sialalka
14.11.10, 21:09
Córka ma 1,5 roku.Od dłuzszego czasu smoczka uzywa tylko do drzemki w ciagu dnia oraz do zasypiania na noc.Myjemy sie,dostaje smoka i zasypia w ciagu kilku minut...Nie ukrywam,ze dla mnie to tez ułatwienie poniekad,bo znacznie skraca nam wieczorne zasypianie...
Ale wiem,ze wielkimi krokami zbliza sie moment kiedy przydałoby sie pozegnac ze smokiem...
Nasza sytuacja jest taka:mieszkamy z rodzicami,za jakies 1-2miesiace wyprowadzamy sie na swoje,wiem,ze dla Małej bedzie to tez jakies przezycie...
Czy lepiej jest abym teraz ja oduczyła smoka,tak zeby w nowym domu juz o nim w ogole nie pamietała czy lepiej poczekac az sie przeprowadzimy na spokojnie i ten smok "pozwoli" jej przezyc ciezsze momenty?Wiem,ze odzwyczajanie moze troche trwac,ale nie wiem ile to bedzie trwało u mojej córki...Nie chciałabym,zeby wyprowadzka nastapiła tuz po odsmokowaniu,bo to moze za duze przezycia dla dziecka w krótkim odstepie czasu...Ale nie wiem czy mam racje?