
      kładę małę spać w naszej sypialni z niańką elektronicznę i zamykam drzwi, wtedy
      żadne szczekanie jej nie rusza; może domofon dałoby sie przerobić tak, zeby
      zamiast sygnału dźwiękowego był świetlny?), albo lepiej sobie darować
      posiadanie psa. Dla dobra obu stron.

      Pozdrawiam Ciebie i malutką,

      psiara zafiksowana.
    • maggda Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 16:38
      magdagie napisała:

      > Mam dwa psy, ratlerka i kundelka i niestety chyba muszę je oddać mojej mamie
      bo ona ma dom.

      Widziały gały co brały - chyba miałaś mieszkanie wcześniej!!!!!

      > Ratlerki jak wiadomo są strasznie hałaśliwe, w dodatku trudno uczą sie
      czystości,

      Nie ma takiej rasy jak 'ratlerek'! Co za bzdury! Wszystkie rasy psów uczą się
      czystości tak samo łatwo/trudno - zależy od egzemplarza.


      > wzdryga jak to suczysko zacznie szczekać, jak ktoś zadzwoni domofonem to jest
      > taki hałas że ja nic nie słyszę dlatego jak się kogoś nie spodziewam to nie
      > otwieram ;-( Kundel jest ze schroniska pies po przejściach i ostatnio ugryzł
      > mojego męża, więc decyzja zapadła, że trzeba go oddać, bo może ugryżć Age jak
      > podrośnie.

      Taaaa, kundel jest po przejściach, więc zafundujmy mu jeszcze trochę przejść!
      Brawo!!!!!!

      > Nawet jeśli je wydam to chce mieć psa, Możecie coś doradzić?

      Tak, możemy: MYŚL KOBIETO!!!!!!!! Pies to odpowiedzialność. Pamiętasz 'Małego
      Księcia' - "Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś" Dziecko przyzwyczai się do
      szczekania, a psy polubią dziecko. Jeśli wydasz te psy, to na pewno nie
      zawahasz się wydać kolejnych bo za dużo kudłów na dywanie, bo za często trzeba
      je wyprowadzać bo ma nieufne spojrzenie, bo .... powód zawsze się znajdzie.
      Ja mam 4 miesięcznego synka, psa i kota. Kot nie bardzo lubi psa, ale cóż był
      pierwszy w stadzie i ma pierszeństwo. Dzidziuś dopiero zaczyna dziamać, że mamy
      zwierzątka.

      Pozdrawiam, a właściwie nie
      Magda
      • anya_edziecko Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 17:16
        A my bierzemy wlasnie labradora ale mamy juz dziecko poza okresem
        niemowlecym.Maluch przepada za psami stad ta decyzja.
        Do tej pory mial wlasnie kontakt z pinczerkiem ale nie miniaturka.I nawet przez
        2 tygodnie mieszkal on z nami jak maly mial rok.
        Nie jest to pies przepadajacy za dziecmi, fakt ale nigdy nie ugryzl malego.
        Ze jazgotliwy no coz do przezycia.Maly piszczal i smial sie jak pies szczekal.
        Za bardzo nie chciał się z maluchem kumplowac ale nie bylo tak zle.
        Wymiarami byli w sam raz.
        Babcia nasza ma kundelka wilczurka.Bardzo mily piesek.Ale to my musimy uwazac
        zeby maluch nie zrobil krzywdy psu.
        Mysle ze jesli nie poradzilas sobie z tymi dwoma psami to nie powinnas brac na
        razie trzeciego. Kazdy pies szczeka, kazdy pies odwarknie czasem ugryzie gdy
        dziecko go pociagnie czy zrobi cos gorszego.
        To nie pies jest zagrozeniem dla dziecka ale na odwrot.
        My specjalnie czekalismy do wieku 2,5 roku gdy maluch juz nie ciagnie psow ale
        chce sie nimi opiekowac.Tzn wrzucic jedzonko do miski, wyjsc na spacer.
        Dlatego troche rozumiem poprzedniczke ale chyba uzyla za ostrych slow.
        Ania
        A zwierze to naprawde czlonek rodziny a nie zabawka do wymiany.
      • renik.w Re: Jaki PIES dla dziecka 07.04.04, 08:05
        Dziwię się temu co piszesz maggda - jeżeli pies pogryzł już członków rodziny to
        maja go zatrzymać - przecież to sie może źle skończyć !!!!!
        Ja też oddałam swojego psa bo był bardzo agresywny w stosunku do dziecka - dla
        mnie nie jest to trudny wybór - pogryziony synek albo pies ......Serce mi sie
        krajało jak oddawałam suczkę , ale czułam że tak będzie lepiej. Ja również
        chciałabym mieć psa ponownie dlatego śledziłam ten wątek. Nie spodziewłam się
        jednak że zaczniecie krytykować - dziewczyna ma problem i musi go rozwiązać !!!!
        pozdrawiam

        ps zgadzam sie pies to duża odpowiedzialność, ale dziecko jeszcze większa

      • magdagie Re: Jaki PIES dla dziecka 07.04.04, 16:20
        Mam wrażenie, ze ty nie do końca zrozumiąłaś co ja napisałam. Otóż napisane
        jest "chyba muszę je oddać" z naciskiem na CHYBA. Dla mnie psie obowiązki nie
        stanowią problemu, wychodzę z nimi na spacery, kąpię, czeszę, sama radość.

        "Widziały gały co brały " - otóż pragnę ci wyjaśnić, co zresztą było napisane,
        psy były u mnie dużo wcześniej zanim pojawiło isę dziecko i nie pisz mi, ze
        mogłam przewidzieć że kiedyś będzie dziecko, bo tego akurat nie dało się
        przewidzieć. Psy znalazły się w domu po tym jak dowiedziałam się o swojej
        bardzo poważnej chorobie, jedną z jej konsekwencji była bezpłodność.

        "Nie ma takiej rasy jak 'ratlerek'" - czepianie się, nie ma to znaczenia
        merytorycznego

        "Dziecko przyzwyczai się do szczekania," - nie może takiej opcji, ze dziecko
        ma się przyzwyczajać do jazgotu psa, Magda opanuj się to jest PIES !! a dziecko
        to CZŁOWIEK - bez komentarza.

        "Wszystkie rasy psów uczą się > czystości tak samo" - to dopiero są bzdury,
        poczytaj trochę fachowej literatury.

        Nie mogę narażać na niebezpieczeństwo swojego dziecka bo kocham ją bardziej niż
        psy. Uwielbiam psy i zawsze nazywano mnie psiarą. Mam poważny problem z moimi
        psiakami, nie chcę ich oddawać, ale jakąś dcyzję muszę podjąć. Nie życzę sobie
        ocen mojej osoby po jednym poście na forum. Jak piszętego posta suka siedzi mi
        na kolanach a Mich przy nogach, ależ one są cudowne.
    • agatunka Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 17:57
      My mamy labradora. Nasz synek ma 3,5 mca. Uważam że jest to fantastyczny pies i
      wcale nie potrzebuje chodzić na tresurę. Wystarczy samemu się nim zająć. S9erść
      rzeczxywiście wychodzi ale da się to przeżyć. Polecam.
      Pozdrawiam.
      • mamamona Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 19:24
        my mamy dwa mopsiki. rasa supercierpliwa, kochają ludzi i dzieci. jedyną wadą
        jest to,że linieją cały rok i chrapią. ale można się przyzwyczaić. no i muszą
        mieć towarzystwo - drugiego tej samej rasy najlepiej, ale może być kot i w
        ogóle coś ciepłego wink))

        pozdrawiam
        Mona
        • utalia Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 22:51
          A ja proponuję dla Twojego dziecka pieska pluszowego, poniewaz jak najbardziej
          podpisuje sie pod moimi poprzedniczkami: martynka30, agusiah i maggdą.
          Sama mam pieska posokowca suczke 4 letnia, która potwornie szczeka i nierzadko
          budzi moja Malwinę ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy żeby ją oddać.
          Utalia
      • anek.anek Re: Jaki PIES dla dziecka 07.04.04, 10:19
        O tresurze pisałam na podtsawie znajomych, którzy mają labradora. Nauka tych
        psów jest zalecana, a nie onieczna. iadomo, że co egzemplarz, to charakter.
      • anek.anek Re: Jaki PIES dla dziecka 07.04.04, 10:33
        Ja swojego poprzedniego kundelka oddałam pod opiekę swojemu bratu i tak już
        zostało. Oddałam najpierw na kilka tygodni, bo po porodzie przez dwa tygodnie
        praktycznie leżałam włóżku, a młody tatuś bardzo dużo pracuje, chciałam więc
        żeby pies nie ucierpiał i miał normalne życie. Oddałam go bratu, bo kiedyś
        razem Morusa przygarnęlismy i pies często lądował u niego na przechowanie. Po
        ok 3 tygodniach Morus do nas wrócił, ale tylko na kilka dni. Nienawidził mojego
        synka, ciągnął mnie za nogawki spodni kiedy dziecko brałam na ręce, potrafił
        siadać przy łóżeczku i warczeć na małego. wcześniej zdarzyło się, że pogryzł
        mojego "męża" kiedy ten mnie np. pocałował. Dlatego Pies z powrtotem wylądował
        u mojego brata, ale tym razem już na stałe. Po prostu panicznie bałam się, że
        zrobi dziecku krzywdę. Sama w dzieciństwie zostałam ogryziona przez psa mojego
        wjka, mam jeszcze resztki blizn na twarzy i szyi - wtedy lekarze mówili, że
        cud,że zęby dosłownie ześlizgęły się po tętnicy nie przegryzając jej. wobec psa
        mam wyrzuty sumienia, ale wybór bezpieczeństwo dziecka - zwierze jest dla mnie
        oczywisty!
        Z drugiej strony wiem, że kundel, którego miałam, miał zachwianą równowagę
        psychiczną i naprawdę nawet ja po 10 latach jego wyhowania nie potrafiłam nigdy
        przewidzieć zachowania zwierzaka. A teraz marzy mi się jakiś piesek, bo też
        ciężko mi się żyje bez zwierzaka. Ale znowu staramy się o następne dziecko, czy
        więc brać teraz jakiegoś szczeniaka, czy poczekać kilka lat? Tym razem byłabym
        za tym, żeby jednak wziąć psa rasowego (myślę o Goldenie, bo mam często okazję
        obesrwować te psy u kilku znajomych rodzin również z dziećmi)po to żeby
        zminimalizować ew. probelmy z psychiką psa. Dorosły pies wzięty np. ze
        schroniska dla mnie wogóle nie wchodzi w rachubę, bo ten który mnie pogryzł 20
        lat temu właśnie był ze schroniska (oczywiście, wiem, że miałam pecha! i że
        jest tam wiele cudownych zwierząt). Miałyście szceniaki jednocześnie z
        noworodkiem? Jak to rozwiązać. dochodzi oczywiście ryzyko np. alergii dziecka i
        znowu trzeba będzie psa w takiej sytuacji oddać. Czy faktycznie nie lepiej
        poczekać, aż to będzie też prawdziwa frajda dla dzieci i przygarną pieska
        dopiero kiedy dziecko wyrazi taką chęć?
    • izams Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 22:42
      Witaj - zgadzam się co do bokserów - zbyt impulsywne i " żwawe".
      To co poprzedniczki - napeno labradory i golden retrivery ( wystepuja w
      wiekszości filmów amerykańskich jako pies rodzinny )
      no i od siebie rasę która ja mam - a która tym się rózni od w/w , że jest
      bardzo leniwy - ogar polski.
      Ale tak naprawde - to bardzo istotne jest postępowanie z psem , jego wychowanie-
      konsekwenja , tresura co = bardzo dużo czasu
      Ja nie zdecydowałabym sie na psa przy małym dziecku , bo mając 2 suczki ( 8 i 4
      latka ) i córcie 2,5 roku - jak sobie pomyśle , ile mnie czasu i naprawdę
      dobrychchęci zajęło ułożenie psów .... teraz problemem jest tylko okresowe
      lnienie.
      Po urodzenie córki - około 2 m-cy trwało przystosowanie suczek ( nowa
      sytuacja ) jak chodzic przy wózku , jak i gdzie chodzimy na spacerki , jak "
      pakujenmy " się do samochodu itd.
      poz,
      Iza
      • jogaj Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 22:57
        Wedlug mnie bokser to super rasa dla dziecka. Mam 14 miesiecznego synka i 2
        letniego boksera super zestaw. W ogole boksery sa super rasa i dla mnie
        fajnie,ze sa zywe,bo zawsze maja ochote na zabawe i pozno sie starszeja. Gines
        jak trzeba jest bardzo spokojny i opanowany,nawet z Szymonem przeciaga line i
        czeka az synek rzuci mu pileczke,a jak sie bawi ze mna to zrzuca mnie z fotela
        przy przeciaganiu liny i skacze do pilki.
        Zgadzam sie z poprzedniczkami, czy Ty naprawde chcesz psa? nie osadzam, kazdy
        pies szczeka,wiekszosc mozna nauczyc dobrego wychowania,ale najwiecej zalezy od
        wychowania i czasu spedzonego na nauce niz od rasy psa.
        Pozdrawiam-Jola
      • julia03 Re: Jaki PIES dla dziecka 06.04.04, 23:51
        witam, przeczytałam wasze posty i chce tylko powiedzieć,ze nie wyobrażam sobie
        oddania z takich powodów psa. Ja mam boksera. Wielkiego, silnego i nie
        koniecznie delikatnego samca. Jesteśmy z nim związani bardzo i nawet czasami
        jak ktoś nie wiem a coś opowiadam to ludzie myślą ze mam dwoje dzieci . A tu
        niespodzianka to pierwsze to Timo- pies a druga Juleczka ( kolejniość taka bo
        timo był w naszej rodzinie pierwszy ale juleczke kochamy bardziej). Miałam z
        nim trochę pracy i nie jest ideałem. Bromi bardzo małej a ona go kocha nad
        życie. Czasami na nią warczy ale kto by nie warczał z paluszkiem w nosie lub
        oku. Jednak wie gdzie jego miejsce.
        Każda rasa jest kochana i chyba jak każdy człowiek tak każdy pies jest inny.
        Jak już się ktoś decyduje na psa to powinniem się mu troszkę poświecić.
        Mam nadzieję ,ze wszysktkie pociechy bedą zdrowe i grzeczne ( te na 4 łapach
        tez)
        życzę wam wszystkiego najlepszego
        aga
        mama bosera i Julki
    • zabcia_m O Goldenach - z autopsji ;) 07.04.04, 10:13
      Wiedziałam, że prędzej czy póxniej ktos zaproponuje Golden Retrievera wink
      Fajne pieski, ale tak bez komentarza cytuje mój post sprzed pół roku:

      "... myslę, że nie w tym rzecz czy mieć pieska, bo to oczywiste, że fajnie
      MIEĆ. Autorce chodziło o to czy szczenię/ mały pies + noworodek/ niemowlaczek,
      czy może z tym poczekać i moje zdanie było, żeby poczekać. Wspomniałam już
      dlaczego, a teraz dla wszystkich zakochanych w Goldenkach (zwłaszcza po
      reklamach czy serialu "Psie serce") przedstawiam mojego Kłopota - albo jest
      bublem genetycznym (choć rodowodowym) albo jak KAŻDY pies wymaga czasu by się z
      nim zgrać wink:
      1. Minęło ponad pół roku zanim zrozumiał, że to mój mąz a nie on jest
      osobnikiem Alfa - czyli przewodnikiem stada i kolejne pół roku zanim zrozumiał,
      ze to ja jestem Beta, a on ewentualnie Gamma wink Nie mieliśmy czasu ani
      możliwości (małe miasto) poddac go tresurze, więc przeczytaliśmy stosy książek
      o Goldenach i wychowaniu psa i juz zaczynaliśmy przypuszczac, że nam trafił sie
      ten rzadki przypadek agresywności wśród Goldenów wink na szczęście teraz ma 1,5
      roku i już zna swoje miejsce w rodzinie. My dorosli jesteśmy jego kochanymi
      panami, 10-letni synek kumplem do zabaw, a 2,5 letnia córcia - nietykalna wink
      2. Jest to rasa psów należąca do najbardziej liniejących. Długa sierść wychodzi
      mu praktycznie cały rok, a już jesienią i wiosną mimo szczotkowania 3 razy w
      tygodniu (na podwórku oczywiście) jak pies wstaje z wykładziny to zostaje na
      niej "drugi pies" - jego włosy są wszedzie, w buzi, w oczach, w kanapce wink.
      Zapycha sie odkurzacz wink
      3. Jest to pies mysliwski należący do aportujących, uwielbiający wodę. Musi się
      wybiegać (co drugi dzień w lesie lub na łące - w ciasnym mieszkaniu pewnie jest
      mu przytulnie, ale ta wolność...). każda kałuża jest jego, a w oczku wodnym
      sąsiada rybki dawno pozdychały na zawał serca wink. Jak poczuje "chuć" i zew
      natury to... kiedyś pobiegł za sarną w lesie, szukaliśmy go dwa dni, znaleźli
      go uczciwi ludzie, blaszkę z danymi "osobowymi" oczywiście zgubił wink
      4. Jest to pies duży. Wspomniałam już o szarpnięciu za smycz i wierzcie mi mimo
      kolczatki i "ułożenia" skacze z radości na ludzi, zwłaszcza znajomych sąsiadów
      i wszelaką młodzież, także dzieci przewracając je. Wszyscy go kochają, ale gdy
      sąsiadka idzie w białym płaszczu do Kościoła... wink 12-letnia sąsiadeczka
      pragnąca psa zaoferowała mi kiedyś swoją pomoc i wzięła go na spacer. Wróciła z
      płaczem, bo ją tak szarpnął, że walnęła głową w słup. Do dziś mi głupio przed
      sąsiadami, bo małej wyrósł guz wielkości pięści i robili jej prześwietlenie
      czaszki, na szczęście nic się nie stało, ale przez jakis miesiąc wyglądała jak
      Frankenstain... sąsiad już czyścił wiatrówke na Kłopota wink już ponoć nie chce
      psa tylko kotka wink
      5. Akurat nasz piesek jest płci męskiej więc nierzadko dokonuje sobie "higieny"
      intymnych części ciała językiem, albo spróbuje jak smakuje zdechła ryba na
      smietniku lub wymiociny kolegi ze spacerów... nie wyobrażam sobie, żeby wtedy
      miał wylizać buźke powiedzmy 3 tygodniowego noworodka wink.
      6. Mozna by tak mnożyc przygody mojego Kłopotka, ale na koniec zostawiłam to o
      czym zapomniałysmy chyba wszystkie: PIES PRZEWAŻNIE SZCZEKA !!! Wyobrażacie
      sobie sytuację, kiedy po dwugodzinnej kolce wasze maleństwo nareszcie zasneło,
      a tu własnie puka ulubieniec wszystkich psów - LISTONOSZ!!!!

      Także podsumowując mój przydługi wykład - kochamy tego naszego Kłopota i za
      żadne skarby go już nie oddamy, ale Ty masz przed sobą decyzję, którą radzę
      przemysleć z 10 razy. Pies - TAK, ale czy przy noworodku? Stary pies
      przyzwyczajony (i my do niego) i owszem, ale taki młody dzikus jak nasz - nie
      wyobrażam sobie wink

      Błagam dziewczyny nie zamykajcie dużych mysliwskich psów w mieszkaniach... Ale
      gdy macie inne możliwości to Goldenki są piękne, kochane, uwielbiają dzieci, w
      ogóle wszystkich ludzi (nawet włamywaczy - nasz przespał włamanie wink) są mądre,
      ale trzeba je wytresować. Ale pamiętajcie w niektórych rasach nawet 3 letni
      pies jest jeszcze bardzo zywiołowy łagodnie mówiąc...

      Pozdrawiam
      Żabcia i wiecznie wiercący się 1,5 roczny Golden."
      Teraz już dwulatek smile
    • erinaceus Re: Jaki PIES dla dziecka 07.04.04, 16:43
      Wiesz, mnie też się wydaje, ze problem dużo częściej leży w wychowaniu niż
      rasie. Ja mam dwie suczki: jamniczkę i doga de Bordeaux. Jamniczka- zazdrosna,
      szczekliwa, zaborcza, uparciuch, ale o wielkim sercu. Miesiąc treningu i
      przestała ciągle szczekać. Nauczyliśmy ją, ze do pokoju córci nie może wchodzić
      bez pozwolenia, ani ciągle jej lizać. Druga suczka to samo - ze względu na
      wielkość bawi się z mała tylko przy nas. Pewnie, ze na początku było trudno, bo
      dla zwierzat to naowa sytuacja, ale żeby je oddawać? Mala też się denerwowała,
      gdy psy szczekały, ale naprawdę się szybko uodporniła - śmiem twierdzić, że to
      tylko wychodzi na dobre, bo teraz hałasy, o które przeciez nietrudno, nie
      irytują jej. Oprócz tego mamy jeszcze kota, który ideałaem tez nie jest, ale
      nawet on zaczyna rozumieć, że dziecko ma specjalne prawa i musi sie do tego
      dostosowac. Nie chcę Cię pouczać, ale nie oddawałabym tych zwierzaków. Nawet
      rasowe egzemplarze nie zawsze sa takie jak w opisie - może warto popracowac nad
      już posiadanymi?
      pozdrawiam
      • neta-b Re: Jaki PIES dla dziecka 08.04.04, 12:22
        Ja mam owczarka niemieckiego długowłosego. Uważam, że jest idealnąrasą przy
        małym dziecku. Niesamowicie mądry i cierpliwy. Jest to chyba jedyna z dużych
        ras, która swietnie sie potrafi zaklimatyzować nawet w małym mieszkanku,
        chociaż potrzebuje dużo ruchu. Moje psisko miało 3 lata kiedy pojawił się
        Adrianek. Bardzo szybko nauczył się, że kiedy mały śpi nie wolno szczekać i
        tylko cichutko warczy pod drzwiami kiedy ktos obcy przechodzi. U mnie sytuacja
        wyglada tak, ze muszę bronić psa przed dzieckiem. Aduś jest bardzo żywy a Baron
        jest strasznym leniuchem, jedyne co jest go w stanie poderwać z pozycji leżącej
        to spacerek. Nagminnie mamy też wariacje żołądkowe, gdyż Adrian nieustannie
        karmi psa cukierkami. I gdyby nie to, ze codziennie musze odkurzać byłoby super.
        Naprawdę polecam tą rasę. Sa to psy bardzo pojętne i oddane. Fantastyczne dla
        dzieci. Po przybyciu na świat małego zmieniło się tylko to, że pies zrobił sie
        bardziej agresywny w stosunku do obcych. Nie rzuca się na nikogo, ale bardzio
        broni swojego terytorium czyli naszego mieszkanka.
        • julia03 Re: Jaki PIES dla dziecka 10.04.04, 23:14
          Ja już pisałam ale cały czas ślędzę ten wątek bo jest dla mnie bardzo
          interesujacy. Zauważyłam, ze nie powinnyśmy nikogo oceniac bo chyba kazda z nas
          wie najlepiej co dla niej,jej dziecka i psa jest najlepsze. Ja mam boksera i go
          kocham. Czasami nam go dość, jednak gdy przyjdę z pracy i on się cieszy to mi
          jest miło a moja corka jak wraca ze złobka to leci do swojego Timcia, sciska go
          i wtedy przechodzi mi wszystko. Nie mam receptyna wychowanie dziecka , na
          wybranie psa i na bycie dobrą mamą, dlatego super iż możemu tu pogadać ale
          jednak każda z nas jest inna i ma inne oczekiwania. Dlatego róbcie nalepiej to
          co uważacie za najlepsze i pamietajcie o psach , kóre choć nie sa ludzmi są
          również uczuciowe.
          pozdrawiam aga
    • pia_ Re: Jaki PIES dla dziecka 21.04.04, 14:08
      Mam 7,5 miesięczną córkę i 4 (?) letnią bokserkę ze schroniska i ... miałam
      wielkie szczęście. Suka jest zrównoważona i bardzo spokojna, daje sobie zrobić
      wszystko (wtykanie paluszów do oczu, uszu, nosa, pyska itp) i nigdy, podkreślam
      nigdy nie warknęła nawet na kogokolwiek z członków naszej rodziny. Nie wiem kto
      był poprzednim właścicielem naszej Zuzki, ale pies nigdy nie skakał na ludzi, a
      radość okazuje poprzez skakanie wokół człowieka i machanie całym kuprem. Trochę
      mieliśmy problemów z odzwyczajeniem jej od szczekania na pojawiających się
      wokół naszego domu obcych (ale najpierw sami ją tego nauczyliśmy), ale kiedy
      dziecko śpi, sunia tylko warczy pod nosem na obcych, aby nie obudzić dziecka.
      Jedynym mankamentem naszego psa to okropne chrapanie niczym stary marynarz po
      butelce rumu. Ale jednak zdecydowanie odradzam kupowanie szczeniaka boksera
      przy małych dzieciach (mamy też takiego w rodzinie), bo to jest żywioł
      nieokiełznany.
    • od79.bieszczady Re: Jaki PIES dla dziecka 02.05.04, 18:25
      Golden retriever ale jak wam w ogóle psy przeszkadzaja to lepiej nie skazujcie
      kolejnego na oddanie. PIES TEŻ CZUJE!!!
Pełna wersja